W zaledwie kilka dni do inspekcji trafiło 690 skarg i wniosków dotyczących błędnego stosowania umów cywilnoprawnych zamiast umowy o pracę.
Od chwili wejścia w życie nowych regulacji Państwowa Inspekcja Pracy zarejestrowała 690 skarg i zgłoszeń odnoszących się do sytuacji, w których zamiast umów o pracę mogły zostać zastosowane umowy cywilnoprawne. Inspektorzy wykonali już ponad sto kontroli i wystawili 121 pisemnych poleceń, aby potwierdzić zatrudnienie na podstawie umowy o pracę.
Rozszerzone kompetencje PIP obowiązują od 8 lipca. Zgodnie ze zmianami inspektorzy mogą wydawać decyzje administracyjne, dzięki którym pozorne umowy cywilnoprawne albo fikcyjne samozatrudnienie mogą zostać zakwalifikowane jako stosunek pracy.
Z danych PIP wynika, że od 8 lipca do 13 sierpnia do inspekcji napłynęło 690 skarg i wniosków związanych z niewłaściwym wyborem cywilnoprawnej formy zatrudnienia. Od początku roku takich zgłoszeń było 1794. Dla porównania, w analogicznym okresie poprzedniego roku PIP odnotowała 619 podobnych spraw.
Najczęściej zgłaszane są przypadki dotyczące umów zlecenia oraz umów o świadczenie usług. Inspekcja nie wskazuje jednak jednej gałęzi gospodarki, w której problem występowałby wyjątkowo często. Skargi pochodzą zarówno z małych firm, jak i z dużych przedsiębiorstw oraz instytucji publicznych. Dotyczą między innymi osób zatrudnionych w usługach, handlu, produkcji, ochronie, gastronomii i ochronie zdrowia, a także pracujących za pośrednictwem platform internetowych.
Główny Inspektor Pracy Janusz Krasoń podkreśla, że część zgłoszeń odnosi się do okresów zatrudnienia zakończonych przed 8 lipca, czyli przed startem nowych przepisów. W takich przypadkach PIP nie może skorzystać z nowych narzędzi prawnych. Zdarza się też, że wnioski trzeba uzupełnić, ponieważ nie spełniają wymogów formalnych.
Pomimo tych ograniczeń od 8 lipca inspektorzy rozpoczęli już ponad 100 kontroli dotyczących przestrzegania zakazu zastępowania umów o pracę umowami cywilnoprawnymi. Do 13 sierpnia zakończono 35 z nich. Efektem działań było wydanie 121 pisemnych poleceń potwierdzających zatrudnienie w ramach umowy o pracę. Jak dotąd nie pojawiły się natomiast podstawy do wszczynania postępowań administracyjnych, które mogłyby zakończyć się decyzją okręgowego inspektora pracy.
Z danych PIP wynika również, że część pracodawców woli samodzielnie zmienić rodzaj umowy jeszcze przed finalizacją kontroli. W okresie od 8 lipca do 6 sierpnia inspektorzy odnotowali 201 przypadków dobrowolnego przekształcenia umowy cywilnoprawnej w umowę o pracę, zanim zastosowano przewidziane prawem środki.
Nowe przepisy przełożyły się także na większe zainteresowanie indywidualnymi interpretacjami dotyczącymi prawidłowej formy zatrudnienia. Od 8 lipca Główny Inspektor Pracy wydał siedem takich interpretacji. W dwóch sprawach uznał, że opisywane przez wnioskodawców relacje mogą mieć charakter cywilnoprawny. W pozostałych pięciu przypadkach stwierdził natomiast, że przedstawione warunki wskazują na istnienie stosunku pracy.
Czytaj także: PIP zyskał nowe uprawnienia. Przedsiębiorcy powinni sprawdzić umowy
fot. magnific.com
oprac. /kp/


.png)















.png)










