Regionalna Izba Gospodarcza w Katowicach zachęca przedsiębiorców, by wykorzystali czas przejściowy na dokładne sprawdzenie dokumentów i zasad współpracy.
Od 8 lipca zaczęły obowiązywać nowe regulacje, które znacząco poszerzają zakres działań Państwowej Inspekcji Pracy. Inspektorzy otrzymali prawo wydawania decyzji administracyjnych, na mocy których umowy cywilnoprawne pozorne z prawnego punktu widzenia albo sztuczne samozatrudnienie mogą zostać potraktowane jak etat. Wobec tych zmian Regionalna Izba Gospodarcza w Katowicach rekomenduje firmom kontrolę stosowanych modeli zatrudnienia oraz przegląd akt kadrowych.
Nowe kompetencje PIP mają szczególne znaczenie dla przedsiębiorstw, które współpracują z osobami na umowach zlecenia, kontraktach B2B czy innych formach cywilnoprawnych. Podczas kontroli inspektor będzie mógł przyjrzeć się rzeczywistemu sposobowi wykonywania pracy. Jeśli uzna, że w praktyce odpowiada on cechom stosunku pracy, takim jak wykonywanie zadań pod nadzorem, w wyznaczonym miejscu i czasie, może wydać decyzję przekształcającą taką współpracę w umowę o pracę. – Przedsiębiorcy, przejrzyjcie swoje umowy, zanim zrobi to PIP! – apeluje Tomasz Zjawiony, prezes RIG w Katowicach.
Zmiany oznaczają także ściślejszą współpracę Państwowej Inspekcji Pracy z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych oraz Krajową Administracją Skarbową. W praktyce oznacza to, że podważenie formy zatrudnienia może nie kończyć się jedynie zmianą rodzaju umowy, ale również koniecznością rozliczenia zaległych składek i zobowiązań podatkowych. Zgodnie z nowymi przepisami część kontroli będzie można prowadzić zdalnie, a przedsiębiorca nie zawsze musi być wcześniej uprzedzony o działaniach inspekcji.
Ustawodawca wprowadził roczny okres przejściowy, który potrwa do 8 lipca 2027 r. To czas, w którym przedsiębiorcy mogą samodzielnie zweryfikować dotychczasowe zasady współpracy i dostosować je do nowych wymogów. Jak podkreśla Tomasz Zjawiony, warto go wykorzystać na uporządkowanie dokumentów i zmniejszenie ryzyka związanego z przyszłymi kontrolami. Dobrowolne dopasowanie form zatrudnienia w tym czasie może pomóc uniknąć odpowiedzialności za wcześniejsze nieprawidłowości wynikające z niewłaściwego stosowania umów cywilnoprawnych.
Nowelizacja przewiduje również surowsze kary za łamanie przepisów prawa pracy. Górny limit grzywny wzrósł z 30 tys. do 60 tys. zł, a przy uporczywym lub wielokrotnym naruszaniu przepisów kara może sięgnąć nawet 90 tys. zł.
Specjaliści podkreślają, że największe niebezpieczeństwo zakwestionowania umowy pojawia się wtedy, gdy pracująca osoba realizuje obowiązki w stałych godzinach, w miejscu wskazanym przez zlecającego, działa pod bezpośrednim nadzorem przełożonego i nie ponosi realnego ryzyka gospodarczego. W takich sytuacjach należy przeanalizować nie tylko treść podpisanych umów, ale także sam sposób organizacji współpracy.
Regionalna Izba Gospodarcza w Katowicach wzywa przedsiębiorców, by nie zostawiali tych działań na ostatnią chwilę. – Jako reprezentant środowiska gospodarczego apeluję do przedsiębiorców o przeprowadzenie audytu zawartych umów oraz dokumentacji kadrowej. Działania podjęte już teraz mogą uchronić firmy przed poważnymi konsekwencjami finansowymi i organizacyjnymi w przyszłości. Nie czekajmy na kontrolę. Wykorzystajmy ten czas na przygotowanie i zabezpieczenie naszych firm – podsumowuje Tomasz Zjawiony.
fot. magnific.com
oprac. /kp/
















.png)










