• +48 533 367 799

Tata w miejscu pracy i życiu rodzinnym. Rynek pracy adaptsuje się do nowej rzeczywistości

Projekt: Praca, Rynek pracy, depopulacja, edukacja
Tata w miejscu pracy i życiu rodzinnym. Rynek pracy adaptsuje się do nowej rzeczywistości

Choć system prawny oraz przedsiębiorstwa coraz bardziej wspierają ojców, obawy przed reakcją pracodawców wciąż ograniczają pełne korzystanie z przysługujących praw.

Perspektywa ojców staje się kluczowym elementem na rynku pracy. Wzrastająca liczba mężczyzn korzystających z urlopów rodzicielskich oraz zmieniające się oczekiwania pracowników sprawiają, że pracodawcy coraz częściej wprowadzają rozwiązania wspierające balans między życiem zawodowym a rodzinnym. Chodzi zarówno o ustawowe świadczenia, jak i dodatkowe korzyści oferowane przez firmy.

Według danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, w 2024 roku z urlopu ojcowskiego skorzystało ponad 162 tys. mężczyzn, co stanowi 64% wszystkich uprawnionych. W ciągu pierwszych czterech miesięcy 2026 roku, z tego świadczenia skorzystało 42,8 tys. osób. Statystyki wskazują, że urlop ojcowski staje się coraz bardziej powszechny w zawodowym życiu mężczyzn i zyskuje status naturalnego etapu związanym z narodzinami dziecka. Potwierdzają to również dane z Głównego Urzędu Statystycznego, które pokazują, że w czwartym kwartale 2025 roku w Polsce pracowało blisko 3,58 miliona mężczyzn, którzy wychowują dzieci poniżej 18. roku życia. Wskaźnik zatrudnienia w tej grupie wynosił ponad 95%, co czyni ojców jedną z najmocniej aktywnych zawodowo grup społecznych.

– Urlop ojcowski przestaje być tylko teoretycznym pojęciem, a staje się realną częścią życia zawodowego mężczyzn. Przestał być rzadkim przywilejem – to coraz częstszy wybór, świadczący o zmianie postaw dotyczących zarówno obowiązków zawodowych, jak i rodzinnych. W kontekście rynku pracy, nie możemy ignorować roli ojców – to liczna grupa pracowników, którzy skutecznie łączą życie zawodowe z rodzinnym i mają realny wpływ na działalność firm. Warto zauważyć, że mimo stabilnych liczb, decyzje o długoterminowych urlopach wciąż są głęboko związane z kulturą danej organizacji. W miejscach, gdzie pracodawcy aktywnie wspierają ojców, znacznie łatwiej jest skorzystać z przysługujących praw. Pokazuje to, że prawo to tylko jeden z elementów układanki – podkreśla Paweł Dąbrowski, prezydent spółek operacyjnych w Grupie Progres.

Z informacji Grupy Progres wynika, że coraz więcej firm opracowuje programy wspierające rodziców. Standardem stają się elastyczne godziny pracy, możliwość pracy zdalnej, dodatkowe dni wolne po narodzinach dziecka oraz rozszerzone pakiety opieki zdrowotnej. W wielu organizacjach funkcjonują także rozwiązania obejmujące dofinansowanie do opieki nad dziećmi, prywatną opiekę pediatryczną oraz dodatkowe dni przeznaczone na opiekę nad dzieckiem.

Pojawiają się także bardziej zaawansowane formy wsparcia. Niektóre firmy oferują fundusze na wyprawkę dla noworodków, programy mentoringowe dla nowych ojców, pomoc psychologiczną dla rodziców oraz płatne dni wolne na budowanie relacji z dzieckiem. Rośnie także popularność benefitów związanych z dobrostanem pracowników, takich jak warsztaty dla rodziców, szkolenia o równowadze między życiem zawodowym a osobistym, czy dostęp do aplikacji wspierających rodziców. – Firmy, które doceniają istotność pierwszych miesięcy rodzicielstwa, budują szybszą lojalność pracowników i zmniejszają rotację. Co ważne, ojcowie oczekują dziś nie tylko wolnego czasu, ale także realnego wsparcia w organizacji powrotu do pracy. Może to obejmować elastyczne grafiki czy stopniowe zwiększanie zakresu obowiązków. Niestety, w wielu firmach brakuje otwartości na te zmiany – w wielu zespołach nadal panuje obawa przed oceną ze strony pracodawcy oraz utratą pracy. To głównie bariera kulturowa, a nie prawna, ponieważ obowiązujące przepisy gwarantują ojcom szeroki wachlarz ochrony i praw związanych z rodzicielstwem oraz balansowaniem życia zawodowego z osobistym – zauważa Paweł Dąbrowski.

Z raportu zrealizowanego na zlecenie Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, że wielu mężczyzn wciąż ma obawy przed negatywną oceną ze strony pracodawcy lub skutkami długotrwałej nieobecności na rozwój kariery. Badania pokazują, że nadal panuje stereotyp, zgodnie z którym ojcostwo postrzegane jest jako krótka przerwa w pracy, natomiast macierzyństwo wiązane jest z długoterminowym brakiem aktywności zawodowej. Ojcowie najczęściej korzystają z urlopu ojcowskiego, jednak inne opcje, takie jak podział urlopu rodzicielskiego, nadal są stosunkowo rzadkie. Z raportu wynika, że wielu mężczyzn nie jest zaznajomionych z zasadami przyznawania tych świadczeń, przez co decydują się na rezygnację z przysługującym im praw.

Tymczasem polski system prawny oferuje ojcom szeroki zbiór uprawnień. Obejmuje on między innymi urlopy ojcowskie, rodzicielskie i wychowawcze, możliwość korzystania z elastycznego czasu pracy, pracy zdalnej oraz dostosowanego rozkładu godzin. Rodzice mogą także ubiegać się o zwolnienia na opiekę nad dzieckiem oraz dodatkowe rozwiązania, które pomagają w pogodzeniu obowiązków zawodowych z rodzinnymi. Przepisy przewidują również szczególną ochronę zatrudnienia dla pracowników korzystających z urlopów rodzicielskich. – W określonych sytuacjach pracodawca nie może bez zgody pracownika m.in. zmuszać go do pracy w nadgodzinach, w nocy, systemie pracy przerywanej ani delegować go poza stałe miejsce pracy – dotyczy to ojców wychowujących dziecko do 8. roku życia. Ponadto, pracownicy opiekujący się dzieckiem do 4. roku życia nie mogą pracować dłużej niż 8 godzin dziennie bez ich zgody. Kluczowym elementem systemu jest także ochrona przed zwolnieniem, która dotyczy m.in. czasu korzystania z urlopów rodzicielskich, ojcowskich i wychowawczych oraz okresu, kiedy składane są wnioski o ich udzielenie. W tym czasie pracodawca nie ma prawa wypowiedzieć ani przygotować wypowiedzenia umowy o pracę. Istotne jest także to, że część uprawnień rodzicielskich przysługuje tylko jednemu z rodziców, co oznacza, że rodzice decydują, kto z nich je wykorzysta, składając odpowiednie oświadczenie – podsumowuje Paweł Dąbrowski.

fot. magnific.com
oprac. /kp/