Wzrost wynagrodzeń, bonusy finansowe oraz możliwości awansu są kluczowymi czynnikami skłaniającymi pracowników do pozostania w firmach.
Sytuacja na polskim rynku zatrudnienia pozostaje względnie stabilna. Z raportu „Barometr Rynku Pracy 2026” przewodzonego przez GI Group Holding wynika, że w ciągu ostatnich dwóch lat 67% pracowników nie zmieniło swojego miejsca pracy. Ponadto, ponad 70% uczestników badania wyraża zadowolenie z aktualnej sytuacji zawodowej, co jest najlepszym wynikiem od trzech lat. Warto jednak zauważyć, że za ogólnym statystyką kryją się istotne różnice pomiędzy różnymi grupami pracowników.
Osoby młodsze, szczególnie w przedziale wiekowym 18–24 lata, są bardziej skłonne do zmiany pracy. W tej grupie 55% respondentów w ciągu ostatnich dwóch lat zmieniło swojego pracodawcę, z czego 20% zrobiło to więcej niż raz. Wśród pracowników w wieku od 25 do 44 lat odsetek ten wyniósł 33,5%, natomiast dla osób w przedziale 45–54 lata – 20%. „Średnie wartości rynkowe nie oddają pełnego obrazu. Tylko szczegółowa analiza, uwzględniająca wiek, poziom wynagrodzenia, stanowisko oraz etap kariery, ukazuje istotne różnice w gotowości do zmiany pracy. W tym kontekście najmłodsze pokolenie wyróżnia się większą otwartością na nowe doświadczenia oraz chęcią odnalezienia odpowiedniej ścieżki zawodowej. Ważnym czynnikiem jest także to, że młodsze osoby kładą duży nacisk na zgodność swoich wartości z kulturą organizacyjną i atmosferą w pracy. Często to właśnie te elementy decydują o tym, czy postanowią związać swoją przyszłość z daną firmą” – wyjaśnia Grzegorz Gojny, dyrektor operacyjny Gi Group.
Różnice te można zauważyć również w zależności od poziomu wynagrodzenia. W grupach osób zarabiających mniej niż 7 tys. zł netto miesięcznie, 30% ankietowanych zmieniło pracodawcę. Największa rotacja występuje wśród tych, którzy osiągają dochody przekraczające 10 tys. zł netto – w tym przypadku 51% badanych zmieniło pracę, z czego 28% zrobiło to więcej niż raz. W odniesieniu do branż, najwięcej stabilności zatrudnienia można zaobserwować w sektorze publicznym, gdzie jedynie 13,5% uczestników badania zadeklarowało zmianę pracodawcy. Największą mobilnością charakteryzuje się natomiast branża transportu i logistyki, gdzie aż połowa badanych podjęła pracę w innej firmie w ciągu ostatnich dwóch lat.
Równocześnie odnotowuje się wzrost satysfakcji zawodowej. 70,9% uczestników badania twierdzi, że jest zadowolona z aktualnej pracy, podczas gdy poprzedniego roku wskaźnik ten wynosił 68%. Spadł również odsetek osób niezadowolonych ze swojej sytuacji zawodowej – z 11,6% do 6,7%. Największą satysfakcję odczuwają pracownicy młodsi oraz starsi. W grupie osób w wieku 55–67 lat zadowolenie deklaruje niemal 78% badanych, natomiast wśród ludzi w przedziale 18–24 lata – ponad 77%. Najmocniej zadowoleni są pracownicy zarabiający od 7 do 10 tys. zł netto miesięcznie (80,7%), podczas gdy najniższy poziom satysfakcji występuje u osób osiągających dochody poniżej 4 tys. zł netto (62%).
Pomimo rosnącej satysfakcji, pracownicy nadal wskazują konkretne elementy, które mogłyby ich zachęcić do pozostania w obecnej firmie. Najważniejszym czynnikiem jest wzrost wynagrodzenia, który za kluczowy uznało 84,3% badanych. Nieco mniejsze, ale wciąż istotne znaczenie mają bonusy finansowe (80,6%). Wysoko cenione są także możliwości rozwoju zawodowego (76,4%), dodatki pozapłacowe (72,2%), elastyczne godziny pracy (72,2%) oraz dobra atmosfera w pracy (71,3%). „Chociaż wynagrodzenie pozostaje najistotniejszym czynnikiem przy decyzji o pozostaniu w firmie, coraz większe znaczenie mają także relacje, atmosfera, styl zarządzania oraz poczucie realnych perspektyw rozwoju i awansu. Badania pokazują, jak te oczekiwania różnią się w zależności od wieku lub etapu kariery. Dlatego skuteczne strategie zatrzymania pracowników wymagają indywidualnego podejścia ze strony menedżerów oraz uwzględnienia tych różnic, a nie polegania wyłącznie na uniwersalnych rozwiązaniach” – podkreśla Piotr Wajgielt, starszy partner w Wyser Executive Search.
Rotacja kadry wciąż stanowi jedno z najpoważniejszych wyzwań dla pracodawców. W ostatnich miesiącach z problemem odejść borykało się ponad 41% firm, chociaż wynik ten jest nieco lepszy niż w roku ubiegłym (47%). Problematyka ta dotyczy zarówno małych (44%), jak i dużych przedsiębiorstw (41%), a szczególnie widoczna jest w branżach handlu, transportu oraz logistyki.
Reagując na te wyzwania, firmy coraz częściej wdrażają rozwiązania, które mają na celu zatrzymanie pracowników. Najczęściej stosowanym rozwiązaniem pozostają podwyżki wynagrodzeń, które wdraża co czwarta organizacja. Pracodawcy decydują się również na przyznawanie premii oraz programów rozwoju umiejętności (po 16,5%), dodatków pozapłacowych (14,1%), poprawę warunków pracy (13,5%) oraz większą elastyczność w zakresie czasu pracy (12,7%). Mimo to 29% firm nadal nie podejmuje systematycznych działań mających na celu ograniczenie rotacji lub reaguje tylko doraźnie.
Eksperci zauważają, że w obliczu zmian demograficznych oraz utrzymujących się trudności w rekrutacji, efektywne zatrzymywanie pracowników staje się kluczowym elementem stabilizacji organizacji. „Jeszcze trzy lata temu ponad 40% firm nie miało jasno sprecyzowanej strategii na rzecz ograniczenia rotacji. Ten odsetek maleje – coraz więcej organizacji dostrzega, że odejścia pracowników nie są wyłącznie naturalną częścią rynku pracy, ale obszarem, na który można i trzeba wpływać w sposób realny” – podsumowuje Antonio Carvelli, prezes Gi Group.
fot. magnific.com
oprac. /kp/

