31% zatrudnionych zagląda do firmowej skrzynki pod koniec urlopu, a 21% śledzi służbowe komunikaty przez cały wypoczynek — wszystko po to, by po powrocie nie zderzyć się ze stresem.
Po zakończeniu urlopu nie trzeba od razu mierzyć się z górą spóźnionych wiadomości, wypełnionym po brzegi kalendarzem i napięciem od pierwszych godzin w biurze. Ogromne znaczenie ma to, w jaki sposób organizacja przygotowuje nieobecność pracownika oraz jego ponowne wejście w codzienne zadania. Prawie połowa specjalistów i osób zarządzających zaczyna działać jeszcze przed wyjazdem, aby po urlopie nie czekała na nich lawina zaległych spraw.
W rozmowach o dobrostanie zawodowym często pojawia się temat długości wypoczynku i całkowitego odcięcia się od pracy. Równie ważne jest jednak to, co następuje po powrocie. Pierwsze dni po wolnym pokazują, czy firma zadbała o płynne przekazanie obowiązków, ciągłość projektów oraz właściwe ustalenie priorytetów.
Z raportu „Regeneracja czy tryb czuwania? Urlopy specjalistów i managerów w 2026 roku” przygotowanego przez HRK wynika, że 47% uczestników badania podejmuje kroki, które mają ułatwić powrót do pracy. Najczęściej oznacza to wcześniejsze uporządkowanie zadań jeszcze przed urlopem. Tak postępuje 60% ankietowanych, chcąc zmniejszyć liczbę spraw wymagających pilnego załatwienia po powrocie. Z kolei 41% respondentów dostaje od osoby zastępującej krótkie podsumowanie najważniejszych kwestii już w pierwszym dniu po nieobecności.
Jak zaznaczają eksperci HRK, dobrze zorganizowane zastępstwo i wcześniejsze rozplanowanie obowiązków pomagają utrzymać ciągłość projektów, ograniczyć nagromadzenie zaległości i skrócić czas potrzebny na ponowne wejście w rytm pracy. Ważne jest więc nie tylko przygotowanie samego wyjazdu, lecz także zaplanowanie kilku pierwszych dni po powrocie.
Część osób stara się zredukować napięcie związane z powrotem, pozostając w kontakcie ze sprawami zawodowymi także podczas odpoczynku. Niemal 31% badanych pod koniec urlopu sprawdza służbową pocztę lub telefon, by zorientować się w bieżącej sytuacji. Kolejne 21% przez cały czas wolnego monitoruje komunikację firmową, a 8% kontaktuje się ze współpracownikami jeszcze przed zakończeniem przerwy. Takie zachowanie może ułatwiać powrót do codziennych zadań, ale jednocześnie odbiera szansę na pełen relaks.
Zdaniem Sylwii Kościuszko, coach i ekspertki ds. rozwoju w HRK HR Consulting, za sprawny powrót z urlopu nie powinien odpowiadać wyłącznie pracownik. – To proces, w którym uczestniczą pracownik, menedżer oraz organizacja. Istotne są odpowiednio przygotowane zastępstwa, ustalone priorytety i jasne zasady kontaktu podczas nieobecności. Firmy, które wprowadzają takie standardy, pomagają pracownikom naprawdę odpocząć, a jednocześnie zapewniają płynne wznowienie obowiązków – podkreśla.
Z perspektywy pracodawcy organizacja powrotu po urlopie jest także jednym z elementów zarządzania efektywnością. Starannie zaplanowany proces powinien obejmować przekazanie zadań przed wyjazdem, wskazanie najważniejszych spraw na pierwsze dni po powrocie oraz rozsądne rozłożenie spotkań i pilnych tematów.
Czytaj także: Urlop raz w roku za mało. Organizm potrzebuje regularnego odpoczynku
fot. magnific.com
oprac. /kp/


.png)













.png)









