• +48 533 367 799

Nie każda podróż kształci? Kluczowe są ciekawość i refleksja

Projekt: Turystyka i rekreacja
Nie każda podróż kształci? Kluczowe są ciekawość i refleksja

Podróże są często postrzegane jako sposób na zdobywanie nowych przeżyć i wiedzy, jednak, jak zauważają specjaliści, sama obecność w obcym miejscu nie gwarantuje osobistego rozwoju.

Mimo popularnego stwierdzenia, że podróże edukują, sama styczność z inną kulturą nie zawsze prowadzi do osobistej transformacji. Według psychologa Konrada Schroedera, fundamentalne znaczenie mają ciekawość, otwartość i zdolność do introspekcji. To, jakie korzyści wyniesiemy z wyjazdu, jest przede wszystkim uzależnione od naszego podejścia i sposobu przeżywania podróży.

Z rozpoczęciem sezonu wakacyjnego zaczyna się czas intensywnych wyjazdów turystycznych. Ekspert zauważa, że stopień zaangażowania w zdobywanie doświadczeń w trakcie podróży znacznie się różni. Na podstawie analizy zachowań oraz motywacji podróżnych psycholog wyróżnia trzy podstawowe kategorie turystów.

Pierwsza grupa to turyści-konsumenci, których głównym celem jest podążanie za trendami oraz lęk przed utratą ważnych doświadczeń, znany jako FOMO. „Przed samym wyjazdem koncentrują się głównie na sprawdzaniu, co w miejscu docelowym można nabyć w niższej cenie, co warto zobaczyć oraz co warto przywieźć. Ich metoda działania opiera się na bezmyślnym „odhaczaniu” deferentnych punktów z listy atrakcji. Przy żadnej atrakcji nie zatrzymują się na dłużej ani nie poświęcają jej szczegółowej refleksji. Dla takiego turysty kluczowe jest poinformowanie znajomych o tym, że odwiedził dany kraj czy miejsce” – wyjaśnia Konrad Schroeder.

Kolejną kategorią jest turysta-obserwator, który planuje swoje podróże z większą uwagą i pragnie doświadczyć nowych przeżyć, ale w sposób bezpieczny i zdystansowany. Jak podkreśla psycholog, ta osoba skupia się na gromadzeniu impresji, ale często pozostają one płytkie, a kontakt z lokalną kulturą ma charakter bardziej obserwacyjny niż angażujący.

Trzeci typ to eksplorator, czyli podróżnik dążący do prawdziwego poznania odwiedzanych miejsc. „Jego styl odkrywania świata jest bardzo głęboki. Zamiast wybierać standardowe trasy z przewodników, szuka nietypowych miejsc. Jadłoby się tam, gdzie stołują się lokalni mieszkańcy, zgłębia ich tradycje i stara się je naprawdę zrozumieć poprzez bezpośrednią interakcję. Można go określić jako podróżnika otwartego na naukę” – zaznacza Konrad Schroeder.

Psycholog zauważa, że różnice pomiędzy tymi grupami wynikają z odmiennych sposobów przetwarzania doświadczeń oraz ich zapamiętywania. Informacje, które są związane z naszą dotychczasową wiedzą, łatwiej zapadają w pamięć. W tym kontekście znajomość historii czy kulturowych uwarunkowań danego kraju może znacząco wpłynąć na postrzeganie tego miejsca. Jako przykład specjalista wskazuje Czechy i ich historię procesów religijnych, które są kluczowe dla zrozumienia, dlaczego obecnie około 80% obywateli tego kraju deklaruje brak przynależności religijnej.

Według Konrada Schroedera sama styczność z odmienną kulturą nie wystarcza do poszerzenia horyzontów. Brak refleksji może prowadzić do utrwalania stereotypów i ich wzmocnienia. Ciekawość odgrywa kluczową rolę, gdyż jak zaznacza, aktywuje procesy odpowiedzialne za naukę i zapamiętywanie. „Majac podstawową wiedzę o miejscu, które odwiedzamy oraz niezbędny zapał do odkrywania, znacznie łatwiej – spacerując ulicami tamtejszego miasta – dostrzegamy lokalne zwyczaje, aspiracje, religię, konflikty czy sposób myślenia ludzi. Z tego powodu zwyczajny spacer może stać się wartościową lekcją socjologii, ekonomii, sztuki czy psychologii społecznej” – akcentuje ekspert.

Jak dodaje, podróżowanie oparte na ciekawości sprzyja wychodzeniu z komfortowej strefy i umożliwia lepsze zrozumienie zarówno innych kultur, jak i własnych reakcji na różnorodność. W jego ocenie można przebyć ogromne odległości i nie zmienić swojego myślenia, ale równie dobrze można odbyć krótką podróż i wrócić z nową perspektywą. „To, co wyniesiemy z podróży, zależy wyłącznie od nas” – podsumowuje.

fot. arch. red.
oprac. /kp/