Podczas urlopu coraz więcej osób decyduje się na odpoczynek z dala od zatłoczonych kurortów, w otoczeniu przyrody i przy mniejszych kosztach pobytu.
Letni wyjazd coraz rzadziej kojarzy się wyłącznie z największymi ośrodkami wypoczynkowymi. Coraz częściej turyści stawiają na kameralne miejscowości, ciszę, kontakt z naturą oraz większą niezależność. Widać też wyraźnie, że rośnie zainteresowanie miejscami, gdzie można samodzielnie przygotować jedzenie.
W gronie lokalizacji, które obecnie przyciągają uwagę użytkowników OLX, znalazły się między innymi Okuninka nad Jeziorem Białym oraz Sielpia Wielka. Okuninka zanotowała 27,5 tys. zapytań o noclegi, osiągając większe zainteresowanie niż choćby Sopot czy Łeba. Sielpia Wielka wyróżnia się natomiast liczbą zapytań przypadających na jedno ogłoszenie — średnio każda oferta generuje tam 148 zapytań. Dla porównania w Zakopanem jest ich 34, w Gdańsku 65, w Giżycku 45, a w Mikołajkach 50.
Wzrost popularności mniejszych miejscowości można tłumaczyć zmianą podejścia do urlopu. Z badania OLX wynika, że dla większości ankietowanych najważniejszym celem wakacyjnego wyjazdu jest odpoczynek i odzyskanie sił. Aż 67% badanych wskazało relaks, 48% chce przede wszystkim oderwać się od codziennych obowiązków, 46% planuje poznawać nowe miejsca, a 42% uznaje za istotne spędzanie czasu z najbliższymi. Co czwarty uczestnik badania zwraca też uwagę na możliwość obcowania z przyrodą.
Przeobrażają się również oczekiwania wobec miejsc noclegowych. Coraz większą popularność zdobywają obiekty z aneksem kuchennym albo z dostępem do wspólnej kuchni. W 2024 r. takie propozycje stanowiły 22% wszystkich ofert noclegowych na OLX, rok później było ich już niemal 52%, a w obecnym sezonie ich udział zbliża się do 60%.
Nie zawsze chodzi jedynie o większą samodzielność. – Wakacyjne wybory Polaków pokazują, jak zmienia się nasze podejście do wypoczynku. Duże znaczenie mają rosnące koszty podróży, które skłaniają nas do dokładniejszego pilnowania całego budżetu wyjazdu. Nie oznacza to jednak rezygnacji z wygody czy wysokiego standardu. Szukamy raczej takich rozwiązań, które pozwalają lepiej kontrolować wydatki, nie odbierając sobie przyjemności z urlopu – komentuje Kamil Szabłowski, PR & Communication Manager OLX.
Opisane tendencje i nowe potrzeby turystów dobrze wpisują się w możliwości, jakie oferuje polsko-czeskie pogranicze rozciągające się malowniczo od powiatu głubczyckiego po powiat cieszyński. To zróżnicowane przyrodniczo i krajobrazowo miejsce stanowi świetną odpowiedź na potrzebę spokojnego wypoczynku z dala od najbardziej uczęszczanych szlaków. Przyjezdni znajdą tu nie tylko niewielkie bazy noclegowe, ale też szerokie tereny do spacerów, łagodne pasma górskie oraz bogate dziedzictwo kulturowe wspólne dla obu narodów.
Aby w pełni wykorzystać urlopowy potencjał tego wyjątkowego obszaru i dobrze zaplanować pobyt, warto poznać najciekawsze miejsca leżące poza głównymi trasami turystycznymi. Zachęcamy do lektury materiałów poświęconych atrakcjom, turystyce i lokalnym wydarzeniom na polsko-czeskim pograniczu:
Wieże, skarby architektury i opowieści z przeszłości. Czeskie świątynie znów dostępne dla gości
Letni relaks bez korków. Pociągiem nad wodę w Subregionie Zachodnim i nie tylko
Dolní Vítkovice najpopularniejszą atrakcją kraju morawsko-śląskiego
Kornowac i Vřesina łączą siły, by ożywić turystykę na polsko-czeskim pograniczu
fot. arch. red.
oprac. /kp/


.png)
































