• +48 533 367 799

Rząd planuje minimalne wynagrodzenie na poziomie 4950 zł w 2027 roku

Projekt: Rynek pracy, depopulacja, edukacja, Praca
Rząd planuje minimalne wynagrodzenie na poziomie 4950 zł w 2027 roku

Z perspektywy pracodawców, podwyżka płacy minimalnej powinna być umiarkowana i dostosowana do rzeczywistej sytuacji gospodarczej oraz możliwości tych, którzy zatrudniają.

Rząd ogłosił swoje plany dotyczące minimalnego wynagrodzenia oraz stawki godzinowej, które miałoby wejść w życie od 1 stycznia 2027 roku. Zgodnie z projektem zatwierdzonym przez Radę Ministrów, minimalne wynagrodzenie wzrośnie do 4950 zł brutto, a minimalna stawka godzinowa osiągnie poziom 32,30 zł brutto. To oznacza wzrost o 144 zł oraz 90 groszy w porównaniu do obecnych stawek.

Propozycja przewiduje wzrost płacy minimalnej o około 3% w stosunku do aktualnego wynagrodzenia wynoszącego 4806 zł brutto. Według danych rządowych, zmiany te mają wpływ na około 1,58 miliona pracowników. Projekt został skierowany do Rady Dialogu Społecznego, która składa się z przedstawicieli rządu, firm oraz związków zawodowych. Strony mają 30 dni na uzgodnienie wspólnego stanowiska.

Jeśli uda się osiągnąć porozumienie, nowa wysokość minimalnego wynagrodzenia zostanie ogłoszona do 15 września w Monitorze Polskim. W przypadku braku osiągnięcia konsensusu, ostateczną decyzję podejmie rząd, wydając stosowne rozporządzenie, które zostanie opublikowane w Dzienniku Ustaw.

W kwestii przyszłorocznych stawek minimalnych pojawiają się odmienne opinie wśród partnerów społecznych. NSZZ "Solidarność", Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych oraz Forum Związków Zawodowych postulują, aby minimalne wynagrodzenie wzrosło do przynajmniej 5200 zł brutto. Według związkowców, większa podwyżka mogłaby lepiej chronić standard życia pracowników i emerytów w obliczu rosnących kosztów życia.

Pracodawcy mają różne zdanie, podkreślając, że potrzebne są mechanizmy wynikające z obowiązujących regulacji. Z ich perspektywy, wzrost płacy minimalnej powinien być bardziej zachowawczy i dostosowany do stanu gospodarki oraz możliwości przedsiębiorstw.

Poprzednio Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej również przedstawiło swoją propozycję, sugerując ustalenie minimalnego wynagrodzenia na poziomie 4986 zł brutto oraz minimalną stawkę godzinową wynoszącą 32,60 zł. Ta kwota miałaby utrzymać relację płacy minimalnej do przewidywanego średniego wynagrodzenia na poziomie 50%.

Konfederacja Lewiatan również skomentowała rządowe propozycje, podkreślając, że tegoroczne negocjacje powinny brać pod uwagę zarówno stan rynku pracy, jak i sytuację finansów publicznych. Jak zauważył prof. Jacek Męcina, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan oraz członek Rady Dialogu Społecznego, sygnały z gospodarki wskazują na potrzebę ostrożności przy ustalaniu wzrostu płac, którego celem powinno być zachowanie ich realnej wartości w odpowiedzi na poziom inflacji. – W obliczu spowolnienia wzrostu gospodarczego, narastających kosztów działalności oraz napięć geopolitycznych decyzje dotyczące płacy minimalnej wpływają na inwestycje, zatrudnienie i skłonność firm do tworzenia nowych miejsc pracy. Działania na rzecz ostrożnego podejścia do wzrostu płacy minimalnej popierają wyniki badań koniunktury Głównego Urzędu Statystycznego (maj 2026). W takich sektorach jak przemysł, budownictwo, handel i transport, koszty zatrudnienia są uważane za największą przeszkodę, chociaż są wymieniane nieco rzadziej niż w ubiegłym roku. Sektor MŚP, zwłaszcza na wschodniej części kraju, zwraca uwagę na trudności – podkreśla prof. Jacek Męcina. Jego zdaniem, rządowy projekt jest rozsądny w świetle bieżących wyzwań budżetowych.

fot. magnific.com
oprac. /kp/