Jeśli ogłoszenie o pracę nie podaje stawki, 65,5% kandydatów wysyła CV tylko wtedy, gdy dane stanowisko wyjątkowo ich interesuje.
Wśród Polaków dominuje sceptycyzm wobec sposobu ustalania wynagrodzeń. Ponad 63% badanych jest zdania, że bez odpowiednich regulacji pracodawcy nie gwarantują ani sprawiedliwych, ani jednakowych płac. Tę nieufność wzmacniają też własne obserwacje pracowników: większość ankietowanych przyznała, że spotkała się z sytuacją, w której osoba na podobnym stanowisku zarabiała wyraźnie więcej.
Za najbardziej pożądany sposób informowania o zarobkach respondenci uznają podawanie przedziału płac już w treści ogłoszenia. Tak odpowiedziało 80,2% uczestników badania Jooble. Jedynie 7,7% uważa, że wysokość pensji może zostać ujawniona dopiero podczas pierwszej rozmowy rekrutacyjnej.
Informacje o płacy mają też bezpośredni wpływ na zachowania kandydatów. Gdy oferta nie zawiera danych o wynagrodzeniu, 65,5% osób wysyła CV tylko wtedy, jeśli samo stanowisko wydaje się im szczególnie interesujące z innych powodów. 16,2% w ogóle nie aplikuje na takie ogłoszenia, a 18,3% decyduje się mimo wszystko na przesłanie dokumentów.
Badani jasno pokazują również, jakich danych oczekują od pracodawców. 55,8% woli, aby w ogłoszeniach pojawiały się wąskie widełki płacowe, natomiast 34,4% chce znać dokładną kwotę wynagrodzenia. To oznacza, że ponad 90% uczestników badania oczekuje przejrzystości finansowej już na starcie rekrutacji.
Eksperci Jooble podkreślają, że rosnące wymagania dotyczące jawności płac wynikają głównie z braku zaufania do firmowej polityki wynagrodzeń. 63,2% pracowników uważa, że bez odpowiednich regulacji przedsiębiorstwa same z siebie nie będą dążyć do pełnej transparentności. Ponadto ponad 60% badanych zetknęło się z przypadkiem, w którym dowiedziało się, że współpracownik wykonujący podobne obowiązki otrzymuje wyższą pensję. Takie doświadczenia podsycają poczucie niesprawiedliwości i zwiększają poparcie dla zmian prawnych.
Istotną rolę ma tu odegrać unijna dyrektywa o przejrzystości wynagrodzeń, która zobowiąże pracodawców między innymi do większego ujawniania informacji płacowych w procesie rekrutacji. Z badania wynika, że większość Polaków już o niej słyszała — znajomość nowych przepisów zadeklarowało 74,4% respondentów, choć 43,5% z tej grupy przyznało, że nie zna jeszcze dokładnych zapisów regulacji.
Nowym przepisom Polacy przypisują spore nadzieje. 45,5% ankietowanych jest przekonanych, że mogą one pomóc ograniczyć różnice między płacami kobiet i mężczyzn. Jednocześnie ponad połowa badanych oczekuje korzyści także dla siebie: 32,5% liczy na wyraźny efekt, a 24,8% spodziewa się mniejszych, ale nadal pozytywnych zmian.
– Wyniki naszego badania to mocny sygnał ostrzegawczy dla działów HR i zarządów. Ukrywanie wysokości wynagrodzeń przestało być narzędziem negocjacyjnym, a zaczęło utrudniać rekrutację. Firmy, które już teraz samodzielnie pokazują jasne widełki płacowe, zyskują dużą przewagę w rywalizacji o najlepszych kandydatów – podsumowuje Nazar Danczuk, Country Head Jooble.
fot. magnific.com
oprac. /kp/


.png)

















.png)









