Już 40% pracowników rozważa odejście od obecnego pracodawcy, o 5 p.p. więcej niż rok wcześniej.
Zmiana pracy coraz częściej pojawia się w rozmowach Polaków jako realny plan na najbliższe miesiące. Z raportu Manpower „Nastroje polskiego rynku pracy - perspektywa pracowników 2026” wynika, że 40 proc. badanych myśli o odejściu do nowego pracodawcy. To o 5 pkt proc. więcej niż rok wcześniej. Jednocześnie 60 proc. deklaruje, że zamierza zostać w obecnej firmie.
Najbardziej ruchliwi: menedżerowie wyższego szczebla
Największą gotowość do szukania nowego miejsca pracy w ciągu 3-12 miesięcy pokazuje wyższa kadra menedżerska — takiej odpowiedzi udzieliło 53 proc. osób z tej grupy. Po przeciwnej stronie są przede wszystkim kadry zarządzające, wśród których 64 proc. nie planuje zmiany, oraz specjaliści, gdzie taki sam brak planów wskazało 61 proc. badanych.
Katarzyna Pączkowska, dyrektor rekrutacji stałej w Manpower, zwraca uwagę, że kandydaci nadal śledzą rynek i są otwarci na propozycje, jeśli poprawią one nie tylko finanse, ale też poczucie bezpieczeństwa i dobrostan. Dodaje też, że duża grupa pracowników pozostaje ostrożna: obecna praca daje im stabilność, satysfakcję i przestrzeń do rozwoju.
Ważny jest również drugi sygnał płynący z raportu: pracownicy widzą, że ofert jest mniej niż wcześniej, a pracodawcy bardziej selektywnie podchodzą do wyboru nowych osób do zespołów.
Ogłoszeń przybywa, ale ostrożność nie znika
Na tle nastrojów pracowników ciekawie wyglądają dane z rynku rekrutacyjnego. Według systemu Element dla Grant Thorntona w sierpniu liczba nowych ogłoszeń na 50 największych portalach rekrutacyjnych sięgnęła 257 tys. Było to o 10,1 tys. więcej niż rok wcześniej i o 11 tys. więcej niż w sierpniu 2025 roku, gdy opublikowano 246 tys. ogłoszeń. Oznacza to wzrost o 4 proc.
Magdalena Marcinowska, partner, outsourcing płac i kadr z Grant Thorntona, oceniła, że sierpień potwierdził stopniową poprawę rynku rekrutacyjnego. Jak podkreśliła, liczba nowych ofert rosła trzeci miesiąc z rzędu w ujęciu rocznym, a średnia trzymiesięczna była najwyższa od maja 2025 roku. Zaznaczyła jednak, że dopiero pierwsze miesiące jesieni pokażą, czy odbicie ma trwały charakter.
Większość tylko zagląda, nieliczni aplikują
Raport Manpower pokazuje też, że rynek pracy jest dziś mocno obserwowany, ale niekoniecznie intensywnie testowany. 56 proc. uczestników badania na bieżąco śledzi oferty, jednak zgłasza się do rekrutacji tylko wtedy, gdy propozycja szczególnie ich zainteresuje.
Bardziej zdecydowanie działa 18 proc. osób, które aktywnie aplikują i rozmawiają z rekruterami. Z kolei 16 proc. nie szuka pracy samodzielnie, ale bierze pod uwagę kontakt ze strony potencjalnych pracodawców. Jeszcze 10 proc. myśli o zmianie, choć na razie niczego w tym kierunku nie robi.
Widać też różnice między kobietami i mężczyznami. Kobiety nieco częściej aktywnie wysyłają aplikacje i uczestniczą w rekrutacjach — 19 proc. wobec 17 proc. u mężczyzn. Jednocześnie częściej rozważają zmianę, ale nic z tym nie robią: tak odpowiada 14 proc. kobiet i 5 proc. mężczyzn. Panowie częściej wybierają tylko te oferty, które naprawdę ich interesują — 60 proc. wobec 52 proc. kobiet.
Pensja nadal na pierwszym miejscu
Najmocniejszym powodem do zmiany pracodawcy pozostają pieniądze. Wyższe wynagrodzenie wskazało 64 proc. badanych. Wśród innych zachęt pojawiają się także atrakcyjniejsze benefity, elastyczniejszy czas pracy, możliwość pracy zdalnej lub hybrydowej, ciekawszy zakres obowiązków, szansa na awans, krótszy dojazd, rozwój nowych kompetencji, większa stabilność zatrudnienia, lepszy work life balance oraz lepsza atmosfera.
Na różnych szczeblach zawodowych te motywacje układają się jednak inaczej. Wśród osób wchodzących na rynek pracy ważne są także benefity, krótszy dojazd i tryb pracy zdalnej lub hybrydowej. Dla wyższej kadry menedżerskiej częściej liczą się ciekawsze obowiązki, benefity oraz lepsza równowaga między życiem zawodowym a prywatnym.
Jest też grupa, której żadna propozycja nie przekonuje do ruchu. Taką postawę deklaruje niemal 17 proc. badanych, a odsetek ten rośnie wraz ze szczeblem stanowiska: od 12 proc. asystentów, przez 16 proc. specjalistów i ekspertów oraz 14 proc. średniej kadry menedżerskiej, po 26 proc. wyższej kadry menedżerskiej i 33 proc. kadry zarządzającej.
W tle pojawia się jeszcze jeden ważny wniosek z badania InterviewMe: nawet co trzeci pracownik odchodzi z pracy przez przełożonego. Ponad 70 proc. ankietowanych uważa złe zarządzanie za powszechny problem, a 48 proc. wskazuje na faworyzowanie wybranych osób w zespole. 30 proc. badanych twierdzi z kolei, że szef nie ma kompetencji do pełnienia swojej funkcji.
Widać więc, że przy decyzji o zmianie pracy liczą się nie tylko stawki na pasku, ale też codzienna atmosfera, styl zarządzania i poczucie, że nowe miejsce rzeczywiście da coś więcej niż sam etat.
Przeczytaj także inne artykuły na temat rynku pracy:
Firmy zwiększają nabór na koniec roku. Najmocniej w produkcji, handlu i logistyce
Bezrobocie w Polsce bez zmian. W regionie mniej osób bez pracy


.png)












.png)


















