• +48 533 367 799

Lato pokaże efektywność systemu kaucyjnego

Projekt: Ekologia, Środowisko, jakość życia, ekologia
Lato pokaże efektywność systemu kaucyjnego

Ekologowie alarmują, że brak możliwości zwrotu szklanych butelek jednorazowych w systemie może osłabić działania na rzecz redukcji zanieczyszczenia lasów, plaż oraz parków.

Nadchodzące wakacje będą pierwszym okresem, w którym system kaucyjny, obowiązujący w Polsce od października 2025 roku, wejdzie w dynamiczną fazę działania. Organizacje ekologiczne podkreślają, że obecnie objęto kaucją jedynie plastikowe butelki oraz puszki, pozostawiając jednorazowe opakowania szklane poza systemem. Uważają, że może to wpłynąć na efektywność walki z odpadami w przestrzeni publicznej, szczególnie w okresie letnim, kiedy sprzedaje się więcej napojów, a liczba osób relaksujących się w miejscach rekreacyjnych wzrasta.

Ministerstwo Klimatu i Środowiska planuje rozszerzenie systemu kaucyjnego o szkło jednorazowe. Paulina Hennig-Kloska, minister klimatu i środowiska, poinformowała, że decyzja w tej sprawie już zapadła, a jedynie termin wprowadzenia zmian pozostaje do ustalenia. Równocześnie Fundacja Waste Free Oceans Baltics oraz inne organizacje pozarządowe złożyły do Senatu petycję o wprowadzenie dodatkowej opłaty w wysokości 1 zł od każdej sprzedanej szklanej butelki jednorazowej. Środki z tej opłaty miałyby wspierać budżety lokalne oraz pokrywać koszty uprzątania porzuconych szklanych odpadów.

Przedstawiciele organizacji ekologicznych zauważają, że nadchodzące wakacje będą testem dla aktualnego systemu. – Wakacje to dla systemu kaucyjnego to, co święta dla branży handlowej – moment, w którym ujawnia się prawda. To czas najwyższego spożycia napojów i silnej presji na system zarządzania odpadami. Będziemy mogli ocenić, czy logistyka działa poprawnie i czy nie pozostawiliśmy poza systemem tych opakowań, które najbardziej szkodzą polskiej przyrodzie – podkreśla Paweł Pomian, wiceprezes Stowarzyszenia Ekologicznego Eko-Unia. – Jeżeli z plaż, parków i lasów znikną puszki oraz butelki plastikowe, a zostaną jedynie szklane butelki po mocnych alkoholach i piwie, otrzymamy dowód na to, że nasza walka z odpadami jest tylko częściowo skuteczna. Nie można wygrać walki z zanieczyszczeniem, ignorując odpady, które najczęściej leżą u naszych stóp – dodaje. Podkreśla też, że potłuczone szkło stanowi zagrożenie zarówno dla ludzi, jak i dla zwierząt, a także może prowadzić do pożarów.

Z danych Jacka Werdera, niezależnego analityka rynku zarządzania odpadami, wynika, że rocznie na polski rynek trafia od 475 do 730 milionów małych szklanych jednorazowych butelek. To przekłada się na około 71 do 110 tysięcy ton szkła rocznie. Raport Eko-Unii "Wakacje ze śmieciami, czyli co pozostawiamy po sobie w miejscach wypoczynku" wskazuje, że niewielkie butelki po mocnych alkoholach generują około połowę szklanych odpadów zebranych w ramach akcji "Sprzątanie Świata". Z danych z akcji "Czysta Odra" wynika dodatkowo, że udział szkła w zebranych odpadach wzrósł z 30% w 2022 roku do 50% w 2024 roku.

Ekspert szacuje, że wydatki na sprzątanie porzuconych szklanych butelek w przestrzeni publicznej mogą wynosić od 10 do 26 milionów złotych rocznie. Po uwzględnieniu kosztów zbierania i przetwarzania tych odpadów w systemie komunalnym całkowite wydatki mogą sięgać od 50 do 100 milionów złotych rocznie. W tym czasie wpływy z zaproponowanej opłaty w wysokości 1 zł od sprzedanej butelki mogłyby osiągnąć od 475 do 730 milionów złotych rocznie. Jacek Werder twierdzi, że kwota ta znacznie przewyższa rzeczywiste koszty związane z zarządzaniem odpadami, a także może działać motywująco do ograniczenia sprzedaży jednorazowych szklanych opakowań. Z jego perspektywy, z punktu widzenia rozszerzonej odpowiedzialności producenta bardziej odpowiednia byłaby niewielka opłata rzędu kilku lub kilkunastu groszy za butelkę, natomiast 1 zł lepiej byłoby uzasadnić jako zwrotna kaucja lub instrument do zmiany zachowań konsumentów.

Wsparcie dla tej inicjatywy wyraża także Koalicja na rzecz Gospodarki o Obiegu Zamkniętym. Magda Zając, wiceprezeska Stowarzyszenia Zero Waste Polska, zauważa, że jednorazowe opakowania szklane są jednym z najbardziej problematycznych rodzajów odpadów pozostawianych w przestrzeni publicznej. – Koszty związane z ich sprzątaniem ponoszą gminy, mimo że to producenci i dystrybutorzy wprowadzają je na rynek. Dlatego sugerowany kierunek w petycji oceniamy jako zasadny i potrzebny, zwłaszcza jako tymczasowe rozwiązanie przed włączeniem jednorazowego szkła do systemu kaucyjnego – dodaje.

Organizacje promujące gospodarkę o obiegu zamkniętym wyrażają poparcie dla petycji skierowanej do Senatu, traktując ją jako krok ku bardziej sprawiedliwemu podziałowi kosztów oraz poprawie czystości w przestrzeni publicznej.

fot. magnific.com
oprac. /kp/