80% nabywców jest gotowych wydać dodatkowe pieniądze na produkty pochodzące ze zrównoważonych źródeł.
Przemysł zajmujący się opakowaniami i produktami w nich zaczyna dostosowywać się do znaczących reform związanych z wdrożeniem unijnego rozporządzenia PPWR. W tym samym czasie konsumenci wykazują coraz większą presję, domagając się od producentów działań opartych na zasadach zrównoważonego rozwoju. Zewnętrzni eksperci zwracają jednak uwagę na to, że polski system zarządzania odpadami potrzebuje daleko idących zmian, aby spełnić nowe normy.
Jak informuje Eurostat, w 2023 roku w Unii Europejskiej powstało 79,7 miliona ton odpadów opakowaniowych, co skutkuje średnią 177,8 kg na osobę. Według Programu Środowiskowego ONZ, globalna produkcja tworzyw sztucznych wynosi już ponad 436 milionów ton rocznie, zaledwie niewielka ich część trafia do recyklingu. Komisja Europejska oszacowała, że sektor opakowań odpowiada za około 40% całkowitego użycia plastiku i za połowę całkowitego zapotrzebowania na papier w Unii.
Kamil Wyszkowski, dyrektor wykonawczy UN Global Compact Network Poland, zwraca uwagę, że klienci coraz częściej zwracają uwagę nie tylko na sam produkt, ale także na metodę jego opakowania. – Firmy zaczynają dostrzegać, że kontrola społeczna staje się coraz bardziej intensywna, a społeczeństwo, za pośrednictwem organizacji monitorujących i mediów, skrupulatnie analizuje, co robią z opakowaniami – mówi. Badania McKinsey & Company wskazują, że klienci przykładają uwagę do możliwości recyklingu, użycia materiałów wtórnych oraz rozwiązań wielorazowych. Z kolei badanie „Voice of the Consumer Survey 2024” firmy PwC pokazuje, że 80% konsumujących deklaruje gotowość zapłacenia więcej za towary ze zrównoważonych źródeł. Respondenci są skłonni wydać średnio 9,7% więcej na produkty, które spełniają określone normy środowiskowe.
Zgodnie z opinią specjalistów, odpowiedzialność przedsiębiorstw nie kończy się na sprzedaży produktów – coraz większe znaczenie ma także sposób zarządzania odpadami powstającymi po ich użyciu. – Firmy powinny brać pod uwagę odpowiedzialność za swoje opakowania od momentu ich projektowania, przez przechowywanie, aż po sposoby ich utylizacji, aby móc efektywnie ponownie wykorzystać odpady. Takie działania mają pozytywny wpływ na wizerunek firm, ponieważ klienci wolą wybierać produkty, które są przyjazne dla środowiska – tłumaczy Kamil Wyszkowski.
Małgorzata Greszta, partner zarządzający w CSR Consulting, zaznacza, że w ostatnich latach znacznie wzrosła świadomość na temat gospodarki opakowaniami i odpadami. – W rezultacie kluczowe staje się nawiązywanie współpracy między różnymi ogniwami łańcucha wartości, takim jak producenci opakowań i sieci detaliczne, w celu projektowania i wdrażania rozwiązań przyczyniających się do gospodarki o obiegu zamkniętym. Kluczowe jest postrzeganie całego łańcucha wartości – podkreśla.
Nowe zmiany są wymuszone szczególnie przez rozporządzenie PPWR, które wejdzie w życie 12 sierpnia. Zgodnie z nowymi zasadami, wszystkie opakowania wprowadzane na rynek od 2030 roku będą musiały być w pełni przystosowane do recyklingu. W przypadku opakowań wykonanych z plastiku, obowiązkowe będzie także zastosowanie minimalnego wskaźnika materiałów z recyklingu, co będzie wymagało przeprojektowania wielu obecnych rozwiązań w myśl zasady „projektowania z myślą o recyklingu”.
Krajowe przepisy dotyczące rozszerzonej odpowiedzialności producentów wciąż stanowią wyzwanie. Polska nie wprowadziła jeszcze systemu ROP, mimo że według unijnych zasad powinien on funkcjonować od 2023 roku. Nowe regulacje mają na celu określenie zasad finansowania zbiórki i recyklingu odpadów opakowaniowych oraz zwiększenie wkładu producentów w koszty ich zagospodarowania. – Polska jest jedynym krajem w Unii, który bazuje na papierach wartościowych dla finansowania zbiórki odpadów opakowaniowych. Kolejnym problemem jest to, że odpady opakowaniowe uznawane są za surowce, które wciąż nie są efektywnie wykorzystywane. Metale, drewno, papier i tworzywa sztuczne powinny być poddawane recyklingowi, a wiele z tych frakcji nadaje się do ponownego wykorzystania. W Polsce poza sektorem opakowań do napojów, i to tylko w niektórych kategoriach produktowych, brakuje możliwości ich ponownego użycia – wyjaśnia Anna Larsson, dyrektor ds. wdrażania modeli GOZ w Reloop Platform.
Rozwój systemu kaucyjnego ma przyczynić się do poprawy efektywności selektywnego zbierania opakowań po napojach oraz zwiększenia dostępności surowców do recyklingu. Zgodnie z unijnymi regulacjami, do 2029 roku poziom zbierania plastikowych butelek po napojach powinien wynosić 90%.
Eksperci podkreślają, że rozwój gospodarki o obiegu zamkniętym powinien koncentrować się nie tylko na recyklingu, ale również na redukcji ilości odpadów oraz na zwiększaniu skali ponownego wykorzystania produktów i ich opakowań. Komisja Europejska zaznacza, że większe wykorzystanie surowców wtórnych może przyczynić się nie tylko do zmniejszenia ilości odpadów na wysypiskach, ale także do obniżenia emisji gazów cieplarnianych i obniżenia zużycia energii w przemyśle.
fot.
oprac. /kp/

