Najmniejsze firmy w Polsce wypracowały w 2025 r. wyższe obroty i lepszy wynik finansowy, ale równocześnie musiały mocniej wydać na płace. Najnowsze dane GUS pokazują też, że różnice między branżami pozostają duże.
Najbardziej wyraźna zmiana dotyczy skali sektora: w 2025 r. w Polsce działało 2,46 mln mikroprzedsiębiorstw, czyli o 93 tys. więcej niż rok wcześniej. To wzrost o 3,9% w porównaniu z 2024 r. – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego o działalności najmniejszych firm.
Wynik lepszy, ale koszty też w górę
Przychody mikrofirm zwiększyły się o 7% i sięgnęły 2,24 bln zł. W tym samym czasie koszty działalności urosły o 6,8%, do 1,82 bln zł, więc poprawa była widoczna także po stronie wyniku, choć nie tak dynamiczna jak wzrost sprzedaży. Wskaźnik poziomu kosztów spadł z 81,6 do 81,4%, a średni wynik finansowy brutto przypadający na jedno mikroprzedsiębiorstwo wyniósł 169 tys. zł, czyli o 3,9% więcej niż rok wcześniej.
Na rynku pracy mikrofirmy również zwiększyły swoją obecność. Na koniec 2025 r. zapewniały zatrudnienie 4,57 mln osób, co oznacza wzrost o 1,8% w skali roku. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie wyniosło 1,5 mln osób i było niższe o 0,1% niż w 2024 r.
Płace rosły szybciej niż liczba pracujących
Najmniejsze przedsiębiorstwa przeznaczyły na wynagrodzenia 104,7 mld zł, czyli o 10,2% więcej niż w 2024 r. To tempo wzrostu było wyraźnie szybsze niż przyrost liczby pracujących. Przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w tym segmencie gospodarki wyniosło 5809 zł, a więc o 10,4% więcej niż rok wcześniej.
Usługi nadal na czele
W strukturze mikroprzedsiębiorstw dominuje sektor usługowy. Firmy świadczące usługi stanowiły 60,5% wszystkich podmiotów tej wielkości i skupiały 2,43 mln pracujących, czyli 53,1% ogółu zatrudnionych w mikrofirmach. To także właśnie ten segment osiągnął największe przychody – 943,1 mld zł, co odpowiadało 42,1% całej kwoty.
Usługi miały też największy udział w funduszu płac: 48,4 mld zł, czyli 46,3% wszystkich wydatków na wynagrodzenia w mikroprzedsiębiorstwach. Drugie miejsce pod tym względem zajęły handel i naprawa pojazdów samochodowych, gdzie na pensje przeznaczono 27 mld zł.
Handel ważny, ale mniej rentowny
Handel i naprawa pojazdów samochodowych były drugą najważniejszą branżą pod względem liczby mikrofirm. Stanowiły 16% wszystkich podmiotów, a jednocześnie odpowiadały za 34% ich łącznych przychodów. Jednocześnie to właśnie ta grupa branżowa miała najwyższy wskaźnik poziomu kosztów, wynoszący 90,5%, co oznacza bardzo duży udział kosztów w przychodach.
Na przeciwnym biegunie znalazło się rolnictwo, leśnictwo, łowiectwo i rybactwo, gdzie wskaźnik poziomu kosztów był najniższy i wyniósł 72,9%. Dane GUS pokazują więc, że mimo ogólnej poprawy wyników finansowych sytuacja mikroprzedsiębiorstw pozostaje mocno zróżnicowana w zależności od branży.


.png)










