Wypoczynek coraz częściej ma dawać nie tylko przerwę od pracy, ale też przestrzeń do zmiany nawyków i złapania oddechu na świeżym powietrzu. 79% osób uznaje kontakt z naturą za ważny element urlopu, a 42% podczas podróży odkryło nowe pasje lub zainteresowania.
W planach wyjazdowych na 2027 r. coraz mocniej widać odejście od jednego, długiego urlopu na rzecz krótszych wyjazdów. Taki model łatwiej dopasować do pracy, obowiązków rodzinnych i zmieniającego się rytmu dnia. W raporcie Hiltona wskazano pięć kierunków, które mogą wyznaczać tempo zmian w turystyce.
Analiza zatytułowana The Great Rebalance: How Travelers Are Expecting to Reset and Recalibrate in 2027 powstała m.in. w oparciu o badanie Morning Consult przeprowadzone wśród 14 744 osób z 14 krajów, które planują podróż w ciągu kolejnych 12 miesięcy. Wnioski są wspólne: podróżni chcą układać wyjazdy bardziej po swojemu, a mniej według jednego wzorca „idealnych wakacji”.
Jak zauważa Chris Nassetta, prezes i dyrektor generalny Hiltona, rośnie znaczenie podróżowania na własnych zasadach. Dotyczy to zarówno długości pobytu, jak i sposobu spędzania czasu na miejscu.
Coraz więcej krótkich wyjazdów
Jednym z najmocniejszych sygnałów jest popularność krótszych podróży. W 2027 r. częściej ma je wybierać 21% badanych. Wśród osób pracujących, które chcą zwiększyć liczbę takich wyjazdów, co czwarta wskazuje na lepsze dopasowanie do grafiku zawodowego, a 29% docenia większą spontaniczność.
Takie wyjazdy nie muszą być przypadkowe. Mogą kręcić się wokół jednego wydarzenia albo celu: koncertu, meczu, wizyty w restauracji czy wymagającej trasy pieszej. Ponad połowa ankietowanych przyznaje, że lubi planować podróż wokół jednego doświadczenia, a 31% chce wyjeżdżać częściej, by zobaczyć więcej miejsc.
Mniej presji, więcej swobody
Raport pokazuje też, że coraz trudniej utrzymać presję na wyjazd doskonały pod każdym względem. 54% badanych czuje przynajmniej częściową presję, by wakacje spełniały oczekiwania rodziny, grupy znajomych albo internetowych wyobrażeń o tym, dokąd „wypada” pojechać.
W odpowiedzi część turystów zostawia sobie więcej przestrzeni na improwizację. 28% respondentów woli właśnie taki styl, a 18% decyduje się na pełne zaplanowanie całego pobytu. Elastyczność dotyczy również samego sposobu bycia w podróży: jedni łączą samotne aktywności ze spotkaniami z innymi, inni próbują nowych rzeczy albo odpuszczają część codziennych przyzwyczajeń.
Nieprzypadkowo 41% respondentów planuje samotną podróż w ciągu najbliższego roku. To nie musi oznaczać całkowitej rezygnacji z kontaktów z innymi, raczej chęć większej niezależności podczas wyjazdu.
Wyjazd, który uczy
Podróże coraz częściej mają być również okazją do rozwoju osobistego. Dla wielu osób nie kończą się na odpoczynku, ale stają się sposobem na zdobycie nowej umiejętności, odkrycie zainteresowań albo wdrożenie lepszych przyzwyczajeń po powrocie do domu.
42% ankietowanych mówi, że właśnie w podróży natrafiło na nowe pasje lub zainteresowania. Niemal co czwarty badany chciałby wrócić z wyjazdu ze zdrowszym nawykiem, który zostanie z nim na dłużej.
W tym trendzie mieszczą się tak zwane skillcations, czyli wyjazdy połączone z nauką. Mogą obejmować kurs językowy, warsztaty kulinarne, zajęcia artystyczne albo poznawanie tradycyjnego rzemiosła. Dla części osób ważny jest jednak nie sam kurs, lecz perspektywa zmiany. 76% badanych twierdzi, że już sama myśl o nadchodzącej podróży daje im cel, do którego mogą dążyć.
Natura jako sposób na reset
Wśród rosnących potrzeb podróżnych coraz mocniej wybija się także regeneracja psychiczna i fizyczna. 76% respondentów uważa, że w czasie podróży odpoczywa w sposób trudniejszy do osiągnięcia na co dzień, a 65% aktywnie szuka doświadczeń, które pomagają się wyciszyć.
Kluczowy pozostaje kontakt z przyrodą. 79% ankietowanych uznaje świeże powietrze i przebywanie na zewnątrz za istotną część wypoczynku, a 54% spędza podczas wyjazdów więcej czasu na łonie natury niż w domu. Taki odpoczynek może oznaczać piesze wędrówki, obserwację dzikich zwierząt, kontakt z krajobrazem albo po prostu ruch na świeżym powietrzu.
Ponad jedna czwarta respondentów uważa, że doświadczenia związane z naturą i dziką przyrodą miały na nich wpływ rozwijający lub zmieniający. To pokazuje, że dla wielu osób wyjazd staje się czymś więcej niż tylko przerwą od codzienności.
Technologia pomaga, ale nie zastępuje ludzi
Na sposób organizowania urlopów wpływa także rozwój sztucznej inteligencji. Narzędzia oparte na AI mogą ułatwiać zbieranie informacji i układanie planu, ale zaufanie do nich nadal nie jest tak duże jak do rekomendacji od innych ludzi.
63% ankietowanych ufa sztucznej inteligencji w kontekście decyzji związanych z podróżami, a wśród pracowników hoteli ten odsetek sięga 70%. Gdy jednak chodzi o bardziej precyzyjne zadania, zaufanie spada: tylko 22% oddałoby AI plan podróży dopasowany do własnych zainteresowań, 20% wskazanie restauracji lub baru, a 18% poszukiwanie mniej znanych lokalnych atrakcji.
Wciąż liczą się też opinie innych podróżnych. Połowa badanych bardziej ufa rekomendacji osoby ze statusem w programie lojalnościowym niż sugestii kogoś bez takiego statusu. Wynik jest jasny: technologia może wspierać planowanie, ale osobiste doświadczenie i wiarygodne polecenia nadal mają przewagę.
Wiele ciekawych miejsc można odkryć także podczas krótkich wypadów na pogranicze polsko-czeskie, gdzie nie brakuje atrakcji przyrodniczych, zabytków, tras spacerowych i pomysłów na aktywne spędzenie czasu. Na portalu znaleźć można artykuły o miejscach wartych odwiedzenia po obu stronach granicy, które mogą stać się inspiracją do zaplanowania kolejnej wycieczki:
Kaplicówka w Skoczowie zmienia się dla spacerowiczów. Przybyło już 4000 drzew
Nowa przestrzeń nad Łucyną: tarasy, kładka i miejsca do odpoczynku w Śląskiej Ostrawie
Domek Ogrodnika po remoncie: muzeum Zofii Kossak-Szatkowskiej wraca do Górek Wielkich


.png)































