Żory, Jastrzębie-Zdrój i Wodzisław Śląski znalazły się na trasie planowanej Kolei Dużej Prędkości.
Z Katowic do Jastrzębia-Zdroju, Żor czy Wodzisławia Śląskiego będzie można dojechać szybciej niż dziś samochodem w korku. Nowa linia Kolei Dużych Prędkości ma zmienić nie tylko wyjazdy do Czech, ale też codzienne dojazdy do pracy i szkoły na całym południu regionu.
Najmocniej odczują to mieszkańcy Subregionu Zachodniego. Po uruchomieniu nowej trasy dojazd z Jastrzębia-Zdroju do Katowic ma zająć 35 minut, czyli tyle, że dla wielu osób kolej stanie się pierwszym wyborem zamiast auta.
Zmiany obejmą też Żory, Rybnik i Wodzisław Śląski. Według planów podróż z Żor do Katowic skróci się z 90 do 20 minut, z Rybnika z 45 do 24 minut, a z Wodzisławia Śląskiego z 60 do 38 minut.
Nowe przystanki na trasie
Planowana linia Kolei Dużych Prędkości połączy Katowice z granicą czeską. Na przebiegu trasy przewidziano stacje i przystanki: Katowice Piotrowice, Mikołów, Łaziska Huta, Żory Północne, Żory, Jastrzębie-Zdrój oraz Wodzisław Śląski.
Dla regionu to ważne przede wszystkim dlatego, że Jastrzębie-Zdrój, jedno z największych polskich miast bez pasażerskich połączeń kolejowych, ma wreszcie zyskać realne połączenie z resztą województwa.
Śląsk bliżej Ostrawy, Pragi i Wiednia
Nowa infrastruktura ma otworzyć nie tylko lokalne, ale i międzynarodowe połączenia. Z Katowic do Ostrawy podróż potrwa około 35–40 minut, do Pragi 165 minut, czyli 2 godz. 45 min, a do Wiednia 160 minut, czyli 2 godz. 40 min.
Z Warszawy do stolicy Austrii będzie można dojechać w 270 minut, czyli w 4 godz. 30 min. To pokazuje, że Śląsk ma szansę stać się ważnym punktem przesiadkowym na osi Północ–Południe.
Katowice i Ostrawa łączą siły
Odcinek Katowice – Ostrawa ma około 60 kilometrów długości i został uznany za kluczowy element większej układanki. W Berlinie, podczas międzynarodowych targów transportu szynowego InnoTrans, spółka Port Polska oraz czeski zarządca infrastruktury Správa železnic uzgodniły bliższą współpracę przy tej trasie.
Porozumienie dotyczy wspólnego ustalania spraw technicznych i harmonogramów, a także przygotowania wspólnego wniosku o dofinansowanie z programu „Łącząc Europę” (CEF). Pociągi na tym odcinku mają rozwijać prędkość do 250 km/h.
– To projekt, którego znaczenie wykracza daleko poza sam odcinek graniczny. Chcemy połączyć polską i czeską sieć kolei dużych prędkości i stworzyć nowe możliwości podróżowania po Europie Środkowej. Podpisane memorandum daje nam ramy do dalszej pracy nad połączeniem Katowice – Ostrawa, ale także do dzielenia się wiedzą i doświadczeniami. Zależy nam na długofalowej współpracy i utrzymaniu otwartego dialogu o kolejnych połączeniach między naszymi krajami – podkreśla Piotr Rachwalski, członek zarządu Portu Polska ds. kolejowych.
Więcej niż szybki przejazd przez granicę
Ta inwestycja ma znaczenie także dla codziennego życia w regionie. Połączenie z Katowicami ma odciążyć drogi, ułatwić dojazdy do pracy, szkół i na uczelnie oraz zmniejszyć problem wykluczenia komunikacyjnego Subregionu Zachodniego.
Nowa linia ma też wzmocnić pozycję Śląska w europejskiej sieci transportowej TEN-T i w korytarzu Bałtyk–Adriatyk. Do tego dochodzi planowane wdrożenie cyfrowych systemów sterowania ruchem ERTMS, które mają pomóc w sprawnym działaniu całego połączenia.
Jeśli inwestycja zostanie zrealizowana zgodnie z planem, podróże do Ostrawy, Pragi czy Wiednia staną się dla mieszkańców regionu prostsze i znacznie szybsze niż dziś.


.png)










.png)



















