Nowa trasa kolejowa może stać się czymś znacznie więcej niż tylko wygodnym środkiem przemieszczania się. Ma szansę połączyć miasta i gminy w jedną, lepiej funkcjonującą całość.
Jastrzębie-Zdrój, Żory oraz Pawłowice jeszcze mocniej jednoczą działania na rzecz przywrócenia linii kolejowej, która ma obsłużyć nie tylko te trzy miejscowości, ale też ułatwić mieszkańcom szybki i komfortowy dojazd do Katowic. W założeniu ma to być rozwiązanie nowoczesne, oszczędne i przyjazne środowisku.
Istotnym sygnałem tej współpracy było podpisanie 18 lipca listu intencyjnego w Urzędzie Miasta w Jastrzębiu-Zdroju. Pod dokumentem podpisali się Michał Urgoł, prezydent Jastrzębia-Zdroju, Waldemar Socha, prezydent Żor, oraz Joanna Śmieja, wójt gminy Pawłowice.
– Naszym najważniejszym celem jest lepsza dostępność komunikacyjna. Jastrzębie-Zdrój, Żory i Pawłowice powinny stać się pełnoprawną częścią regionalnego systemu kolejowego i zrobimy wszystko, aby aktywnie uczestniczyć w tym procesie. Mieszkańcy potrzebują pociągów już teraz, a nie dopiero za dekadę. W Jastrzębiu-Zdroju czekamy na nie zdecydowanie za długo. Jestem przekonany, że wspólny głos trzech samorządów będzie mocniejszy i pozwoli nadać tej inwestycji odpowiedni impuls oraz tempo – zaznaczył Michał Urgoł.
Choć taki list nie tworzy obowiązków prawnych, wyraźnie określa kierunek dalszych działań opartych na partnerstwie i wzajemnym wsparciu. Samorządy zapowiadają wspólne przedsięwzięcia organizacyjne i informacyjne, a także zaangażowanie w projekt zarówno pod względem merytorycznym, jak i finansowym. Współpraca ma obejmować m.in. przepływ informacji, kontakty z Urzędem Marszałkowskim Województwa Śląskiego oraz PKP Polskie Linie Kolejowe, a także wspólne zabieganie o interesy inwestycji na poziomie regionalnym i ogólnokrajowym.
Projektowana linia kolejowa ma szansę stać się nie tylko nowoczesnym sposobem podróżowania, ale również ważnym spoiwem łączącym miasta i gminy w jedną strukturę społeczną i gospodarczą. – Kolej jest środkiem transportu przyszłości – ekologicznym i wydajnym. Odpowiednio zaprojektowana może stanowić realną alternatywę dla samochodów i odciążyć lokalne drogi. Ma też znaczenie dla gospodarki, ponieważ przebiega przez obszary Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Żorach i Pawłowicach. Dodatkowe przystanki mogłyby wyraźnie poprawić codzienny dojazd pracowników – podkreślił Waldemar Socha.
Joanna Śmieja przypomniała z kolei, że prace nad dokumentacją są już mocno zaawansowane. – Będziemy wspólnie dążyć do tego, aby wszystko przebiegało zgodnie z planem. To przedsięwzięcie daje regionowi ogromną szansę na rozwój i musimy ją wykorzystać – powiedziała.
Jak informuje żorski magistrat, podpisane porozumienie pokazuje wspólną determinację i wolę doprowadzenia inwestycji do skutku. Wszystkie strony podkreślają, że przedsięwzięcie realnie wpłynie na jakość życia mieszkańców oraz wzmocni konkurencyjność subregionu. Dla Jastrzębia-Zdroju, największego miasta w Polsce pozbawionego pasażerskich połączeń kolejowych, jest to również ważny krok w stronę odzyskania miejsca na krajowej mapie transportowej.
Czytaj także: Powrót kolei do Jastrzębia-Zdroju opóźniony o dekadę? Radni protestują
fot. UM Żory
oprac. /kp/

















