Po latach przygotowań projekt kolejowy dla Jastrzębia-Zdroju wchodzi w finałową fazę. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, pierwsze roboty ruszą po rozstrzygnięciu przetargu, a cała inwestycja ma zostać domknięta pod koniec 2029 r.
Najważniejszy krok formalny jest już za PKP Polskimi Liniami Kolejowymi: zakończono dokumentację projektową odbudowy połączenia kolejowego do Jastrzębia-Zdroju. Teraz inwestor zbiera ostatnie decyzje administracyjne, a w połowie października ma ogłosić przetarg na wykonawcę robót.
Inwestycja po dawnym śladzie kolei
Nowa linia ma powstać w ramach programu Kolej+ i odtworzyć odcinek linii kolejowej nr 159 o długości prawie 8 km. Torowisko, trakcja elektryczna i cała infrastruktura towarzysząca zostaną poprowadzone po dawnym przebiegu kolei, a koszt przedsięwzięcia oszacowano na 310 mln zł.
Początek trasy zaplanowano przy dworcu Jastrzębie-Zdrój Górne, gdzie ma powstać nowy peron. W tym miejscu przewidziano także dwa tory, co ma zostawić przestrzeń pod dalszy rozwój układu kolejowego, w tym ewentualne połączenie z linią Kolei Dużych Prędkości planowaną w Jastrzębiu-Zdroju ok. 2035 r.
Harmonogram obejmuje również nowe przystanki w mieście: jeden w rejonie osiedla Barbary, przy ul. Granicznej, oraz drugi w Bziu, przy przejeździe kolejowym przez ul. Niepodległości. Odbudowane mają zostać też perony na dworcu w Pawłowicach.
Od dokumentów do placu budowy
W tej chwili inwestycja ma już decyzję środowiskową. Kończą się postępowania związane z ustaleniem lokalizacji linii kolejowej oraz uzyskaniem pozwolenia na budowę, bez których nie da się przejść do etapu realizacji.
To właśnie połowa października jest terminem, na który czekają samorząd i potencjalni wykonawcy. Wtedy ma pojawić się ogłoszenie o przetargu, a zakończenie budowy zaplanowano na ostatni kwartał 2029 r.
Miasto dopłaciło do przygotowań
Projekt prowadzony jest pod nazwą "Uzupełnienie sieci kolejowej o połączenie kolejowe Jastrzębia-Zdroju z Katowicami" w ramach Programu Uzupełniania Lokalnej i Regionalnej Infrastruktury Kolejowej - Kolej+ do 2029 r. Jastrzębie-Zdrój od początku uczestniczyło w przygotowaniach.
W 2021 r. miasto podpisało z Województwem Śląskim umowę partnerską, a potem finansowało przygotowanie dokumentacji. Z budżetu Jastrzębia-Zdroju przeznaczono na ten cel ponad 3,25 mln zł, mimo że sama budowa nie należy do zadań własnych gminy. Władze miasta uznały jednak powrót kolei za jeden z najważniejszych celów rozwojowych.
Projekt obroniony przed wykreśleniem
Jeszcze w ubiegłym roku pojawiały się sygnały, że realizacja może być zagrożona. Ministerstwo Infrastruktury wskazywało wtedy na wzrost kosztów, między innymi przez droższe wykupy nieruchomości, specjalistyczne roboty geotechniczne związane ze szkodami górniczymi i większy zakres prac niż zakładano na początku.
W marcu 2025 r. padła informacja o możliwym zaniechaniu projektu, choć nie była to formalna decyzja o jego zakończeniu. Zareagował na to prezydent Michał Urgoł oraz rada miasta. 27 marca radni przyjęli uchwałę sprzeciwiającą się rezygnacji z budowy połączenia z Katowicami i wysłali ją do premiera, ministra infrastruktury, marszałka województwa, wojewody oraz parlamentarzystów z regionu.
Do sprawy włączyły się również sąsiednie samorządy. Z inicjatywy prezydenta Jastrzębia-Zdroju wspólnie z władzami Żor i Pawłowic przygotowano petycję do strony rządowej. Ostatecznie projekt utrzymano na liście inwestycyjnej, a jesienią 2025 r. wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak potwierdził zabezpieczenie środków na ten cel.
Miasto bez pociągów od 2001 r.
Jeśli plan zostanie zrealizowany zgodnie z założeniami, Jastrzębie-Zdrój wróci na kolejową mapę kraju po ćwierćwieczu przerwy. Ostatni pociąg pasażerski odjechał stamtąd w 2001 r., a miasto od tamtej pory pozostaje największym w Polsce bez pasażerskich połączeń kolejowych.
Samorząd liczy, że połączenie z Katowicami przyniesie nie tylko wygodniejszy transport. Michał Urgoł wskazuje, że przejazd trwający około 50 minut może ułatwić codzienne dojazdy do pracy, szkół i uczelni w aglomeracji katowickiej oraz pomóc w przyciąganiu młodych ludzi do miasta.



























