• +48 533 367 799

Zmiany w przepisach dotyczących dni wolnych za oddawanie krwi od maja

Projekt: Praca, Rynek pracy, depopulacja, edukacja
Zmiany w przepisach dotyczących dni wolnych za oddawanie krwi od maja

Nowe regulacje mają na celu klarowne określenie sytuacji, w których wizyty w punktach krwiodawstwa nie będą wykorzystywane jako sposób na uzyskanie dnia wolnego od pracy.

Od 1 maja wprowadzane są zmiany w zasadach zwolnień dla pracowników, którzy chcą oddać krew. Krwiodawcy, którzy nie przejdą kwalifikacji, nie otrzymają już automatycznie dnia wolnego. W takich okolicznościach zwolnienie będzie obejmowało jedynie czas spędzony na badaniach kwalifikacyjnych oraz dojazd do punktu krwiodawstwa i powrót do pracy lub domu.

Nowe przepisy wynikają z potrzeby precyzyjnego określenia zasad wynikających z ustawy o publicznej służbie krwi, zwłaszcza w przypadkach, gdy donacja nie ma miejsca. Dokument stwierdzający obecność dawcy w punkcie powinien zawierać szczegółowe informacje o czasie jego pobytu, od momentu wzięcia biletu do opuszczenia placówki. Zwolnienie z pracy będzie również pokrywać czas dotarcia do punku i powrotu, jednak w sytuacji, gdy dawca nie zakwalifikuje się do oddania krwi, nie będzie podstawą przyznania pełnego dnia wolnego.

Dostosowanie przepisów ma na celu zredukowanie przypadków, w których wizyty w punktach krwiodawstwa są wykorzystywane jako sposób na uzyskanie dnia wolnego. Zdarza się, że osoby planujące oddać krew świadomie poddają się badaniom wiedząc, że mogą zostać odrzucone. Ponadto, decyzja o zaakceptowaniu dawcy zapada dopiero po przeprowadzeniu wszystkich niezbędnych testów, co sprawia, że osoby oddające krew mogą nie mieć pewności co do uzyskania kwalifikacji. W efekcie, to na pracowniku spoczywa ryzyko nieobecności w pracy.

W kręgach krwiodawców pojawiają się krytyczne głosy dotyczące nowego podejścia. Na platformach społecznościowych regionalnych centrów krwiodawstwa wyrażane są obawy związane z czasowymi i finansowymi stratami. Niektórzy dawcy relacjonują sytuacje, w których spędzili długie godziny w punkcie, a po uwzględnieniu czasu dotarcia i powrotu, wracali do pracy na krótko lub ponosili straty finansowe. Co więcej, dawcy zauważają, że dyskwalifikacja często jest wynikiem czynników, na które nie mają wpływu, takich jak wyniki badań lub nagłe przeciwwskazania zdrowotne. Istnieją również obawy, że nowe zasady mogą zniechęcić niektóre osoby do oddawania krwi, szczególnie te dojeżdżające z mniejszych miejscowości.

Zmiany mogą być szczególnie uciążliwe dla pracowników pracujących w systemie zmianowym lub mających sztywne harmonogramy. W takich przypadkach pracownik zgłasza absencję, pracodawca organizuje zastępstwo, a potem dawca musi wrócić wcześniej, ponieważ nie został dopuszczony do donacji. To może prowadzić do nieporozumień zarówno ze strony pracownika, jak i pracodawcy.

Nie zmieniają się natomiast przywileje dla osób, które faktycznie oddają krew. Dawcy będą nadal uprawnieni do korzystania z dwóch dni wolnych – w dniu donacji i następnym. Pozostałe udogodnienia, takie jak regeneracyjne posiłki, zwrot kosztów przejazdu oraz możliwość skorzystania z ulg podatkowych przy rozliczeniu PIT, również pozostają w mocy. Centra krwiodawstwa precyzują też sytuacje, w których zwolnienie z pracy nie będzie przysługiwać. Dotyczy to przypadków winy dawcy, takich jak oddanie krwi po spożyciu alkoholu, zignorowanie wcześniejszej dyskwalifikacji czy świadome łamanie zasad kwalifikacji.

fot.
oprac. /kp/