Jastrzębie-Zdrój planuje stworzyć swoją wspólną, centralną przestrzeń – miejską z charakteru, ale mocno osadzoną w naturze. O tym, jaką rolę ma pełnić Strefa Centrum, mają współdecydować sami mieszkańcy.
Kształt przyszłej Strefy Centrum w Jastrzębiu-Zdroju ma powstać przy udziale mieszkańców. Zanim zostanie przygotowana szczegółowa wizja zagospodarowania tego miejsca, miasto chce poznać potrzeby jastrzębian i zestawić je z przyrodniczym potencjałem terenu. Celem jest stworzenie głównej, wielofunkcyjnej przestrzeni miejskiej, która jednocześnie zachowa charakter obecnego zielonego obszaru.
W założeniu Strefa Centrum ma stać się ważnym punktem spotkań, wypoczynku i codziennego funkcjonowania mieszkańców. Nie ma jednak przypominać klasycznego rynku ani kolejnego zaprojektowanego parku. Jedną z kluczowych idei jest pozostawienie istniejącej zieleni i wkomponowanie nowych miejskich funkcji w krajobraz, który rozwijał się tu przez lata. – Kupiliśmy ten teren po to, by mieć realny wpływ na jego dalsze losy i możliwość zachowania tej wyjątkowej przestrzeni bioróżnorodności. Chcemy połączyć rozwój funkcji miejskich z ochroną wartości przyrodniczych tego miejsca. Przyszłość centrum Jastrzębia-Zdroju to nie tylko zapis na planie. To przestrzeń, która będzie częścią naszego życia przez kolejne dziesięciolecia – podkreśla Michał Urgoł, prezydent Jastrzębia-Zdroju.
Władze miasta zaznaczają, że obszar Strefy Centrum nie jest wolnym placem, na którym można bez ograniczeń budować. Przez dziesiątki lat ukształtowało się tu środowisko o mozaikowym charakterze, składające się z różnych elementów przyrodniczych oraz powiązań wynikających m.in. z roślinności, ukształtowania terenu i wody. Zdaniem projektantów to właśnie te cechy powinny wyznaczać kierunek dalszych prac.

Przemysław Łukasik z biura Medusa Group zwraca uwagę, że w centrach dużych miast często odtwarza się zieleń. – W Warszawie, Łodzi czy Katowicach w wielu miejscach podejmowano działania, aby odbudowywać zieloną szatę centrów. Jastrzębie znajduje się w wyjątkowej sytuacji, bo przez lata wykształciła się tu przestrzeń bioróżnorodności. Nie trzeba jej tworzyć od początku. Najistotniejsze jest rozpoznanie tego środowiska i ocalenie jego najcenniejszych fragmentów – zaznacza.
Z takiego spojrzenia wynika koncepcja „architektury zanurzonej w zieleni”. Roślinność nie ma być jedynie uzupełnieniem nowych obiektów i miejskich rozwiązań, lecz jednym z podstawowych filarów przyszłego projektu. Planowana zabudowa i infrastruktura mają dopasować się do istniejącego krajobrazu, a nie odwracać ten porządek.
Dużą rolę w analizach odgrywa także kwestia wody. Szacuje się, że teren ma zdolność retencyjną na poziomie około 7 tys. m³. Rzeźba terenu, szata roślinna i układ wodny tworzą układ, który trzeba uwzględnić przy planowaniu. Projektanci podkreślają, że ochrona obecnego ekosystemu nie oznacza pozostawienia wszystkiego bez ingerencji, lecz takie zaprojektowanie nowych funkcji, by korzystały z naturalnych walorów miejsca.
Strefa Centrum ma też odpowiedzieć na miejskie potrzeby. W przyszłości mogą się tu pojawić miejsca codziennych spotkań i odpoczynku, usługi, kawiarnie oraz przestrzenie do organizacji wydarzeń. Rozważana jest również zabudowa mieszkaniowa. Wszystkie te elementy mają zostać zintegrowane z istniejącą zielenią. Nowa przestrzeń nie ma rywalizować z Parkiem Zdrojowym – oba tereny mogą uzupełniać się funkcjonalnie. Park może zachować swój dotychczasowy charakter, natomiast Strefa Centrum ma być bardziej miejska i codzienna, nastawiona na potrzeby mieszkańców.

Opracowanie koncepcji powierzono pracowni Medusa Group z Bytomia. W projekcie uczestniczą także zespoły A2P2, architecture&planning oraz topoScape. Nad rozwiązaniami pracują specjaliści z różnych dziedzin: architekci, urbaniści, socjolodzy, architekci krajobrazu i fitosocjolodzy.
Jednym z pierwszych etapów są konsultacje społeczne. Ruszyły 10 sierpnia i obecnie służą przede wszystkim rozpoznaniu potrzeb. Do 6 września mieszkańcy mogą zgłaszać swoje opinie o przyszłym centrum, wskazywać potrzebne funkcje i mówić o tym, czego nie powinno w nim zabraknąć. Zbieranie głosów odbywa się m.in. za pomocą internetowej geoankiety, punktów konsultacyjnych oraz rozmów prowadzonych w przestrzeni miejskiej. W badaniach uczestniczy również socjolog. Do procesu mają zostać włączone także organizacje społeczne i ekologiczne, których wiedza może pomóc określić zarówno potrzeby mieszkańców, jak i przyrodnicze uwarunkowania tego terenu.
Na podstawie efektów konsultacji, analiz i pracy interdyscyplinarnego zespołu ma powstać projekt zagospodarowania Strefy Centrum. Jego przygotowanie zaplanowano do końca 2026 r. Na tym etapie nie przesądzono jeszcze, gdzie znajdą się konkretne obiekty. Najpierw trzeba określić, jaką rolę ma pełnić nowe centrum Jastrzębia-Zdroju. – Chcemy stworzyć miejsce, z którym mieszkańcy będą mogli się utożsamiać i które przez lata będzie służyło kolejnym pokoleniom Jastrzębian. Dlatego tak ważne jest, by decyzje dotyczące Strefy Centrum były dobrze przemyślane i wynikały zarówno z wiedzy specjalistów, jak i głosu mieszkańców – podsumowuje Michał Urgoł.

fot. arch. red.
oprac. /kp/


























