Zbyt intensywne koszenie prowadzi do ujawnienia gleby, jej wysychania i przegrzewania, co obniża jej efektywność.
Przez trzy lata zespół badaczych z Uniwersytetu Jagiellońskiego prowadził badania nad wpływem różnych technik koszenia trawników na środowisko oraz komfort i bezpieczeństwo ich użytkowników. Projekt nosił nazwę „Koszenie czy bez koszenia?”, a jego celem było odnalezienie złotego środka między utrzymywaniem miejskiej zieleni a ochroną różnorodności biologicznej. Teren Kampusu 600-lecia Odnowienia Uniwersytetu Jagiellońskiego został przekształcony w „żywe laboratorium”, w którym badano naturalne procesy w kontekście miejskim.
Do testów wytyczono 72 działki badawcze, na których zastosowano różne schematy koszenia – od bardzo intensywnego, obejmującego kilkanaście zabiegów w jednym sezonie, do koszenia przeprowadzanego raz w roku lub nawet rzadziej. W miarę upływu czasu obszary te zaczęły wykazywać wyraźniejsze różnice w wyglądzie oraz strukturze ekosystemu, co umożliwiło naukowcom porównywanie skutków różnych praktyk w zbliżonych warunkach rzeczywistych.
Badania miały szeroki zakres i obejmowały analizę składu roślin, liczby owadów, aktywności organizmów glebowych oraz różnorodności mikroorganizmów, takich jak bakterie i grzyby. Zespół dokonał również oceny właściwości fizykochemicznych gleby, warunków wilgotnościowych i termicznych oraz obecności zanieczyszczeń, w tym metali ciężkich i substancji ropopochodnych. To kompleksowe podejście pozwoliło lepiej zrozumieć, jak trawniki funkcjonują jako elementy miejskiego ekosystemu.
Wyniki badań sugerują, że koszenie częściej niż raz w miesiącu nie przynosi korzyści ani z ekologicznego, ani z użytkowego punktu widzenia. Zaleca się rzadsze koszenie oraz, gdzie to możliwe, stosowanie techniki mozaikowego koszenia, polegającej na pozostawianiu części obszaru bez interwencji. Takie podejście do zarządzania zielenią sprzyja powstawaniu zróżnicowanych siedlisk, co zwiększa bogactwo gatunkowe i wzmacnia odporność ekosystemu. Nadmierne koszenie prowadzi natomiast do ekspozycji gleby, jej wysychania oraz przegrzewania, co zmniejsza jej funkcjonalność. Natomiast całkowite zaprzestanie koszenia również nie jest idealnym rozwiązaniem, ponieważ może sprzyjać rozprzestrzenieniu się gatunków inwazyjnych.
Ważnym wnioskiem z badań jest to, że nie stwierdzono bezpośredniego związku między częstotliwością koszenia a obecnością kleszczy. Te pasożyty były obecne zarówno na obszarach intensywnie koszonych, jak i na tych pozostających w bardziej naturalnym stanie.
Projekt był realizowany w formacie tzw. pięciokrotnej spirali, w której współdziałały nauka, administracja, sektor prywatny, społeczność oraz przyroda. W tym modelu, środowisko naturalne nie pełni jedynie roli tła badań, lecz jest aktywnym uczestnikiem, którego reakcje wpływają na przyszłe działania i rekomendacje. Projekt rozwijano w ramach inicjatywy Campus Living Lab – Useful Research HUB, której celem jest wykorzystanie przestrzeni kampusu do testowania rozwiązań w rzeczywistych warunkach.
Równolegle prowadzono badania społeczne w formie zogniskowanych wywiadów grupowych z przedstawicielami administracji, organizacji pozarządowych, mieszkańców oraz firm zajmujących się utrzymywaniem zieleni. Uczestnicy podkreślali zarówno potrzeby, jak i obawy związane z różnymi strategiami koszenia, zwracając uwagę na kwestie estetyki, alergii, obecności kleszczy oraz inwazyjnych gatunków roślin. Spotkania te umożliwiły także budowanie dialogu pomiędzy różnymi zainteresowanymi stronami.
Rezultatem badań jest także narzędzie edukacyjne w postaci aplikacji internetowej „Kosić czy nie kosić?”, które oferuje treści edukacyjne, mapy i interaktywne elementy, pozwalające użytkownikom na analizowanie wpływu różnych metod koszenia na środowisko. Dzięki możliwości dostępu online, narzędzie to może być wykorzystywane zarówno przez instytucje edukacyjne, jak i osoby prywatne zainteresowane zarządzaniem miejską zielenią.
fot. magnific.com
oprac. /kp/

