Rynek pracy coraz wyraźniej pokazuje, że wiek pracownika nie jest już prostym wyznacznikiem jego potrzeb ani potencjału. Dla firm kluczowe staje się dziś umiejętne łączenie doświadczenia z energią i kompetencjami nowych roczników.
Coraz mniej organizacji może opierać planowanie kadr na dawnym modelu, w którym zespół był względnie jednorodny wiekowo. Polskie społeczeństwo się starzeje, a to oznacza jednocześnie dłuższą obecność starszych osób na rynku pracy i napływ kolejnych pokoleń, które inaczej patrzą na technologię, komunikację oraz samą pracę.
Rynek pracy pod wpływem zmian demograficznych
Skala tej zmiany jest już dobrze widoczna w danych Głównego Urzędu Statystycznego. Pod koniec 2025 r. w wieku produkcyjnym było 21,7 mln osób, czyli o około 128 tys. mniej niż rok wcześniej. W tej grupie 12,8 mln stanowiły osoby w wieku produkcyjnym mobilnym, czyli od 18 do 44 lat. To 34,3% ludności, podczas gdy w 2000 r. było to 39,8%. Z kolei około 8,9 mln osób, czyli 23,8% populacji, miało 45–59/64 lata.
Jak zauważa dr Tomasz Dąbrowski, wiceprezes Diversity Hub, firmy muszą pogodzić się z tym, że aktywność zawodowa będzie rozciągać się na dłuższy czas niż wcześniej. – Mamy bardzo dużą dynamikę na rynku pracy związaną z tym, że jako społeczeństwo po prostu się starzejemy. Wiąże się to z koniecznością utrzymania w zatrudnieniu albo zapewnienia warunków pracy dla osób, które będą starsze. Z drugiej strony mamy wchodzące nowe pokolenia na rynek pracy, które mogą prezentować inne postawy względem pracy, mogą się inaczej z nami komunikować, mieć inne oczekiwania i doświadczenia. Musimy się nauczyć z tym pracować. To jest bardzo duże wyzwanie dla organizacji i dla nas jako społeczeństwa – przekonuje ekspert.
Nie wiek, lecz sposób współpracy
W praktyce dużo większe znaczenie niż metryka mają nastawienie, relacje i codzienna organizacja pracy. Dr Tomasz Dąbrowski zwraca uwagę, że to stereotypy najczęściej utrudniają rozmowę między pracownikami. Chodzi o uproszczone przekonania, że młodzi i osoby 45+ muszą pracować inaczej, komunikować się inaczej albo inaczej podchodzić do technologii.
Potwierdza to badanie „Czy wiek w miejscu pracy ma znaczenie?” przeprowadzone w ramach projektu Ponad PESELAMI na podstawie rozmów z 800 osobami. 98% respondentów miało doświadczenie pracy w zespołach zróżnicowanych wiekowo. Wśród nich 51% nie dostrzegało różnic we współpracy między pokoleniami, a 29% takie różnice zauważało. Badani wskazywali jednak, że o jakości pracy zespołowej częściej decydują podobne wartości, charakter i doświadczenie zawodowe niż sam wiek.
Za najważniejsze warunki dobrej współpracy uznali wzajemny szacunek i wspierającą atmosferę, dobrą komunikację oraz gotowość do współpracy i wzajemnej pomocy. To właśnie te elementy mają największą szansę przełamywać napięcia, które czasem pojawiają się w zespołach mieszanych wiekowo.
Wiedza nie powinna znikać wraz z odejściem pracownika
Jednym z najważniejszych tematów dla organizacji staje się dziś zarządzanie wiedzą. Dr Tomasz Dąbrowski podkreśla, że firmy muszą zadbać o to, by doświadczenie nie zatrzymywało się w jednym pokoleniu. – Ogromną rolę odgrywa zarządzanie wiedzą, dzielenie się nią pomiędzy osobami w różnych pokoleniach, myślenie o tym w kategoriach, jak sprawić, żeby ludzie chcieli ze sobą współpracować i nie ulegali złudzeniu, że z wiekiem związany jest np. większy prestiż w pracy albo wyższa pozycja społeczna. Takie myślenie oznacza, że trudniej jest nam nawiązać dialog pomiędzy osobami trochę starszymi i trochę młodszymi, co powoduje stratę jakiegoś potencjału, doświadczenia, wiedzy. Ogromnym wyzwaniem jest przekazywanie doświadczeń i ciągłość kompetencji w organizacji, żeby doświadczenia, popełnione błędy i lekcje z nich wyciągnięte były przekazywane dalej – wskazuje.
Właśnie temu ma służyć inicjatywa Power Age, w której za koordynację merytoryczną odpowiada Diversity Hub. Partnerzy chcą wymieniać się doświadczeniami, rozwijać mentoring międzypokoleniowy, prowadzić działania edukacyjne oraz opracowywać rozwiązania związane z zarządzaniem wiekiem.
Wspólny zespół jako przewaga konkurencyjna
O znaczeniu różnorodności wieku mówi też OECD w raporcie „Employment Outlook 2025”. Organizacja wskazuje, że mieszane wiekowo miejsca pracy mogą zyskiwać na produktywności, bo kompetencje i doświadczenia pracowników z różnych grup wzajemnie się uzupełniają.
Takie podejście widzi również biznes. – Międzypokoleniowość to bogactwo, które niesie za sobą ogromne szanse, i ktoś, kto nie potrafi tego wykorzystać, pewnie będzie tracił długoterminowo na rynku. Z jednej strony mamy doświadczonych pracowników, menedżerów, osoby, które znają firmę i naszych klientów, a z drugiej strony pełne energii, świadome swoich kompetencji w zakresie technologii młode osoby. Ten miks może być bardzo skuteczny, jeżeli chodzi o naszą prezentację na rynku, ale też bardzo intrygujący, jeżeli chodzi o tworzenie zespołu ukierunkowanego na rozwój – podkreśla Jacek Kowalski, członek zarządu ds. human capital w Orange Polska.
Czytaj także: Jak współpracują ze sobą różne pokolenia? Konfliktów jest mniej, niż się wydaje


.png)











.png)













