Wśród kluczowych "ekologicznych" kryteriów przy wyborze lokum, respondenci często zwracają uwagę na niskie wydatki na ogrzewanie oraz eksploatację.
Wzrastające znaczenie wydajności energetycznej oraz proekologicznych rozwiązań coraz bardziej kształtuje decyzje zakupowe Polaków na rynku nieruchomości. Niemal połowa z nich poszukuje mieszkań, które charakteryzują się efektywnością energetyczną, postrzegając nowoczesne technologie jako konkretne narzędzie do zmniejszenia kosztów utrzymania, które obecnie mogą wynosić nawet 25% domowego budżetu.
Z danych wynika, że 62% Polaków pragnie posiadać w swoich domach instalacje oszczędzające energię, a 46% uważa efektywność energetyczną za ważny czynnik przy wyborze mieszkania – takie wnioski płyną z raportu „Living 2040: Rynek mieszkaniowy w Polsce” przygotowanego przez Open Format we współpracy z Skanska Residential Development i Nieruchomości-online. Twórcy raportu wskazują, że w czasach gospodarczej i społecznej niepewności, ekologiczne rozwiązania przestają stanowić jedynie element podnoszący atrakcyjność inwestycji, a coraz częściej traktowane są jako skuteczne narzędzie do ograniczania wydatków. Wzrost cen energii oraz trwała inflacja skłaniają gospodarstwa domowe do ostrożniejszego podejścia finansowego i poszukiwania mieszkań, które umożliwią stabilniejsze zarządzanie budżetem. Równocześnie zwiększa się świadomość ekologiczna, co prowadzi do większego zainteresowania technologiami redukującymi zużycie energii i koszty eksploatacyjne.
Jak pokazują dane z raportu, 46% respondentów akcentuje wagę inteligentnych rozwiązań w zakresie ogrzewania i chłodzenia, 45% - systemów odzyskiwania ciepła, a 40% - instalacji takich jak panele słoneczne czy systemy zbierające deszczówkę. Nieco niższe, ale zauważalne zainteresowanie budzą zielone dachy, które wskazało 23% badanych, oraz infrastruktura do ładowania samochodów elektrycznych preferowana przez 15% ankietowanych. – Energooszczędność, inteligentne zarządzanie mediami i odpornośc budynku na zmiany cen energii stają się realnymi atutami dla mieszkańców oraz ważnym kryterium wartości inwestycji. To sygnał dla branży, że ekologia w budownictwie przestaje być jedynie kwestią prestiżu, a staje się narzędziem efektywnego zarządzania codziennymi kosztami życia – podkreśla Aleksandra Goller, Dyrektor Sprzedaży i Marketingu w Skanska Residential Development.
Wśród najistotniejszych „ekologicznych” kryteriów wyboru mieszkań, respondenci najczęściej wskazują na niskie koszty ogrzewania oraz eksploatacji – tak wskazuje 49% uczestników badania. Dla 46% kluczowa jest efektywność energetyczna budynku, a dla 34% - wykorzystanie odnawialnych źródeł energii. Certyfikacja ekologiczna jest istotna dla 22% ankietowanych.
Z danych Głównego Urzędu Statystycznego oraz Narodowego Banku Polskiego wynika, że wydatki związane z utrzymaniem mieszkań oraz energią stanowią obecnie około 22–25% domowego budżetu. Najbardziej wzrosły koszty w ostatnich latach dotyczące energii, ogrzewania i opłat eksploatacyjnych, przy czym wydatki na energię i ogrzewanie w 2024 roku wyniosły około 10–12% łącznych kosztów związanych z utrzymaniem mieszkań.
Eksperci podkreślają, że ograniczenie zapotrzebowania energetycznego budynków oraz ich większa niezależność od zewnętrznych źródeł energii prowadzi bezpośrednio do niższych wydatków dla mieszkańców w długim okresie. Dlatego już na etapie projektowania analizowane są rozwiązania technologiczne, które mogą znacząco wpłynąć na obniżenie przyszłych płatności.
Jednym z kluczowych wskaźników oceny efektywności energetycznej budynków jest współczynnik energii pierwotnej, który określa ilość nieodnawialnej energii potrzebnej do zaspokojenia podstawowych funkcji, jak ogrzewanie, wentylacja czy produkcja ciepłej wody. Obowiązujące normy definiują maksymalne wartości tego wskaźnika, jednak wiele inwestycji osiąga znacznie niższe wartości, co w praktyce przekłada się na wyższą efektywność energetyczną i potencjalne oszczędności dla mieszkańców w całym okresie eksploatacji budynku.
fot.
oprac. /kp/

