W roku 2023 z urlopu ojcowskiego skorzystało 67% uprawnionych mężczyzn, natomiast w roku 2025 ten wskaźnik obniżył się do 58%.
Procent mężczyzn korzystających z urlopu ojcowskiego spadł w ciągu ostatnich trzech lat z 67% do 58%. Równocześnie zauważalny jest wzrost liczby ojców, którzy decydują się na urlop rodzicielski. Takie wnioski przedstawiono w badaniach opublikowanych przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych we współpracy z Fundacją Share the Care.
Minął już trzyletni okres od momentu wprowadzenia w Polsce unijnych przepisów mających na celu ułatwienie łączenia pracy z życiem rodzinnym. Mowa o tzw. dyrektywie dotyczącej równowagi między pracą a życiem prywatnym. Okazuje się, że urlop ojcowski pozostaje najpopularniejszym zasiłkiem wybieranym przez ojców po narodzinach dziecka, lecz jego znaczenie stopniowo maleje. W 2023 roku korzystało z niego 67% uprawnionych mężczyzn, podczas gdy w 2025 roku spadło to do 58%. Urlop ten daje możliwość dwóch tygodni w pełni opłacanego wolnego, co ma na celu wsparcie partnerki oraz opiekę nad noworodkiem w kluczowym okresie po narodzinach.
Jednocześnie wzrasta liczba ojców korzystających z urlopu rodzicielskiego, którego długość w przypadku narodzin jednego dziecka wynosi 41 tygodni i można go dzielić między obojga rodziców. W tym czasie rodzice otrzymują zasiłek wynoszący 70% ich wynagrodzenia. W 2025 roku 24% mężczyzn zdecydowało się na taki urlop, co oznacza wzrost o 7 punktów procentowych w porównaniu do roku poprzedniego. Twórcy raportu sugerują, że zmiana ta może być skutkiem obaw przed utratą dziewięciotygodniowej części urlopu rodzicielskiego, która jest przeznaczona wyłącznie dla ojców. W związku z tym wielu mężczyzn podejmuje decyzję o wykorzystaniu tego urlopu na początku, nieświadomie rezygnując przy tym z urlopu ojcowskiego. Jak podkreślono w dokumentach, takie zjawisko występuje mimo że urlop ojcowski można zabezpieczyć jedynie do momentu, gdy dziecko skończy rok, podczas gdy urlop rodzicielski przysługuje znacznie dłużej – aż do końca roku, w którym dziecko ma sześć lat.
Raport zwraca uwagę na konieczność intensyfikacji działań informacyjnych dotyczących dostępnych zasiłków. – Polska jest jednym z najbardziej cyfryzowanych państw w Europie. Posiadamy rozwinięte systemy e-usług publicznych oraz skuteczne kanały komunikacji z obywatelami. To ogromny atut, ale też niewykorzystany jeszcze w pełni potencjał w zakresie wspierania i informowania rodziców w istotnym momencie, kiedy podejmują kluczowe decyzje – zauważyła Karolina Andrian z Fundacji Share the Care.
Do sprawy wsparcia rodzin odniosła się także wiceminister rodziny, Aleksandra Gajewska, która podkreśliła, że w obliczu wyzwań demograficznych konieczna jest konsekwentna polityka prorodzinna. W jej opinii wiele osób chciałoby mieć dzieci, jednak obawiają się skutków tej decyzji dla swojej kariery zawodowej i codziennego życia. Wśród najczęściej wymienianych lęków znajduje się problem powrotu do pracy, warunki mieszkaniowe oraz brak poczucia bezpieczeństwa w czasie ciąży i porodu.
Wiceminister wskazała również na działania podejmowane przez rząd w celu ułatwienia godzenia życia zawodowego z rodziną. Jednym z programów jest "Aktywny Rodzic", który znacząco obniżył opłaty za żłobki do około 100 zł miesięcznie. Jak zaznaczyła, od 2024 roku w 360 gminach powstaną także nowe formy opieki nad dziećmi do lat trzech. Resort rodziny zapowiada również kampanię społeczną promującą rodzicielstwo jako świadomy wybór, a nie obciążenie.
fot.
oprac. /kp/

