• +48 533 367 799

Przyszłość zatrudnienia wymaga nowych zasad współpracy między ludźmi a technologią

Projekt: Rynek pracy, depopulacja, edukacja, Przedsiębiorczość, Innowacje, technologie
Przyszłość zatrudnienia wymaga nowych zasad współpracy między ludźmi a technologią

Z danych wynika, że dla 67% menedżerów kluczowe znaczenie dla pozycji firmy na rynku ma szybkość działania i zdolność do adaptacji, a nie jej rozmiar.

Rynek pracy wkracza w fazę, w której tradycyjne metody zarządzania zasobami ludzkimi stają się coraz mniej efektywne pod wpływem tempa innowacji technologicznych. To stwierdzenie pochodzi z najnowszej wersji raportu "2026 Global Human Capital Trends" opracowanego przez Deloitte. Wyniki badania pokazują, że dla 67% menedżerów, pozycja rynkowa przedsiębiorstwa zależy coraz częściej od elastyczności działania i zdolności do adaptacji, niż od wielkości firmy. Z rosnącą popularnością rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji, wyłania się jednak nowe zjawisko, określane jako "kulturowy dług", odnoszące się do negatywnych skutków w miejscu pracy wynikających z zaniedbania kultury organizacyjnej.

Autorzy raportu wskazują na znaczące zmiany w sposobie organizacji pracy. Zwiększa się znaczenie efektywnej współpracy pomiędzy ludźmi a technologią, oraz potrzeba odbudowy zaufania do danych o pracownikach. W wielu firmach decyzje wspierane przez sztuczną inteligencję zaczynają być postrzegane jako element strategii biznesowej. Eksperci zwracają uwagę na konieczność zredukowania narastającego kulturowego długu oraz przełamywania barier pomiędzy działami, takimi jak HR oraz IT, przez tworzenie zespołów współpracujących, które będą mogły szybciej reagować na zmiany. Tego rodzaju działania mają na celu przede wszystkim zrównoważony rozwój pracowników, gdzie technologia wspiera ich w codziennych zadaniach i daje więcej czasu na rozwijanie nowych umiejętności.

Raport podkreśla też, że strategie, które są skupione tylko na technologii, przestają przynosić oczekiwane rezultaty. Choć 59% firm nadal koncentruje się głównie na narzędziach technicznych, podejście oparte na człowieku okazuje się znacznie bardziej skuteczne. Analizy pokazują, że przedsiębiorstwa, które inwestują w rozwój swoich pracowników, osiągają ponadprzeciętne korzyści z implementacji sztucznej inteligencji nawet 1,6 razy częściej niż te, które stawiają wyłącznie na technologię. W praktyce oznacza to konieczność rezygnacji z sztywnych regulacji na rzecz większej elastyczności w zarządzaniu, co pomoże połączyć talenty pracowników z możliwościami algorytmów.

Mimo to wiele organizacji wciąż nie czuje się gotowych do skutecznego zarządzania interakcją pomiędzy ludźmi a systemami opartymi na sztucznej inteligencji. Z danych raportu wynika, że jedynie 14% liderów ocenia, że posiada odpowiednie umiejętności w tej dziedzinie. Eksperci akcentują, że efektywna współpraca człowieka z AI wymaga świadomego projektowania, zarówno na poziomie całej struktury organizacyjnej, jak i codziennej pracy zespołów. Obejmuje to m.in. precyzyjne określenie ról, odpowiedzialności oraz zasad przydzielania zadań pomiędzy ludźmi a systemami cyfrowymi. Nie mniej istotne jest budowanie kultury opartej na zaufaniu i psychologicznym bezpieczeństwie, która zachęca pracowników do testowania nowych narzędzi i rozwijania swoich umiejętności.

Badanie zwraca również uwagę na rosnące obawy dotyczące wpływu technologii na relacje w pracy. Około 80% liderów i pracowników wyraża lęk, że niektórzy wykorzystują narzędzia sztucznej inteligencji głównie w celu udawania większej wydajności. Dodatkowo, pojawia się problem z wiarygodnością danych w procesach rekrutacji. Zgodnie z raportem, 95% menedżerów obawia się, że informacje na temat kompetencji kandydatów mogą być zakłócone przez treści generowane automatycznie.

Jak podkreśla Irena Kaszewska, Change Manager w zespole Human Capital w Deloitte, kulturowy dług narasta tam, gdzie technologia zaciera relacje. - Mimo że AI zmienia sposób wykonywania zadań, 42% zatrudnionych uważa, że ich firmy w ogóle nie badają konsekwencji tych narzędzi dla ludzi. Gdy liderzy nie precyzują jasno, jak i kiedy korzystać z algorytmów, pracownicy tracą orientację. Powstaje niepewność, jak w środowisku zdominowanym przez technologię będzie oceniany ich prawdziwy wkład w osiągnięcia zespołu i organizacji oraz gdzie leży granica między wsparciem technologicznym a przypisywaniem sobie jego rezultatów. Brak odpowiedzi na kluczowe pytania prowadzi do utraty zaufania wśród pracowników, a zespoły tracą wspólne poczucie celu. W tej rzeczywistości priorytetem zarządów powinno stać się ochrona autentyczności pracy oraz wyznaczenie wyraźnych zasad współpracy pomiędzy ludźmi a technologią – zaznacza eksperta.

Jednym z możliwych rozwiązań na te wyzwania jest tworzenie bardziej elastycznych struktur w organizacjach. Opierają się one na dynamicznym łączeniu zespołów ludzi i technologii wokół konkretnych celów biznesowych. Choć 88% respondentów uznaje ten kierunek za kluczowy dla przyszłości organizacji, raport wskazuje na dużą różnicę między deklarowanymi intencjami a implementacją. Tylko 7% firm jest zdania, że poczyniło w tym zakresie znaczące postępy. Główną przeszkodą pozostają sztywne podziały między różnymi działami, które dla wielu przedsiębiorstw okazują się zbyt wolne, aby nadążyć za szybko zmieniającym się rynkiem. Organizacje, którym udaje się przezwyciężyć te barierę, często osiągają lepsze wyniki finansowe.

fot. freepik.com
oprac. /kp/