Osoby łączące kilka etatów nie będą mogły zakładać, że jedno zwolnienie obejmie wszystkie miejsca pracy.
Od 1 stycznia 2027 r. zwolnienie lekarskie ma być wystawiane wyłącznie dla jednego tytułu ubezpieczenia. To ważna zmiana dla pracowników, którzy pracują równolegle u kilku pracodawców albo wykonują zadania na rzecz różnych podmiotów.
Zmiana, która uderzy w osoby z wieloma umowami
Jak podaje „Gazeta Prawna”, nowa konstrukcja L4 sprawi, że jedna decyzja lekarza nie rozciągnie się automatycznie na wszystkie źródła zatrudnienia danej osoby. Jeżeli ktoś nie może wykonywać obowiązków w jednym miejscu, nie oznacza to jeszcze, że identyczna sytuacja występuje w każdym innym.
W praktyce oznacza to bardziej precyzyjne przypisywanie zwolnienia do konkretnego zatrudnienia. Najbardziej odczują to osoby, które równolegle łączą kilka umów i dotąd zakładały, że zwolnienie obejmie całość ich aktywności zawodowej.
Już obowiązujące reguły dotyczące aktywności na L4
Od 2026 r. przepisy doprecyzowały, kiedy zachowanie osoby na zwolnieniu może zostać potraktowane jako praca zarobkowa. Liczy się przede wszystkim cel uzyskania dochodu, a nie sam rodzaj umowy czy formy współpracy.
Jeśli w czasie L4 ubezpieczony podejmuje pracę zarobkową albo wykonuje czynności sprzeczne z celem zwolnienia, może utracić zasiłek chorobowy za cały okres objęty L4. Nie oznacza to jednak, że każda aktywność będzie od razu problemem.
Wyjątek przewidziano dla incydentalnych działań. Odebranie telefonu służbowego czy jednorazowa odpowiedź na e-mail nie muszą prowadzić do odebrania świadczenia.
Kontrole i sposób liczenia zasiłku
Od 2026 r. także mniejsi pracodawcy zyskali możliwość samodzielnej weryfikacji, czy zwolnienie jest wykorzystywane zgodnie z jego celem. Firmy zatrudniające do 20 osób mogą prowadzić kontrolę bez angażowania ZUS.
Wyznaczone osoby mogą sprawdzić tożsamość pracownika i zebrać informacje potrzebne do oceny, czy nie wykorzystuje on L4 w sposób podważający zasadność świadczenia.
Zmodyfikowano również zasady liczenia okresu zasiłkowego. Pierwszy dzień wskazany na zwolnieniu zawsze wchodzi do tego okresu, niezależnie od tego, czy pracownik dostał za niego pełne wynagrodzenie, czy tylko jego część.


.png)

















.png)















