Serwisy internetowe są nadal najczęściej wybieranym narzędziem rekrutacyjnym przez pracodawców, natomiast mniejsze firmy częściej korzystają z pomocy urzędów pracy niż te większe.
Serwisy z ofertami pracy pozostają najczęściej wykorzystywaną metodą przez Polaków w poszukiwaniach zatrudnienia. Z danych zawartych w raporcie „Barometr rynku pracy 2026”, przygotowanym przez Gi Group Holding, wynika, że 55,4% ankietowanych korzysta z tego źródła. Choć wciąż jest to dominujący sposób na zdobycie pracy, jego popularność nieco spadła w porównaniu do ubiegłego roku, gdy wynosiła 58,8%.
Raport wskazuje również na rosnącą rolę osobistych kontaktów i rekomendacji – ten sposób poszukiwania pracy zadeklarowało 33,9% uczestników badania. Zwiększa się także znaczenie zakładek „kariera” na stronach internetowych firm. Z tej opcji korzysta 31,1% osób, a zainteresowanie tym kanałem wzrosło o 4,6 punktu procentowego w ciągu ostatniego roku.
Taki sam odsetek respondentów przyznał, że korzysta z aplikacji mobilnych do szukania pracy, chociaż w tym przypadku odnotowano spadek popularności o 6,9 punktu procentowego. Spora liczba osób sięga również po media społecznościowe – 29,4% badanych. W dalszej kolejności znajdują się tradycyjne metody, takie jak ogłoszenia w prasie, radiu, na transportach publicznych oraz wsparcie z urzędów pracy, ogłoszenia na tablicach ogłoszeniowych, targi zatrudnienia i agencje rekrutacyjne.
Jak zauważa Grzegorz Gojny, dyrektor operacyjny Gi Group, efektywne prowadzenie rekrutacji wymaga dostosowania sposobu komunikacji do rzeczywistych zachowań kandydatów. – Niektórzy regularnie przeszukują portale z ogłoszeniami, inni odwiedzają bezpośrednio strony internetowe pracodawców, a część osób polega głównie na rekomendacjach i znajomościach. W związku z tym nie ma jednego, idealnego sposobu rekrutacji. Na doniosłości nabierają odpowiednio dobrane kanały komunikacji, transparentne informacje i szybki kontakt – podkreśla.
Portale pracy są także najczęściej stosowanym narzędziem rekrutacyjnym wśród pracodawców. Z tej metody korzysta 39% małych przedsiębiorstw, 43% średnich oraz 42% dużych. Mniejsze przedsiębiorstwa częściej niż większe korzystają z pomocy urzędów pracy. Z kolei w miarę zwiększania skali działalności rośnie znaczenie rekrutacji wewnętrznych, współpracy z agencjami rekrutacyjnymi oraz publikacji ofert na stronach internetowych firm.
Przegląd poszczególnych sektorów ujawnia, że transport, logistyka oraz handel najczęściej korzystają z portali z ofertami pracy – tak wskazało odpowiednio 51% i 50% ankietowanych przedsiębiorstw. W sektora publicznego bardziej dominują urzędy pracy (39%), strony internetowe instytucji (34%) oraz rekrutacje wewnętrzne (29%). Firmy z sektora usługowego częściej niż inne sięgają po rekomendacje (26%), podczas gdy przedsiębiorstwa przemysłowe stosunkowo częściej korzystają z pomocy urzędów pracy (32%) oraz agencji rekrutacyjnych (25%). Z kolei handel jest sektorem, który najaktywniej wykorzystuje media społecznościowe do pozyskiwania pracowników (25%).
Autorzy raportu zauważają, że obecnie największym wyzwaniem dla pracodawców nie jest jedynie znalezienie odpowiednich kandydatów, lecz raczej przyciągnięcie osób dysponujących umiejętnościami niezbędnymi do dalszego rozwoju przedsiębiorstw. Proces ten komplikują zarówno braki kompetencyjne na rynku pracy, jak i rosnące wymagania kandydatów, którzy coraz skrupulatniej oceniają warunki zatrudnienia, perspektywy rozwoju oraz stabilność oferowanej pracy.
fot.
oprac. /kp/

