• +48 533 367 799

Śląskie przedsiębiorstwa zalegają leasingodawcom 138 mln zł

Projekt: Finanse
Śląskie przedsiębiorstwa zalegają leasingodawcom 138 mln zł

Najwięcej zaległości występuje w sektorze transportu, ale znaczne długi zauważalne są również w handlu i przemyśle.

Coraz większa liczba firm boryka się z problemami w terminowym regulowaniu zobowiązań leasingowych. Z danych Krajowego Rejestru Długów wynika, że ponad 13 tysięcy przedsiębiorstw ma zaległości wobec leasingodawców, a całkowite zadłużenie wynosi ponad 1,3 miliarda złotych. Najwięcej nieuczciwych klientów to jednoosobowe działalności gospodarcze, które stanowią blisko 56% wszystkich przypadków zarejestrowanych w bazie.

Największe potknięcia dotyczą sektora transportowego – prawie 3 tysiące firm jest winne leasingodawcom około 330 milionów złotych. Obecnie branża ta zmaga się z intensywną presją kosztową oraz regulacyjną, co wpływa na ich zdolność do utrzymania stabilności finansowej. Przewoźnicy podkreślają rosnące ceny paliw, zwiększone opłaty drogowe, malejące stawki za zlecenia oraz rosnące koszty eksploatacji floty. Wysokie niewypłacalności zanotowano także w handlu, gdzie długi wynoszą 229 milionów złotych, oraz w przemyśle, gdzie firmy mają do spłaty 156 milionów złotych.

Najwięcej nierzetelnych leasingobiorców znajduje się w województwie mazowieckim – tamtejsze firmy są winne leasingodawcom łącznie 324 miliony złotych. Drugie miejsce zajmuje województwo śląskie z długiem równym 138 milionom złotych, a w wielkopolskim przedsiębiorcy mają do oddania 127 milionów złotych. Najniższe zaległości odnotowano w województwie opolskim, gdzie długi wynoszą 15,7 miliona złotych.

Analizy organizacji Leaseurope wskazują, że leasing pozostaje kluczowym źródłem finansowania inwestycji w polskich przedsiębiorstwach. Około 44% wszystkich inwestycji firmowych finansowanych jest poprzez leasing, co stanowi najwyższy wynik w Europie. Małe i średnie przedsiębiorstwa stanowią 70% klientów w tej branży.

Eksperci podkreślają, że osoby zaczynające swoją drogę zawodową jako przedsiębiorcy powinny z dużą ostrożnością podchodzić do podejmowania decyzji o leasingu drogich pojazdów. – Przedsiębiorcy stawiający pierwsze kroki w biznesie muszą dokładnie rozważyć, czy nowy, kosztowny samochód jest kluczowy dla prowadzenia działalności – komentuje Mateusz Lasota z Kaczmarski Inkasso. Jego zdaniem decyzje nie powinny być podejmowane wyłącznie na podstawie chwilowego wzrostu przychodów, lecz należy ocenić swoje możliwości finansowe w dłuższym okresie.

Jak tłumaczy ekspert, w sytuacji problemów ze spłatą rat, firmy leasingowe najpierw starają się rozwiązać sprawy poprzez windykację polubowną. Jeśli jednak dochodzi do rozwiązania umowy, kluczowe jest odzyskanie przedmiotu leasingu, na przykład pojazdu. – Jeśli nie zostanie on zwrócony, firma leasingowa będzie ponosić straty. Dlatego szybkie przejęcie i zabezpieczenie pojazdu bądź sprzętu jest jednym z najważniejszych działań windykacyjnych w tym etapie – wyjaśnia Mateusz Lasota.

Mimo rosnących zadłużeń, sektor leasingowy nadal odnotowuje wzrosty. Z danych Związku Polskiego Leasingu wynika, że w minionym roku branża wspierała inwestycje o wartości blisko 120 miliardów złotych, a cały rynek wzrósł o 8% w skali roku. Prognozy sugerują, że podobne tempo wzrostu może być utrzymane również w obecnym roku.

Od tego roku limity kosztów w leasingu samochodów osobowych są uzależnione od emisji dwutlenku węgla. Dla pojazdów emitujących co najmniej 50 g CO2 na kilometr limit wynosi 100 tysięcy złotych. W przypadku aut o niższej emisji limit będzie wynosił 150 tysięcy złotych, natomiast dla samochodów elektrycznych i wodorowych przewidziano limit na poziomie 225 tysięcy złotych.

fot.
oprac. /kp/