Najwyższy udział ludzi pracujących w weekendy występuje w Grecji (41%), na Malcie i Cyprze (po 32%) oraz we Włoszech (31%).
Polska jest jednym z krajów Unii Europejskiej, w których zatrudnienie w weekendy jest najmniej popularne. Na podstawie najnowszych badań jedynie 8% zatrudnionych przyznaje się do pracy w soboty lub niedziele. To jeden z trzech najniższych wyników w regionie, ustępując jedynie Litwie i Węgrom. Dla porównania, średnia w Unii Europejskiej wynosi nieco ponad 20%.
Największy wskaźnik osób pracujących w weekendy występuje w krajach południowej Europy. W Grecji dotyczy to 41% zatrudnionych, na Malcie i Cyprze po 32%, a we Włoszech 31%. W większości państw UE nieco wyższy poziom pracy w weekendy widoczny jest wśród mężczyzn w porównaniu do kobiet, choć różnice są niewielkie, wynoszące mniej niż 2 punkty procentowe. Podobna sytuacja ma miejsce w Polsce, gdzie 8% mężczyzn i 7% kobiet wykonuje obowiązki zawodowe w weekendy.
Zwraca uwagę Anna Szymańska, liderka Zespołu Wsparcia Badań w Polskim Instytucie Ekonomicznym, że weekendowe zatrudnienie znacznie częściej dotyczy osób prowadzących własną działalność niż pracowników etatowych. W całej Unii Europejskiej średnio 19% pracowników etatowych przyznaje się do pracy w weekendy, podczas gdy wśród samozatrudnionych bez pracowników odsetek ten wynosi 36%, a wśród właścicieli firm, którzy zatrudniają innych, sięga 46%. – W Polsce, w przeciwieństwie do większości krajów UE, najwyższy odsetek osób pracujących w weekendy występuje w grupie samozatrudnionych, którzy nie mają pracowników (23% w porównaniu do 15% wśród osób, które zatrudniają innych) – zauważa ekspertka.
Osoby pracujące w weekendy najczęściej zatrudnione są w sektorach usług i handlu oraz wśród wykwalifikowanych pracowników rolnictwa, leśnictwa i rybołówstwa – w skali całej Unii Europejskiej te wskaźniki wynoszą odpowiednio 48% i 47%. Najrzadziej weekendowe zatrudnienie występuje w przypadku pracowników administracyjnych (10%). W Polsce wyróżniają się pracownicy rolnictwa, w których aż 46% wykonuje swoje obowiązki również w weekendy. Z kolei w sektorze usług i handlu ten wskaźnik jest znacznie niższy niż średnia unijna i wynosi 16%.
Anna Szymańska podkreśla, że w ostatnich latach w większości państw UE obserwuje się spadek liczby pracowników zatrudnionych w weekendy. – Od 2015 roku wskaźnik ten obniżył się średnio o ponad 5 punktów procentowych w UE. W Polsce udział tych osób zmniejszył się prawie o połowę (z 15%). Największe spadki zanotowano w Holandii i na Litwie (po 15 punktów procentowych). Z kolei w Portugalii nastąpił wzrost o aż 12 punktów procentowych – wskazuje przedstawicielka PIE.
Jak wyjaśnia, różnice między krajami wynikają przede wszystkim z różnej struktury gospodarczej. – Najwyższy udział osób pracujących w weekendy obserwujemy w krajach południowoeuropejskich, gdzie sektor turystyczny rozwija się dynamicznie, a usługi świadczone są przez cały tydzień. Z drugiej strony, w krajach Europy Środkowo-Wschodniej udział turystyki w gospodarce jest zazwyczaj znacznie niższy, a tradycja „wolnych niedziel” jest mocno zakorzeniona. W Polsce dodatkowym czynnikiem wpływającym na mniejszy odsetek pracy w weekendy, zwłaszcza wśród pracowników sektora usług i handlu, jest wprowadzony w 2018 roku, restrykcyjny jak na tle innych państw, zakaz handlu w niedziele. Co gorsza, w Polsce niski odsetek pracy w weekendy współistnieje z wysoką liczbą godzin przepracowanych w tygodniu, co może wpływać na przeciążenie pracą i zaburzenie równowagi między życiem zawodowym a prywatnym pracowników – podsumowuje Anna Szymańska.
fot.
oprac. /kp/

