W trakcie wystąpień oraz sesji ekspertów wielokrotnie podkreślano, że skuteczna zmiana klimatyczna wymaga solidnych podstaw ekonomicznych.
Specjaliści, przedstawiciele instytucji publicznych, przedsiębiorstw oraz sektora finansowego uczestniczyli w dwudziestu panelach i warsztatach, które dotyczyły wyzwań związanych z energią i transformacją gospodarczą. W tegorocznym Polskim Kongresie Klimatycznym wzięło udział blisko 2000 osób, w tym około 200 mówców. Edycja ta ukazała nowy kierunek dyskusji — obok celów klimatycznych, coraz częściej poruszane są zagadnienia konkurencyjności gospodarki oraz bezpieczeństwa energetycznego.
Program kongresu obejmował pięć zasadniczych tematów skupionych na przemyśle, sektorze energetycznym, finansach i regulacjach, inwestycjach lokalnych oraz nowoczesnych technologiach. Debaty dotyczyły m.in. konkurencyjności UE, inicjatywy Clean Industrial Deal, cyfryzacji sektora energetycznego, finansowania transformacji oraz rozwijania innowacyjnych technologii. W trakcie inauguracji i paneli wiele razy zaznaczono, że efektywna transformacja klimatyczna potrzebuje stabilnych podstaw ekonomicznych. Uczestnicy wyrazili stanowisko, że bez zachowania konkurencyjności gospodarczej osiągnięcie ambitnych celów dekarbonizacji stanie się trudnym zadaniem. Podkreślono również, że Polska ma szczególną sytuację z uwagi na strukturę swojej gospodarki, co może uczynić proces transformacji bardziej złożonym i dłuższym w porównaniu do krajów, które od lat inwestują w zielone technologie.
Równocześnie podczas kongresu wybrzmiała myśl, że transformacja energetyczna jest nieuniknionym kierunkiem rozwoju. Uczestnicy zauważyli, że oprócz stymulowania gospodarki i innowacyjności, kluczowym argumentem za kontynuacją jest poprawa jakości życia oraz zdrowia publicznego w dłuższym czasie. Zielona transformacja została przedstawiona jako jedna z największych światowych rynków inwestycyjnych. Ta zmiana dotyczy już nie tylko ochrony przyrody, ale obejmuje różne sektory gospodarki, w tym energetykę, przemysł, budownictwo, infrastrukturę, technologie oraz finanse. Obecna wartość inwestycji w tej dziedzinie sięga setek miliardów euro rocznie, a szybkość wprowadzania nowych rozwiązań decyduje o pozycji gospodarek i firm w międzynarodowych łańcuchach wartości.
Miłosz Motyka, wiceminister klimatu i środowiska, podkreślił, że obecne uwarunkowania geopolityczne sprawiają, że Polski Kongres Klimatyczny coraz bardziej zyskuje charakter wydarzenia związane z szerokim pojęciem energetyki i gospodarki. W jego ocenie, temat klimatu choć pozostaje ważny, często ustępuje miejsca debacie o bezpieczeństwie energetycznym oraz stabilności rynku energii. Podkreślił on, że rozwój odnawialnych źródeł energii stanie się jednym z kluczowych celów polityki państwowej, zarówno z punktu widzenia klimatycznego, jak i ekonomicznego. Zaznaczył, że transformacja energetyczna nie stoi w sprzeczności z konkurencyjnością gospodarki, lecz może sprzyjać obniżeniu kosztów energii dla gospodarstw oraz przedsiębiorstw.
Motyka wskazał także na rosnącą rolę inwestycji w OZE, ze szczególnym naciskiem na energetykę wiatrową na lądzie. Obok farm wiatrowych na morzu i fotowoltaiki, staje się to istotnym składnikiem krajowej mieszanki energetycznej, a jednocześnie zyskuje na akceptacji społecznej. Podkreślił, że rozwój tych technologii ma swoje źródło głównie w przesłankach ekonomicznych oraz doświadczeniach krajów europejskich, gdzie wyższy udział odnawialnych źródeł energii często prowadzi do redukcji cen energii.
Wiceminister zauważył również, że konieczne jest równoległe inwestowanie w infrastrukturę energetyczną, w tym modernizację sieci przesyłowych, dystrybucyjnych oraz budowę magazynów energii. Tego typu inwestycje mają na celu umożliwienie efektywnej integracji odnawialnych źródeł energii z systemem energetycznym. Zwrócił także uwagę, że Polska powinna zapewnić równe szanse dla różnych technologii energetycznych, jednak to OZE w połączeniu z energetyką jądrową już obecnie stanowią fundament nowoczesnego systemu energetycznego.
Motyka podkreślił ponadto, że opóźnienia w transformacji mogą prowadzić do ryzyka utraty konkurencyjności. Zauważył, że inwestycje w zielone technologie zwiększają się na całym globie, zarówno w Europie, jak i w USA czy Chinach. Przypomniał również, że transformacja energetyczna ma znaczenie nie tylko ekonomiczne, ale i społeczne oraz zdrowotne, wpływając na jakość powietrza oraz warunki życia obywateli.
W debatach udział wzięli przedstawiciele rządu oraz wiodących firm z branży energetycznej i przemysłowej. Wśród nich byli m.in. wiceminister klimatu i środowiska Urszula Zielińska, wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jacek Karnowski, wiceminister cyfryzacji Rafał Rosiński oraz senator Adam Szejnfeld, a także reprezentanci największych firm energetycznych i przemysłowych.
Jednym z strategicznych partnerów wydarzenia były Wody Polskie. W kontekście zmian klimatycznych i energetycznych, zasoby wodne zyskują na znaczeniu, rozumiane zarówno w aspekcie środowiskowym, jak i w kontekście bezpieczeństwa energetycznego państwa. Rozwój energetyki wodnej, postrzeganej jako stabilne i niskoemisyjne źródło energii, może odegrać kluczową rolę w tworzeniu odpornej i zrównoważonej gospodarki. Jak zaznaczył prezes Wód Polskich Mateusz Balcerowicz, instytucja ta wspiera rozwój energetyki wodnej poprzez udostępnienie blisko czterech tysięcy lokalizacji pod inwestycje. – Dzięki wykorzystaniu istniejących piętrzeń minimalizujemy negatywny wpływ inwestycji na środowisko. W pełni wykorzystując dostępny potencjał, tworzymy warunki do rozwoju nowoczesnej, niskoemisyjnej energetyki, łącząc korzyści ekonomiczne z ekologicznymi oraz wzmacniając lokalne bezpieczeństwo energetyczne. To szczególnie istotne w obliczu zmian klimatu, bowiem racjonalne zarządzanie zasobami wodnymi będzie kluczowe dla budowy odporności państwa – podsumował Mateusz Balcerowicz.
fot.
oprac. /kp/

