• +48 533 367 799

Miliony na obronność wspierają polskie gospodarswo

Projekt: Rynek pracy, depopulacja, edukacja
Miliony na obronność wspierają polskie gospodarswo

Województwo śląskie ma szansę odegrać kluczową rolę w rozwoju branży, a inwestycja PGZ w Raciborzu jest jednym z przykładów, które to ilustrują.

Polski przemysł obronny obecnie przechodzi proces odmiany, stając się jednym z najprężniej prosperujących sektorów w gospodarce kraju. Rok 2026 przyniesie nowe możliwości dzięki europejskiemu projektowi SAFE. Województwo śląskie zaczyna zajmować istotną pozycję w polskim przemyśle zbrojeniowym, mogąc stać się znaczącym militarnym centrum kraju.

Z danych zawartych w raporcie „Rynek zbrojeniowy w Polsce w 2024 roku” autorstwa FinancialCraft Analytics wynika, że Polska zajmuje 13. miejsce na świecie pod względem wysokości budżetu obronnego. Wydatki na obronę w 2024 roku osiągną około 38 miliardów dolarów, co stanowi 1,4% globalnych wydatków. Wzrost ten jest jednym z najwyższych na świecie. Budżet w 2023 roku wzrósł o 72,2%, a w 2024 roku o dodatkowe 44,3%. Równolegle zwiększają się dochody krajowego przemysłu obronnego, które w 2024 roku wyniosą prawie 22,3 miliarda złotych, co oznacza wzrost o 47% w porównaniu do roku ubiegłego. Od 2022 roku, zyski firm z sektora wzrosły łącznie o 171%, z rocznym przyrostem na poziomie około 39% w ostatnich trzech latach.

Największym graczem na rynku pozostaje Polska Grupa Zbrojeniowa, która kontroluje około 53% wartości sektora. Jednocześnie rosnącą siłę zdobywają firmy prywatne, które już generują 46% rynku. W spółkach należących do PGZ zatrudnienie wzrosło z 17 244 pracowników w 2021 roku do 19 649 w 2024 roku, co oznacza 14% wzrost. W sektorze prywatnym również następuje dynamiczny rozwój, gdzie 22 kluczowe firmy zatrudniają już ponad 14 tysięcy pracowników, a od 2021 roku ich liczba wzrosła prawie o 20%. Na rynku systematycznie przybywa też małych oraz mikrofirm współpracujących z branżą obronną czy start-upów skoncentrowanych na innowacyjnych technologiach, elektronicznych rozwiązaniach militarnych i nowoczesnych systemach bezpieczeństwa.

Analizy Grupy Progres wskazują, że tylko w 30 największych firmach związanych z obronnością opublikowano w ostatnim czasie ponad 300 ofert pracy, a całkowita liczba wakatów w branży jest kilkakrotnie wyższa. – Sektor obronny poszukuje w tej chwili znacznej liczby pracowników. Firmy prowadzą równocześnie wiele projektów, aby zabezpieczyć kompetencje na przyszłość. Program SAFE w 2026 roku może jeszcze bardziej zwiększyć zapotrzebowanie na inżynierów, specjalistów w IT, ekspertów zakupowych oraz produkcyjnych. To jeden z najbardziej obiecujących kierunków zawodowych w Polsce – podkreśla Magda Dąbrowska, prezes Grupy Progres.

Rekrutacje obejmują zarówno miejsca produkcyjne, jak i wysoko wyspecjalizowane profesje technologiczne, inżynieryjne oraz administracyjne. W poszukiwaniu są operatorzy maszyn CNC, montażyści konstrukcji lotniczych i pojazdów, elektromonterzy, elektronicy, elektromechanicy, spawacze, lakiernicy, mechanicy lotniczy i samochodowi, a także kontrolerzy jakości, technolodzy, konstruktorzy oraz inżynierowie mechanicy i elektronicy. Firmy prowadzą także nabory w dziedzinach systemów wsparcia dowodzenia, projektowania technologii informatycznych, urządzeń cyfrowych i mikrofalowych oraz bezpieczeństwa cyfrowego. Poszerzane są także działy odpowiedzialne za zakupy, logistykę, jakość, finanse, zgodność oraz HR. Ofertowane są również stanowiska kierownicze oraz programy praktyk i rozwojowe dla absolwentów kierunków technicznych.

Jednak kandydaci muszą dysponować solidnymi kompetencjami technicznymi, znajomością rysunku technicznego, doświadczeniem w projektowaniu i modelowaniu 3D oraz coraz częściej umiejętnościami związanymi z digitalizacją procesów produkcyjnych. Ważne są także umiejętności analityczne, zdolność do pracy w projektach oraz gotowość do działania w międzynarodowych zespołach. Procesy rekrutacyjne zazwyczaj składają się z wielu etapów, a w niektórych przypadkach wymagają procedur związanych z dostępem do informacji niejawnych.

– Sektor obronny daje szansę zatrudnienia zarówno osobom z doświadczeniem w produkcji, jak i wysoko wykwalifikowanym specjalistom nowoczesnych technologii, a także młodym ludziom, którzy dopiero zaczynają swoją karierę. Coraz częściej firmy łączą umiejętności mechaniczne, elektroniczne i cyfrowe w ramach jednego projektu, dlatego poszukiwani są pracownicy otwarci na rozwój i pracę w interdyscyplinarnych zespołach. Branża, która jeszcze niedawno była postrzegana jako „męska domena”, dzisiaj stwarza wiele możliwości także dla kobiet, które posiadają odpowiednie wykształcenie i kwalifikacje. Mogą się rozwijać w obszarze technologii, inżynierii oraz zarządzania projektami, przynosząc nowe spojrzenie i kreatywne rozwiązania do wymagających projektów obronnych – wyjaśnia Magda Dąbrowska.

Województwo śląskie może mieć kluczowe znaczenie w rozwoju sektora. Z raportu „Śląskie na czołowej pozycji przemian: potencjał regionu w branży obronnej” opracowanego przez Deloitte wynika, że region dysponuje rozwiniętą bazą przemysłową, zasobami ludzkimi oraz nowoczesną infrastrukturą transportową, co sprzyja budowie rozbudowanych łańcuchów dostaw dla sektora obronnego. Autorzy raportu wskazują, że przemysłowa transformacja może być odpowiedzią na przewidywany spadek zatrudnienia w górnictwie.

Przykładem wykorzystania tego potencjału jest inwestycja Polskiej Grupy Zbrojeniowej w Raciborzu, gdzie na terenach byłej fabryki Rafako powstanie centrum logistyki i produkcji komponentów dla pojazdów używanych w przemyśle obronnym, w tym dla marek Jelcz i Rosomak. W pierwszym etapie planuje się zatrudnić około 500 osób, z perspektywą dalszego wzrostu, przy czym szczególnie preferowani będą byli pracownicy Rafako.

Według analiz Deloitte do roku 2030 górnictwo w regionie może utracić ponad 12 tysięcy miejsc pracy, a ogólny deficyt kadrowy w całym sektorze może wynosić 36,5 tysiąca etatów. Ponadto do roku 2060 populacja województwa może zmniejszyć się o ponad milion mieszkańców. Rozwój branży obronnej postrzegany jest jako jedno z rozwiązań tych problemów, które pozwala na wykorzystanie doświadczenia przemysłu ciężkiego, motoryzacyjnego oraz metalowego oraz potencjału uczelni wyższych i instytutów badawczo-rozwojowych w tworzeniu technologii o zastosowaniu podwójnym.

fot. Polska Grupa Zbrojeniowa
oprac. /kp/