Zaawansowanie robót przekroczyło 90 proc., a nowa przeprawa między Ciechowicami a Grzegorzowicami ma szansę zostać uruchomiona jeszcze pod koniec 2026 r.
Prace przy budowie mostu na Odrze pomiędzy Ciechowicami i Grzegorzowicami w powiecie raciborskim są już wykonane w około 90 proc. Wszystko wskazuje na to, że jedna z kluczowych inwestycji drogowych w tej części regionu zostanie oddana do użytku jeszcze pod koniec tego roku, a więc ponad miesiąc wcześniej, niż przewidywał pierwotny plan.
Nowa przeprawa połączy gminy Nędza i Rudnik, zastępując prom, który od dziesięcioleci obsługiwał ten odcinek Odry. Obiekt ma mieć 633,6 m długości i będzie oparty na 13 przęsłach o rozpiętości od 40 do 50 m. Razem z nowym fragmentem drogi wojewódzkiej całość przedsięwzięcia obejmuje trasę liczącą około 2,7 km.
Za realizację odpowiada Strabag Infrastruktura Południe. Umowę podpisano w styczniu 2024 r. Konstrukcja mostu jest już w zasadzie ukończona, a obecnie prowadzone są roboty wykończeniowe. Wśród nich znajduje się m.in. betonowanie tzw. kap chodnikowych, czyli elementów biegnących wzdłuż obiektu.
Głównym celem inwestycji jest poprawa połączenia między obiema stronami Odry. Przeprawa ma także usprawnić ruch w okolicy i umożliwić ominięcie centrum Raciborza. W projekcie uwzględniono również infrastrukturę dla pieszych i rowerzystów, która ma wspierać rozwój turystyki.

Pomysł budowy takiej przeprawy ma korzenie jeszcze sprzed II wojny światowej. W tym miejscu istniał dawniej most, który w 1945 r. został wysadzony przez wycofujące się oddziały niemieckie. Od tamtej pory przejazd przez Odrę zapewnia prom, choć jego kursowanie zależy od sytuacji hydrologicznej. Przy niskim stanie wody przeprawa bywa mocno utrudniona, a czasem całkowicie niemożliwa.
Nowy most będzie najdłuższą konstrukcją tego typu w regionie. Tak duża długość wynika przede wszystkim z konieczności poprowadzenia trasy przez tereny zalewowe. Przyczółki po obu stronach rzeki znajdują się poza wałami przeciwpowodziowymi, co ma ograniczyć wpływ wysokiej wody na obiekt.
Projekt zakłada klasę obciążenia A, dzięki czemu po moście będą mogły bez ograniczeń poruszać się ciężkie pojazdy. Uwzględniono także wojskową klasę obciążenia MLC 150, odpowiadającą wymaganiom przejazdu najcięższego sprzętu wojskowego.
Jednym z najtrudniejszych etapów realizacji było wykonanie podpór pośrednich. Ich posadowienie wymagało pracy przy zmiennym stanie wody w Odrze. Dodatkowe komplikacje przyniosły ulewne deszcze, które powodowały podmywanie skarp nasypów. Wykonawca musiał więc dostosowywać część robót do warunków hydrologicznych.
Źródłem finansowania są głównie środki rządowe przyznane w ramach programu Mosty dla Regionów. Na to zadanie z tej puli przeznaczono 270 mln zł. Łączny koszt inwestycji ma sięgnąć około 350 mln zł, przy dodatkowym wsparciu ze strony Województwa Śląskiego.
Jeśli obecne tempo zostanie utrzymane, kierowcy mogą skorzystać z przeprawy już pod koniec 2026 r. Oznaczałoby to zamknięcie inwestycji wcześniej niż przewidywał pierwotny harmonogram, i to o ponad miesiąc.

fot. Maciej Dziąbek, Tomasz Żak/UMWS
oprac. /kp/


.png)


































