Beskidy po czeskiej stronie otwierają nowe miejsca na nocowanie pod namiotem

Projekt: Turystyka i rekreacja
Udostępnij:
Beskidy po czeskiej stronie otwierają nowe miejsca na nocowanie pod namiotem
Beskidy po czeskiej stronie otwierają nowe miejsca na nocowanie pod namiotem

Platforma Gospodarcza Subregionu Zachodniego PLUSYdlaBIZNESU

Platforma Gospodarcza PLUSYdlaBIZNESU - dedykowana dla przedsiębiorców...

W pobliżu schroniska Skalka, na Pustevnach i na Łysej Górze przygotowano niewielkie, wydzielone strefy, gdzie turyści mogą legalnie rozbić namiot.

Osoby wędrujące po czeskiej części Beskidów mogą teraz skorzystać z nowych, oficjalnie wyznaczonych miejsc do spędzenia nocy w terenie. Na Pustevnach, na Łysej Górze (Lysá hora) oraz w okolicy schroniska Skalka powstały legalne punkty biwakowe, stworzone z myślą o turystach chcących przenocować pod namiotem i podziwiać górskie poranki albo wieczory. Inicjatywa ma łączyć wygodę odwiedzających z troską o wyjątkowo cenne środowisko naturalne.

Nowe miejsca noclegowe mają kameralny charakter i obejmują niewielkie, wyznaczone przestrzenie mieszczące tylko kilka namiotów. Nie trzeba ich wcześniej rezerwować, ale obowiązują konkretne zasady korzystania. Namioty można rozstawiać dopiero po godzinie 18:00, a do godziny 9:00 rano teren powinien być już opuszczony. Rozpalanie ognia jest tam zakazane, natomiast można używać turystycznych kuchenek gazowych.

Reprezentanci czeskiego Chronionego Obszaru Krajobrazowego Beskidy zaznaczają, że legalne nocowiska mają przede wszystkim ograniczyć dzikie biwakowanie w najbardziej wrażliwych przyrodniczo częściach gór. Przypominają też, że nocleg poza wyznaczonymi miejscami może skończyć się nie tylko mandatem, ale również niebezpiecznymi sytuacjami związanymi z obecnością dzikich zwierząt, takich jak dziki czy niedźwiedzie.

Już pojawili się pierwsi korzystający z nowych punktów noclegowych. Dla jednych jest to naturalny element górskiej wyprawy, inni wybierają taki nocleg po to, by spędzić czas blisko przyrody i obserwować wschody oraz zachody słońca nad górami. Czeskie służby zapowiadają, że rozważają uruchomienie kolejnych legalnych miejsc do biwakowania. Decyzje w tej sprawie będą jednak zależeć od tego, czy turyści będą przestrzegać regulaminu i zostawiać teren w nienaruszonym stanie.

Po polskiej stronie Beskidów, także w Beskidzie Śląskim, zasady dotyczące nocowania w górach są inne niż w Czechach i bardzo dokładnie określa je prawo. Zgodnie z ustawą o lasach rozstawianie namiotów w lasach państwowych poza miejscami wskazanymi specjalnie przez właściciela lasu lub nadleśniczego jest niedozwolone. Dodatkowym ograniczeniem są liczne rezerwaty przyrody w Beskidzie Śląskim, między innymi Barania Góra i Zadni Gaj, gdzie ochrona zwierząt i roślin jest jeszcze surowsza, a poruszanie się oraz przebywanie po zmroku poza szlakami jest całkowicie zakazane.

Aby odpowiedzieć na potrzeby współczesnych miłośników gór, Lasy Państwowe uruchomiły w Polsce ogólnopolski program „Zanocuj w lesie”. W jego ramach wyznaczono specjalne fragmenty lasów, na których pasjonaci bushcraftu i survivalu mogą legalnie spędzić noc na dziko. W Beskidzie Śląskim takie obszary wskazano między innymi na terenach podlegających Nadleśnictwu Wisła i Nadleśnictwu Ustroń. Obecnie w tym drugim miejscu biwakowanie w ramach programu jest wstrzymane do odwołania z powodu wysokiego zagrożenia pożarowego w beskidzkich lasach.

Wyruszając w góry po obu stronach granicy, warto wcześniej sprawdzić lokalne przepisy i zasady obowiązujące na danym obszarze. Choć czeskie Beskidy oferują dziś więcej legalnych możliwości noclegu pod namiotem, zarówno w Czechach, jak i w Polsce najważniejszym celem pozostaje ochrona przyrody oraz ograniczanie negatywnego wpływu turystyki na delikatne górskie ekosystemy.

Czytaj także: Czechy zyskują na popularności. Hitem kraj morawsko-śląski

fot. magnific.com
oprac. /kp/

Udostępnij: