• +48 533 367 799

Systemy magazynowania energii o mocy 40 GW będą wspierać energetyczne przekształcenie Polski

Projekt: Ekologia, Środowisko, jakość życia, ekologia, Transformacja energetyczna
Systemy magazynowania energii o mocy 40 GW będą wspierać energetyczne przekształcenie Polski

W roku 2015 węgiel stanowił ponad 80% źródeł energii w Polsce, jednak według prognoz, do 2025 r. jego udział zmniejszy się do 52,7%.

Polska systematycznie zmniejsza zużycie węgla w sektorze energetycznym, by zrealizować cele transformacji energetycznej związane z polityką w zakresie ochrony klimatu oraz ograniczającymi się zasobami surowców. Specjaliści zaznaczają, że proces dekarbonizacji wymaga zachowania stabilności krajowego systemu energetycznego oraz właściwej synergii między różnymi technologiami.

Zgodnie z raportem Forum Energii, sektor przemysłowy w Polsce wciąż opiera się głównie na paliwach kopalnych. Wysokie uzależnienie od importowanego gazu (82%) oraz ropy naftowej (97%) naraża przedsiębiorstwa na nagłe wzrosty cen surowców. Eksperci sugerują, iż pomocne może być zastąpienie węglowych i gazowych pieców energią elektryczną, a w niektórych energochłonnych sektorach zastosowanie zielonego wodoru, który byłby produkowany z odnawialnych źródeł energii.

Dane wskazują na stały spadek węgla w produkcji energii elektrycznej w Polsce. W 2015 roku jego udział wynosił ponad 80%, w 2021 roku zredukował się do 72,5%, a prognozy na 2025 rok wskazują spadek do 52,7%. Tymczasem znaczenie odnawialnych źródeł energii (OZE) rośnie. Jak informuje Ministerstwo Klimatu i Środowiska, w 2025 roku OZE ma stanowić ponad 31% krajowej produkcji energii elektrycznej, podczas gdy pięć lat wcześniej udział ten wyniósł niespełna 18%. Udział OZE w całkowitej mocy zainstalowanej przekroczył już 50%.

Angelika Szufel z kancelarii CMS zauważa, że transformacja energetyczna w Polsce wciąż zmaga się z wielu wyzwaniami. – Istotne jest osiągnięcie równowagi pomiędzy różnymi technologiami, które wdrażaliśmy w ostatnich latach i zbalansowanie ogólnego podejścia. Nasza geopolityka i warunki naturalne dotyczące środowiska są specyficzne. Dlatego powinniśmy myśleć o transformacji energetycznej jako o zestawie wielu elementów. Niewątpliwie magazyny energii będą kluczowym składnikiem – dodaje.

Podobne kwestie poruszała minister klimatu i ochrony środowiska Paulina Hennig-Kloska podczas konferencji EuroPOWER & OZE POWER. Zwróciła uwagę, że magazyny energii są fundamentem nowoczesnej energetyki, a rząd planuje rozwój zarówno dużych instalacji, jak i systemów przydomowych. W planach jest stworzenie co najmniej 200 tys. takich obiektów w Polsce. Polskie Sieci Elektroenergetyczne już przygotowały warunki przyłączeniowe dla magazynów energii o łącznej mocy około 40 GW.

Specjaliści podkreślają, że rozwój technologii magazynowania jest kluczowy dla realizacji transformacji energetycznej. Jak wyjaśnia Angelika Szufel, chodzi zarówno o zwiększenie rentowności takich inwestycji, jak i wypracowanie odpowiednich regulacji, które umożliwią rozwój dużych systemów magazynowania energii.

Krzysztof Mrozek z Polskiej Zielonej Sieci zaznacza, że przyszły system energetyczny powinien opierać się przede wszystkim na odnawialnych źródłach energii, magazynowaniu oraz lokalnym równoważeniu produkcji z konsumpcją energii. To oznacza wytwarzanie energii w pobliżu miejsca jej użycia oraz magazynowanie nadwyżek. – Będzie to obejmować systemy magazynów bateryjnych, ale także biogazownie czy biometanownie, które, wykorzystując zieloną energię generowaną w dniach słonecznych bądź wietrznych, produkują biogaz czy biometan. Następnie te surowce będą wykorzystywane, gdy moc pozyskiwana ze słońca lub wiatru w systemie będzie niedostateczna – wyjaśnia.

Jednocześnie eksperci zwracają uwagę na brak konkretnej strategii dotyczącej transformacji energetycznej, która uwzględniałaby nie tylko cele klimatyczne. – Musimy skutecznie rozwijać lokalny potencjał. Transformacja energetyczna to nie tylko kwestia zachowania konkurencyjności, ale także budowy odporności na zmiany klimatu oraz zabezpieczenia przed zagrożeniami geopolitycznymi. To powinno być naszym zasadniczym celem – podkreśla Angelika Szufel.

Krzysztof Mrozek zwraca uwagę, że obecny kryzys geopolityczny i rosnące koszty paliw kopalnych pokazują, że uzależnienie od węgla, gazu i ropy naftowej nie zapewnia bezpieczeństwa energetycznego. – Polska, aby pozostać konkurencyjna zarówno w Unii Europejskiej, jak i na międzynarodowej scenie, musi stać się zielona i zdekarbonizowana. W związku z tym musimy intensyfikować rozwój OZE i inwestycje w wydajność energetyczną. Z jednej strony musimy zwiększać podaż zielonej energii, z drugiej – zmniejszać popyt tam, gdzie to możliwe. Niezbędne jest także elektryfikowanie przemysłu, aby nie opierał się na paliwach kopalnych – przekonuje ekspert.

Jednym z elementów, które mogą wesprzeć stabilność systemu, są wspólnoty energetyczne. Ich liczba rośnie dynamicznie w ostatnich latach; obecnie zarejestrowano około 670 takich inicjatyw, podczas gdy jeszcze kilka lat temu ich liczba wynosiła jedynie kilka. Rozwój tych wspólnot jest wspierany m.in. przez środki z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności – na ten cel przeznaczone zostało 845 mln zł.

Zaktualizowany Krajowy Plan w zakresie Energii i Klimatu przewiduje dalsze ograniczenie zużycia węgla w nadchodzących latach. W ambitnym scenariuszu, konsumpcja tego surowca ma wynieść w 2030 roku 19,4 mln ton, a w 2040 roku spaść do 0,7 mln ton.

Krzysztof Mrozek przekonuje, że całkowite odejście od węgla w energetyce jest wykonalne, mimo że proces ten będzie rozłożony w czasie. – Polska posiada plan na całkowitą rezygnację z węgla. Oczywiście, jest on wciąż zbyt mało ambitny, ale ukazuje ścieżkę do dekarbonizacji, czyli eliminacji paliw kopalnych w energetyce. Czy Polska stanie się krajem wolnym od węgla w tym sektorze? Z pewnością tak, ponieważ zasoby się wyczerpują, a wydobycie staje się coraz droższe, co zmusza nas do importu. W związku z tym, jest to naturalny kierunek rozwoju dla samowystarczalnego i opłacalnego systemu energetycznego – podsumowuje.

fot.
oprac. /kp/