Analizy rynkowe pokazują, że budowa turbin wiatrowych nie powoduje ani spadku wartości gruntów, ani spowolnienia ich wzrostu.
Z danych zawartych w raporcie stworzonym przez Cenatorium oraz InPlus Energetyka wynika, że obecność elektrowni wiatrowych nie wpłynęła na obniżenie wartości nieruchomości w ich pobliskim sąsiedztwie. Badanie obejmowało około 46 tysięcy transakcji sprzedaży w 26 gminach, a jego celem było określenie, jak turbiny wiatrowe wpływają na ceny gruntów rolnych oraz działek budowlanych.
Twórcy raportu zauważają, że nie zaobserwowano negatywnego oddziaływania farm wiatrowych na wartość gruntów. – Ceny zarówno gruntów rolnych, jak i działek budowlanych w pobliżu turbin zmieniały się w sposób porównywalny z rejonami, gdzie taka infrastruktura nie jest obecna. To oznacza, że w polskich warunkach rynkowych, elektrownie wiatrowe nie są czynnikiem obniżającym wartość gruntów – podkreślają autorzy badania.
Analiza dotyczyła ponad 22 tysięcy gruntów rolnych i około 23,6 tysiąca działek budowlanych. Sprawdzano zmiany cen w ciągu pięciu lat przed uruchomieniem farm wiatrowych oraz pięciu lat po ich rozpoczęciu działalności. Dla porównania zestawiono dane z rejonów, gdzie działają turbiny, z tzw. obszarami kontrolnymi, na których nie są zainstalowane elektrownie. Analiza wykluczyła miasta na prawach powiatu, ponieważ – jak tłumaczą autorzy – ceny gruntów w dużych ośrodkach miejskich zależą od innych aspektów, takich jak sytuacja na rynku pracy, dostępność usług czy aktywność deweloperska.
– W debacie publicznej dominuje narracja o drastycznych spadkach cen nieruchomości i stygmatyzacji obszarów, w których powstają turbiny wiatrowe. Wynika to głównie z pewnych spekulacji oraz obaw, które prowadzą do negatywnego postrzegania tych terenów. Nasze badanie miało na celu ocenę, czy te obawy mają jakiekolwiek potwierdzenie w rzeczywistości – mówi Daniel Urbanowicz, analityk z Cenatorium.
Wyniki badania wskazują, że ceny gruntów rolnych wzrastały w podobnym tempie, niezależnie od obecności farm wiatrowych. Na terenach z turbinami wzrost wynosił średnio 7% rocznie, podczas gdy w obszarach bez takich inwestycji osiągnął 6,7%. W przypadku działek przeznaczonych pod zabudowę jednorodzinną tempo wzrostu wyniosło odpowiednio 8,1% i 8%.
fot. magnific.com
oprac. /kp/

