Pomnik poświęcony 24 żołnierzom Związku Walki Zbrojnej Armii Krajowej, zamordowanym przez Niemców 20 marca 1942 roku w miejskim parku nad Olzą.
W listopadzie 1941 roku oraz w styczniu 1942 roku hitlerowcy przeprowadzili w Ciechanowcu egzekucje na osobach w wieku od 20 do 63 lat. Ludzie ci zostali wcześniej zatrzymani i przez pewien czas przebywali w ciechanowieckim areszcie. Zastrzelono ich przy ulicach Łomżyńskiej i Kuczyńskiej, na peryferiach Ciechanowca. W zbrodni uczestniczyli: burmistrz Ciechanowca Hubert Romanus, naczelnik poczty Johanus Nappenfeld (Nateuf?) oraz volksdeutsch Władysław Dawidczuk, a także funkcjonariusze ciechanowieckiej Schultzpolizei.
Jako oficjalny powód tej egzekucji podawano sabotaż, działalność komunistyczną, szpiegostwo oraz polski opór wobec okupanta. Kilka dni wcześniej doszło do uszkodzenia linii energetycznej, przez co o godzinie 21 w całym mieście nastąpiła przerwa w dostawie światła. Równocześnie w rejonie poczty przerwano także przewód telefoniczny. Niemcy obarczyli winą za ten sabotaż monterów, którzy wykonywali wówczas instalację elektryczną w remontowanym obiekcie przeznaczonym na kino i kawiarnię dla Niemców.
Ofiary tej zbrodni spoczęły w dwóch zbiorowych mogiłach w pobliżu wsi Kozarze, na tzw. Ciarkach. Po zakończeniu wojny przeprowadzono częściową ekshumację, w trakcie której 12 osób przeniesiono na cmentarz w Ciechanowcu.








.jpg)









