Jesienny wyjazd po grzyby nie musi zaczynać się od szukania miejsca parkingowego. W wielu punktach województwa śląskiego do lasu można po prostu dojechać Kolejami Śląskimi.
W sezonie grzybowym coraz więcej osób wybiera dojazd koleją, bo pozwala on rozpocząć spacer niemal przy samym lesie. W województwie śląskim takich możliwości nie brakuje, a Koleje Śląskie zatrzymują się przy wielu terenach, które jesienią przyciągają grzybiarzy.
Między Raciborzem a Rybnikiem: wygodny dojazd na leśne ścieżki
Jednym z najciekawszych kierunków są lasy między Raciborzem a Rybnikiem. W ich pobliżu znajdują się przystanki kolejowe Nędza Wieś, Szymocice, Górki Śląskie i Sumina na linii S7, co daje sporo swobody przy planowaniu wycieczki. Koleje Śląskie obsługują ponad 230 stacji i przystanków, dlatego warto dobrać punkt startowy do konkretnej trasy spaceru.
To rozwiązanie sprawdza się szczególnie wtedy, gdy ktoś chce połączyć jesienny spacer z grzybobraniem i nie korzystać z samochodu. Wystarczy sprawdzić przebieg połączeń, a potem wybrać ten przystanek, który najlepiej pasuje do planu wyprawy.
Beskidy również dla grzybiarzy
Na leśne wyprawy można pojechać także w Beskidy. Tam dojazd zapewniają pociągi Kolei Śląskich kursujące na linii S5, zatrzymujące się między innymi w Soli Kiczorze i Lalikach. Górskie krajobrazy i leśne ścieżki tworzą tu warunki, które jesienią przyciągają wielu miłośników zbierania grzybów.
– Jesienią w pociągach spotykam mnóstwo grzybiarzy. Wielu z nich wraca z lasu z pełnymi koszami, a czasem nawet z kilkoma. W pobliżu stacji i przystanków kolejowych nie brakuje świetnych miejsc na grzybobranie – podkreśla Aleksandra Kołodziejczyk, kierownik pociągu i instruktor Kolei Śląskich.
Lasy Lublinieckie i okolice Pszczyny
Do kolejnych terenów chętnie wybieranych jesienią należą Lasy Lublinieckie. Warto rozważyć wyjazd w okolice Kalet, Miasteczka Śląskiego i Lublińca. Z Katowic w stronę Lublińca kursują pociągi linii S8, które zatrzymują się m.in. w Kaletach i Miasteczku Śląskim. Do tej części regionu można też dotrzeć linią S82 obsługującą m.in. Boronów i Herby Nowe.
Na mapie jesiennych spacerów pojawiają się również lasy w okolicach Pszczyny. To kolejny przykład na to, że region oferuje sporo miejsc, do których można dojechać bez samochodu i od razu ruszyć na poszukiwanie grzybów.
Jak przewozić zbiory po powrocie?
Po udanym grzybobraniu warto pamiętać o zasadach dotyczących bagażu. Każdy pasażer Kolei Śląskich może bezpłatnie przewieźć do trzech sztuk bagażu podręcznego. Trzeba je umieścić w wyznaczonych miejscach, tak by nie zajmowały siedzeń, nie blokowały przejść i nie przeszkadzały innym podróżnym.
Szczegółowe informacje są dostępne na stronie internetowej przewoźnika, w zakładce „Dla Pasażera”. Pociągi Kolei Śląskich ułatwiają jednak nie tylko dojazd do lasów, ale też odkrywanie innych zakątków regionu, przydatnych przy planowaniu kolejnych wycieczek.
Pociągami Kolei Śląskich można dotrzeć nie tylko do lasów i miejsc dobrych na grzybobranie, lecz także do wielu innych atrakcyjnych zakątków regionu. Na portalu można znaleźć artykuły o ciekawych miejscach, trasach spacerowych i atrakcjach turystycznych, które warto uwzględnić w planach kolejnych wycieczek:
Mural przy centrum przesiadkowym przypomina o przemysłowym dziedzictwie Rydułtów
Przebudowa dawnego szpitala w Rybniku. Co już zrobiono w budynku „Juliusz”?
Kaplicówka w Skoczowie zmienia się dla spacerowiczów. Przybyło już 4000 drzew


.png)
























