W ciągu 15 lat Koleje Śląskie przeszły drogę od przewoźnika obsługującego dwie trasy do spółki, która jest dziś jednym z filarów transportu kolejowego w woj. śląskim.
Gdy 1 października 2011 r. ruszył pierwszy pociąg Kolei Śląskich, przewoźnik miał do dyspozycji 11 składów i realizował tylko dwa połączenia: z Gliwic do Częstochowy oraz z Katowic w kierunku Wisły. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej — pociągi spółki zatrzymują się już na 230 przystankach.
Ruch pasażerski rośnie od lat
W pierwszym pełnym roku działalności Koleje Śląskie przewiozły 9,1 mln pasażerów. Potem wynik systematycznie się poprawiał, a rekord padł w 2023 r., kiedy z usług przewoźnika skorzystało niemal 22 mln osób. Łącznie do sierpnia 2026 r. liczba podróżnych przekroczyła 253 mln.
Zmienił się także zasięg oferty. W 2011 r. pociągi zatrzymywały się na 48 przystankach, a w 2026 r. liczba ta wzrosła do 230. Jednocześnie sieć połączeń rozrosła się z 58 do 628 kursów.
Więcej pracowników, dłuższe przejazdy
Wraz z rozwojem firmy rosło też zatrudnienie. W 2012 r. Koleje Śląskie miały 660 pracowników, a obecnie pracuje w nich blisko 1,5 tys. osób. Zmienił się również przeciętny dystans pokonywany przez pasażerów: w 2012 r. było to 31,9 km, natomiast w 2025 r. już blisko 40 km.
Flota i praca przewozowa na wyższym poziomie
Obecnie przewoźnik dysponuje 77 pojazdami, a do końca 2026 r. ich liczba ma wzrosnąć do 83. W ramach zamówień realizowanych przez spółkę i Województwo Śląskie ma trafić do niej łącznie 35 nowych pociągów Impuls 2. Wartość umów obejmujących zakup taboru i jego utrzymanie sięga blisko 1,5 mld zł.
To bezpośrednio przekłada się na skalę pracy przewozowej. W 2012 r. Koleje Śląskie wykonywały około 2,57 mln pociągokilometrów rocznie, a w 2026 r. ma to być ponad 11,5 mln pociągokilometrów. Oznacza to niemal czterokrotny wzrost względem początku działalności.
Gliwice i Katowice w planach na kolejne lata
Spółka nie zamierza zatrzymywać się na obecnym poziomie. Do 2030 r. flota Kolei Śląskich może urosnąć do ok. 100 nowych pojazdów. Równolegle modernizowana jest baza przy ul. Raciborskiej w Katowicach, a w Gliwicach przygotowywane jest Centrum Serwisowe.
Nowy obiekt powstanie na ponad 6-hektarowym terenie po dawnym szybie Bojków, który w marcu 2026 r. stał się własnością Kolei Śląskich. Inwestycję oszacowano na ok. 191 mln zł. W projekcie przewidziano m.in. halę utrzymaniową o powierzchni około 9,5 tys. m², warsztaty, magazyny i infrastrukturę torową. Centrum ma też zapewnić około 150 nowych miejsc pracy.
Częściej i szybciej jak w metrze
Dalszy rozwój przewozów będzie zależeć nie tylko od liczby pociągów, ale też od możliwości sieci kolejowej. Po zakończeniu przebudowy katowickiego węzła kolejowego oraz wraz z rozwojem infrastruktury i dostawami taboru na wybranych trasach możliwe ma być skrócenie odstępów między kursami do 10–15 minut. Taka częstotliwość ma wspierać rozwój kolei aglomeracyjnej w regionie i zbliżyć ofertę najbardziej obciążonych linii do standardu komunikacji metropolitalnej.
Pociągami Kolei Śląskich można dojechać do wielu ciekawych miejsc w regionie. Przeczytacie o nich na naszym portalu:
Jak wyglądał dawny Wodzisław Śląski? Makieta na rynku pokazuje historyczną zabudowę
Wieża Widokowa Skolnity w Wiśle wyróżniona w ogólnopolskim konkursie
Zielona przestrzeń dla dzieci i mieszkańców. Trwa przebudowa skweru w Czerwionce-Leszczynach


.png)












.png)
























