Uchwała antysmogowa określa, kiedy kolejne grupy kotłów muszą zostać wycofane z użytkowania. W przypadku kotłów 3. i 4. klasy termin wymiany przypada na 2027 r.
W polskich domach zaczyna się kolejny etap odchodzenia od ogrzewania węglem. W praktyce oznacza to, że osoby korzystające ze starszych pieców muszą sprawdzać nie tylko stan swojego urządzenia, ale też przepisy obowiązujące w danym województwie.
Nie ma jednej daty dla wszystkich
To, kiedy trzeba będzie zrezygnować z konkretnego kotła, zależy od jego klasy oraz lokalnych uchwał antysmogowych. Sejmiki wojewódzkie ustalają własne harmonogramy, dlatego terminy różnią się w zależności od miejsca zamieszkania.
Kierunek jest jednak wszędzie taki sam: stare instalacje mają zniknąć, a ogrzewanie budynków węglem ma zostać docelowo całkowicie wyeliminowane.
Jakie urządzenia są wycofywane najpierw
Najbardziej oczywistym celem zmian są kotły, które nie spełniają już wymagań emisyjnych. Z eksploatacji znikają przede wszystkim urządzenia o klasie niższej niż 5., a w pierwszej kolejności także tak zwane kopciuchy, czyli kotły bezklasowe. W wielu regionach ich dalsze używanie stało się nielegalne po 31 grudnia 2024 r. Kotły 3. i 4. klasy mają być wycofywane później, zwykle do końca 2027 lub 2028 r., a kotły 5. klasy mogą działać najdłużej, ale również one mieszczą się w planie odchodzenia od węgla.
Jak wygląda sytuacja w województwie śląskim?
Uchwała antysmogowa województwa śląskiego obowiązuje od 1 września 2017 r. Kotły pozaklasowe, tzw. kopciuchy, użytkowane powyżej 10 lat od daty produkcji lub bez tabliczki znamionowej trzeba było wymienić do 31 grudnia 2021 r. Piece używane od 5 do 10 lat od daty produkcji musiały być usunięte do 31 grudnia 2023 r., a ostateczny termin wymiany kotłów użytkowanych poniżej 5 lat od daty produkcji (zamontowane do 31 sierpnia 2017 r.) minął 31 grudnia 2025 r. Z kolei kotły 3. i 4. klasy (według normy PN-EN 303-5:2012) należy wymienić do 31 grudnia 2027 r.
Zakaz dotyczy nie tylko samego węgla
Zmiany obejmują także paliwa, które są spalane w domowych piecach. Przepisy stopniowo ograniczają możliwość używania węgla kamiennego, ekogroszku, brykietów oraz pelletów zawierających co najmniej 85 proc. węgla kamiennego.
Zakazami objęto również inne paliwa stałe wytwarzane z węgla kamiennego lub brunatnego, jeśli mają służyć do ogrzewania budynków.
Unijne plany wyznaczają dalszy kierunek
Na zmiany wpływają także przepisy unijne. Od 2030 roku wszystkie nowe budynki mieszkalne mają spełniać standard bezemisyjności. Z kolei do 2040 roku Unia Europejska zakłada całkowite wyeliminowanie kotłów na paliwa kopalne z budynków.
W praktyce oznacza to, że wymiana starego pieca nie jest jednorazową akcją, lecz początkiem dłuższego procesu, który obejmie kolejne domy w całej Polsce.


.png)












.png)
















