Województwo śląskie zmienia swoje oblicze: dawne obszary przemysłowe otrzymują kolejne funkcje, a przemysłowa przeszłość regionu coraz częściej przyciąga turystów.
Katowice niemiecki tygodnik „Der Spiegel” pokazuje jako wzorcowy przykład miasta, które z miejsca utożsamianego kiedyś z ciężkim przemysłem przeobraziło się w nowoczesną przestrzeń sprzyjającą codziennemu życiu. W opublikowanej relacji zaznaczono, że dawne górnicze i hutnicze serce Górnego Śląska w ciągu ostatnich dekad przeszło głębokie przeobrażenie obejmujące zarówno sferę gospodarczą, jak i poprawę stanu środowiska oraz większą rolę turystyki.
Autor materiału, Jan Puhl, podkreśla, że dzisiejsze Katowice coraz silniej kojarzą się z parkami, rozbudowaną infrastrukturą rowerową i nowoczesnym układem miejskim. – Z miasta, które przez lata przywodziło na myśl przede wszystkim dym z kominów, brudne powietrze i ceglane elewacje pokryte sadzą, udało się stworzyć zupełnie inną rzeczywistość – zaznacza. Jednym z najbardziej rozpoznawalnych znaków tej metamorfozy jest Nikiszowiec, czyli historyczne osiedle robotnicze, które z zaplecza przemysłowego przeistoczyło się w jedną z kluczowych atrakcji turystycznych regionu, przyciągając gości architekturą, dziejami i ofertą kulturalną.
Według autora katowickie przemiany są częścią szerszej modernizacji całej Polski. Jak zauważa, kraj dobrze wykorzystał minione dekady na rozbudowę infrastruktury, poprawę jakości przestrzeni publicznej oraz inwestycje związane z ochroną środowiska. W wielu miastach środki unijne kierowano na zakładanie parków, odnawianie terenów poprzemysłowych i działania ograniczające smog. – Polska coraz mniej przypomina jedynie zachodnie zaplecze produkcyjne, a coraz bardziej staje się ośrodkiem technologii przyszłości – ocenia Jan Puhl.
Zmiany widać w całym województwie śląskim, które buduje swoją rozpoznawalność nie tylko wokół przemysłowej spuścizny, lecz także przyrody i turystyki. Dawne kopalnie, huty i zakłady produkcyjne otrzymały nowe przeznaczenie i dziś stają się miejscami chętnie odwiedzanymi przez turystów z Polski i z zagranicy. Istotną rolę odgrywa Szlak Zabytków Techniki Województwa Śląskiego, który spaja kilkadziesiąt obiektów związanych z historią przemysłu, w tym kopalnie, osiedla robotnicze, muzea oraz historyczne zakłady.
Jednym z przykładów udanej odnowy jest Zabytkowa Kopalnia Ignacy w Rybniku, gdzie można zobaczyć pracę ponadstuletniej parowej maszyny wyciągowej. Niedawno uporządkowano również obszar po KWK Anna w Pszowie, gdzie działa dziś biblioteka oraz punkt widokowy. Coraz więcej dawnych wyrobisk, hałd i nieużytków poddawanych jest rekultywacji, dzięki czemu zamieniają się w miejsca odpoczynku i schronienie dla przyrody. Sporą popularnością cieszy się hałda Skalny w Łaziskach Górnych, a teren po kopalni Rymer w Rybniku ma zostać przekształcony w przestrzeń edukacyjną. W planach jest tam wytyczenie ścieżki prowadzącej od podstawy na szczyt hałdy, pokazującej przyrodnicze procesy zachodzące na terenach poprzemysłowych.
Czytaj także:
Rekultywacja hałdy Rymer i nowe inwestycje przeciw podtopieniom w Rybniku
Dawne huty, kopalnie i fabryki przyciągają turystów
Po węglu przyszła turystyka. Jak kopalnie zmieniają się w atrakcje
fot. arch. red.
oprac. /kp/


.png)











