W chłodne wieczory w wielu domach wraca pytanie, czym można bezpiecznie napalić w piecu lub kominku. Najwięcej problemów sprawia drewno, które nie zdążyło dobrze wyschnąć.
Gdy temperatura w rejonach podgórskich spada już tylko nieznacznie powyżej zera stopni Celsjusza, wiele osób sięga po opał z zapasów. Warto jednak uważać, bo palenie drewnem o wilgotności powyżej 20 proc. jest w większości regionów Polski zakazane.
Jakie drewno lepiej zostawić na później
Zakaz obejmuje drewno i biomasę, które nie zostały odpowiednio wysuszone. W praktyce chodzi o opał zbyt mokry, bo taki nie powinien trafiać do domowego kominka ani pieca. Drewno przed spaleniem powinno być sezonowane co najmniej 2 lata.
Przepisy w tej sprawie wynikają z uchwał antysmogowych przyjmowanych przez sejmiki wojewódzkie. Jako pierwszy zrobił to w styczniu 2017 roku sejmik województwa małopolskiego, a trzy miesiące później podobne regulacje wprowadził sejmik województwa śląskiego. Później dołączały kolejne regiony.
Mandat za mokre polana i możliwa wyższa kara
Za złamanie zakazu grozi mandat w wysokości 500 zł. Jeśli sprawa trafi do sądu, kara może wzrosnąć nawet do 5000 zł. To jeden z powodów, dla których lepiej sprawdzić opał przed rozpaleniem ognia.
- w Małopolsce od 1 lipca 2017 r. nie wolno spalać mułów, flotów i miałów węglowych oraz drewna i biomasy o wilgotności powyżej 20 proc.;
- w śląskim takie same zasady obowiązują na podstawie uchwały antysmogowej przyjętej w kwietniu 2017 r.;
- zakaz spalania zbyt mokrego drewna obowiązuje dziś w większości regionów Polski.
Dlaczego mokre drewno szkodzi i się nie opłaca
Przepisy nie są przypadkowe. Drewno w aż 2/3 składa się z substancji lotnych, więc gdy jest wilgotne, podczas spalania do powietrza trafia dużo lotnych związków organicznych. Ogień jest wtedy mniej wydajny, a zużycie opału rośnie — finalnie potrzeba go dwa razy więcej niż przy drewnie dobrze wysuszonym.
Dochodzi też do większego dymienia i odkładania się sadzy w kominie. W połączeniu z wilgocią tworzy się tzw. maź smolista, która — jak ostrzega portal czysteogrzewanie.pl — może skończyć się nawet samozapłonem.
W praktyce oznacza to, że mokre drewno jest jednocześnie nieekologiczne, nieekonomiczne i niebezpieczne. A to w sezonie grzewczym argument ważny nie tylko dla przepisów, ale i dla domowego bezpieczeństwa.


.png)







.png)
















