W ostrawskim krajobrazie można znaleźć zarówno wieże ciśnień związane z koleją, hutami i zakładami przemysłowymi, jak i obiekty, które wyróżniają się niezwykłą formą architektoniczną.
Wieże ciśnień należą do tych budowli, które łatwo zauważyć, ale równie łatwo pominąć, choć dawniej miały kluczowe znaczenie dla dostaw wody do miast. Ostrava dysponuje kilkoma naprawdę wyjątkowymi przykładami takich obiektów. Ich dokumentowaniem zajmuje się Robert Kořínek, szef ostrawskiej placówki Instytutu Badawczego Gospodarki Wodnej im. T.G. Masaryka, współautor ogólnokrajowego rejestru tych konstrukcji. Efekty jego pracy, skoncentrowane na regionie, zostały niedawno zaprezentowane przez stowarzyszenie Fiducia w specjalnych wydawnictwach oraz podczas spaceru tematycznego z prelekcją. Z zebranego zestawienia wynika, że na terenie samej Ostrawy było lub nadal jest około 55 wież ciśnień.
Za najcenniejszą z nich uchodzi objęta ochroną secesyjna wieża w Śląskiej Ostrawie, wzniesiona w 1909 r. i należąca do najwcześniejszych tego typu realizacji w kraju. Jej budowę podyktował rozwój dzielnicy, która potrzebowała odpowiedniego ciśnienia wody dla coraz wyższych budynków, czego nie zapewniał już dawny zbiornik naziemny. Nowa konstrukcja, wyposażona w stalowy zbiornik o pojemności 210 m³, była niezwykła także dlatego, że łączyła kilka funkcji: mieściła wieżę widokową i remizę strażacką. Gdy w latach 60. ubiegłego wieku wprowadzono nowocześniejsze systemy dostarczania wody, obiekt utracił swoje pierwotne przeznaczenie i stał się pionierskim przykładem architektonicznej adaptacji. Zgodnie z projektem Jiříego Gwuzda i Václava Šafářa przebudowano go na kawiarnię z panoramą miasta, działającą do lat 90., a dziś należy do firmy telekomunikacyjnej.

Kolejnym wartym uwagi przykładem jest ceglana wieża z 1911 r. przy ul. Poděbradovej, która pierwotnie służyła do szybkiego uzupełniania wody w parowozach. Woda tłoczona z Odry trafiała do zbiornika o pojemności 120 m³. To ostatni zachowany obiekt tego rodzaju na obszarze dawnego ostrawsko-karwińskiego zagłębia węglowego. Na wyróżnienie zasługuje również wieża stojąca na terenie zakładów chemicznych w Mariánských Horach. W przemyśle zwykle dominowały rozwiązania skrajnie praktyczne, jednak architekt Bohumil Hübschmann w latach 20. XX w. zaprojektował część fabryki z wieżą ciśnień inspirowaną kubizmem, która do dziś pozostaje wyraźnym akcentem całego kompleksu.
Prawdziwym rekordzistą w skali całych Czech jest natomiast wieża ciśnień na terenie dawnej huty Nová huť w dzielnicy Kunčice. Ma 71 m wysokości, dzięki czemu jest najwyższą tego typu budowlą w kraju, a w jednym z filarów umieszczono windę, co należy do rzadkości. Stalowy zbiornik mieścił 1300 m³ wody wykorzystywanej do zasilania zakładowych łaźni. Ponieważ wodę uzdatniano przy użyciu gazowego chloru, podczas przeglądów technicznych pracownicy musieli zakładać maski przeciwgazowe, aby nie doszło do zatrucia.
Za absolutną osobliwość uchodzi także kominowa wieża ciśnień z 1910 r., znajdująca się niedaleko stacji kolejowej Svinov. Pięćdziesięciometrowy komin, który niegdyś chłodził walcownię rur, wyposażono w stalowy zbiornik o pojemności 40 m³. Zabezpieczeniem przed nagrzewaniem się wody od gorącego komina była specjalnie zaprojektowana poduszka powietrzna. Choć w przeszłości w Czechach istniały dziesiątki podobnych konstrukcji, ostrawski egzemplarz jest jedynym, który dotrwał do naszych czasów.

fot. Robert Kořínek/vezovevodojemy.cz
oprac. /kp/


.png)
































