W 2025 r. własną firmę chciało założyć niespełna 21% osób szukających zatrudnienia. Osiem lat wcześniej taki plan miało 32%.
W 2025 r. własną działalność gospodarczą albo rolniczą prowadziło 7,3% osób w Polsce w wieku 18–69 lat – wynika z najnowszego wydania Bilansu Kapitału Ludzkiego. To znacznie mniej niż w latach 2021–2022, gdy odsetek ten sięgał 14,1%.
Aleksandra Wejt-Knyżewska, starsza analityczka z Zespołu Wsparcia Badań Polskiego Instytutu Ekonomicznego, podkreśla jednak, że takiego spadku nie należy odczytywać bez zastrzeżeń, bo w najnowszej edycji BKL zmieniono sposób formułowania pytania. – Wyraźniejsze są dane dotyczące planów zawodowych. W 2025 r. uruchomienie firmy brało pod uwagę prawie 21% osób poszukujących pracy, podczas gdy w 2017 r. było to 32%, a w latach 2021–2022 – 26%. W ciągu ośmiu lat udział takich osób skurczył się więc o niemal 11 punktów procentowych. Do przyczyn mniejszego zainteresowania własnym biznesem można zaliczyć m.in. wzrost płacy minimalnej, ciężary podatkowe oraz niepewność gospodarczą wywołaną przez kryzysy, takie jak pandemia i pełnoskalowa wojna w Ukrainie – wyjaśnia ekspertka.
Mimo to liczba nowych jednoosobowych działalności gospodarczych nadal jest relatywnie duża. Z danych CEIDG wynika, że w 2025 r. zgłoszono blisko 480 tys. JDG. Po przeliczeniu na 1000 mieszkańców Polski w wieku produkcyjnym oznacza to 22 wnioski o rozpoczęcie działalności. Dla porównania w 2019 r. wskaźnik ten wynosił 20. Różnica między liczbą rejestracji a liczbą wniosków o zakończenie działalności osiągnęła natomiast 13 na 1000 mieszkańców, czyli dokładnie tyle samo co w 2019 r. – To pokazuje, że pod względem liczby firm powstających i zamykanych sytuacja wróciła do poziomu sprzed pandemii. Trzeba jednak pamiętać, że likwidowane podmioty mogły zostać zarejestrowane wcześniej, więc ten wynik nie mówi nic o trwałości świeżo założonych firm – zaznacza Aleksandra Wejt-Knyżewska.
W 2025 r. na tle kraju wyróżniały się województwa zachodniopomorskie, pomorskie i mazowieckie. To tam, w przeliczeniu na 1000 mieszkańców w wieku produkcyjnym, odnotowano odpowiednio 19, 17 i 16 nowych JDG. Także w 2019 r. te regiony należały do liderów, choć wskaźniki były wtedy wyższe i wynosiły odpowiednio 22, 20 i 18. Najmniej nowych działalności w relacji do liczby mieszkańców zanotowano z kolei w woj. opolskim, podlaskim i świętokrzyskim – w każdym z nich wskaźnik zatrzymał się na poziomie 11. Największą przewagę liczby rejestracji nad liczbą wniosków o zamknięcie biznesu odnotowano w woj. pomorskim i zachodniopomorskim – po 10 na 1000 mieszkańców. Najniższy wynik, czyli 5, pojawił się w woj. kujawsko-pomorskim, podlaskim i świętokrzyskim.
Z badania Global Entrepreneurship Monitor wynika, że wśród osób, które zakończyły działalność w 2024 r., 35% wskazało brak opłacalności jako główny powód, a 28% zwróciło uwagę na warunki polityczne, regulacyjne i podatkowe. W Europie ten drugi czynnik wymieniało średnio 10% respondentów.
Wejt-Knyżewska podkreśla, że mniejsze zainteresowanie prowadzeniem własnej firmy przy jednoczesnym wysokim poziomie rejestracji nie musi oznaczać sprzeczności. Jak wyjaśnia, część przedsiębiorstw działa krótko, po czym zostaje zawieszona lub zamknięta. Nie każda nowa JDG wynika też z decyzji o budowaniu samodzielnego biznesu. Część powstaje przy przejściu z etatu do współpracy B2B, czasem z inicjatywy lub na oczekiwanie pracodawcy. – Wszystkie takie przypadki są klasyfikowane jako działalność gospodarcza, choć nie zawsze oznaczają rozwijanie własnego biznesu, a dostępne dane nie pozwalają określić skali samozatrudnienia zależnego. Na decyzje o założeniu, zawieszeniu czy zamknięciu firmy mogły też oddziaływać zmiany wprowadzone w ostatnich latach, w tym nowe zasady ustalania i odliczania składki zdrowotnej oraz wyższa płaca minimalna, która wpływa zarówno na koszty zatrudniania pracowników, jak i na wysokość części preferencyjnych składek przedsiębiorców. Skutki tych regulacji nie były jednak jednakowe – zależały m.in. od branży, poziomu dochodów i formy opodatkowania. Przedsiębiorczość w Polsce staje się coraz bardziej ruchliwa i trudniejsza do jednoznacznego oceniania – podsumowuje ekspertka PIE.
fot. magnific.com
oprac. /kp/


.png)



















