W Pszowie przez najbliższe lata będą prowadzone prace, które mają ograniczyć zagrożenie związane ze zwałowiskiem „Wrzosy I” i przywrócić temu terenowi lepszy stan. To inwestycja o wartości 90 930 261 zł, ważna dla mieszkańców okolicy ze względu na bezpieczeństwo i przyszłość tego miejsca.
Na zwałowisku „Wrzosy I” zaplanowano likwidację zapożarowania oraz rekultywację terenu. W praktyce oznacza to działania, które mają jednocześnie ograniczyć zagrożenie pożarowe i uporządkować obszar po działalności górniczej.
Prace nie potrwają krótko. Realizacja została rozłożona na 72 miesiące, więc to przedsięwzięcie będzie widoczne w Pszowie przez sześć lat.
Kto wykona zadanie?
Za realizację kontraktu odpowiada konsorcjum firm TREX-HAL, FN GROUP oraz PHU KULA. Spółka Restrukturyzacji Kopalń powierzyła im zadanie po postępowaniu, w którym złożono pięć ofert.
Jedna z propozycji nie przeszła oceny, ponieważ została uznana za niedopuszczalną z powodu rażąco niskiej ceny. Przy tak dużym zamówieniu liczy się nie tylko sama kwota, ale też możliwość wykonania robót zgodnie z wymaganiami i w długim harmonogramie.
Dlaczego to tak długi kontrakt?
Wartość umowy wynosi 90 930 261 zł, a skala zadania wymaga zarówno odpowiedniego zaplecza technicznego, jak i dobrej organizacji kolejnych etapów. Takie roboty nie kończą się w kilka tygodni — tu trzeba zaplanować działania na wiele lat i prowadzić je w sposób ciągły.
Zamówienie pokazuje też, że publiczne postępowania obejmują nie tylko drogi czy budynki, ale również terenowe prace związane z usuwaniem skutków działalności przemysłowej.
To jedno z większych zamówień związanych z porządkowaniem terenów po górnictwie w regionie. Dla mieszkańców najważniejsze będzie to, że obszar ma zostać zabezpieczony i stopniowo przywracany do lepszego stanu.
Co dalej z hałdami pogórniczymi?
Hałdy pogórnicze są jednym z najbardziej widocznych śladów wieloletniej działalności przemysłu wydobywczego na Śląsku. Choć stanowią element lokalnego krajobrazu i świadectwo historii regionu, mogą również wpływać na jakość życia mieszkańców. Pylenie, osiadanie pyłów na okolicznych terenach, zagrożenie pożarami wewnętrznymi oraz emisje gazów i nieprzyjemnych zapachów mogą negatywnie oddziaływać na środowisko i komfort codziennego funkcjonowania.
Wraz z transformacją górnictwa coraz większego znaczenia nabiera zagospodarowanie terenów poprzemysłowych i ograniczanie skutków dawnej działalności wydobywczej. Usuwanie hałd lub odzyskiwanie z nich surowców może pozwolić na zmniejszenie części zagrożeń środowiskowych, a także przygotowanie gruntów do nowych zastosowań. Takie przedsięwzięcia wymagają jednak odpowiednich analiz i zabezpieczeń, ponieważ niewłaściwie prowadzone prace mogą powodować dodatkowe zapylenie i uciążliwości dla okolicznych mieszkańców.
Przeczytaj także inne artykuły dotyczące transformacji górnictwa:
Polska odchodzi od węgla, ale potrzebuje go także w kolejnych latach
Co zrobić z terenami po kopalniach? Samorządy potrzebują prywatnego kapitału
Miliony metrów sześciennych wody z kopalń mogą ogrzać mieszkańców Śląska
Źródło: Radio 90
Fot. arch. red.


.png)








