Pomnik Józefa II w Cieszynie to odlana w Blansku żeliwna postać cesarza z 1884 roku, która przypomina o zniesieniu poddaństwa.
Pomnik cesarza Józefa II powstał z inicjatywy Rady Miejskiej, z przewagą liberałów. Na ich wniosek został uroczyście odsłonięty w 1884 r. na Placu Parafialnym, pomiędzy kościołem parafialnym a plebanią. W 1920 r. monument przeniesiono na dziedziniec Muzeum. Otaczało go ogrodzenie z ośmiu kamiennych słupów osadzonych w ziemi, połączonych stalowym łańcuchem, a naroża zabezpieczono dodatkowymi osłonami chroniącymi przed powozami.
Uroczystość odsłonięcia pomnika cesarza Józefa w Cieszynie. W niedzielę 31 sierpnia 1884 r. w Cieszynie odbyło się odsłonięcie pomnika cesarza Józefa II, ustawionego na placu farnym. Domy przy głównych ulicach udekorowano flagami i wieńcami. Przeważały chorągwie cesarskie, niemieckich było niewiele, a polskich także niezbyt dużo. Przybyło kilkanaście stowarzyszeń weteranów, straży pożarnych, turnerów i śpiewaków z okolicznych miast oraz z Prus. Ludzie, którzy przyszli na nabożeństwo i z ciekawości oglądać widowisko, mimo szerokich przygotowań wypełnili tylko odczuwalną pustkę. Zamierzano nadać uroczystości wyłącznie niemiecki charakter. Niemiecka liberalność nie dopuszczała udziału ludu polskiego ani czeskiego na zasadzie równości. Całe wydarzenie miało więc również wymowę antypolityczną i antynarodową, dlatego nie mogło być bardziej okazałe. A przecież lud polski Śląska pamiętał ulgi poddańcze, które otrzymał za panowania cesarza Józefa; śląscy ewangelicy Polacy zawdzięczali mu uzyskaną wolność, więc były powody, by uroczystość uczynić jeszcze bardziej podniosłą. Zamiast tego wyszukano jednego zniemczałego chłopa, który wznosił toasty na cześć Niemców. Nie pominięto też elementów mogących drażnić duchowieństwo, przez co zaburzono również zgodę między mieszkańcami. W efekcie można odnieść wrażenie, że nawet pamięci cesarza Józefa II uchybiono, czcząc go przede wszystkim jako germanizatora. Z tego powodu już wcześniej pojawiały się obawy, które sprawiły, że komitet nie przeprowadził uroczystości w pierwotnie planowanej formie. Mimo to przy pierwszym powitaniu gości zagrano pieśń pruską. Główna część obchodów rozpoczęła się pochodem od nowej szkoły przez miasto ku zamkowi i z powrotem na plac farny. Na czele szło dziesięciu jeźdźców, potem podążały wspomniane stowarzyszenia miejscowe i przyjezdne, wśród nich także reprezentacja miejska. W trakcie marszu cztery konie ciągnęły pług, na którym spoczywał wieniec upleciony z kłosów, a za nim szedł ów jedyny wybrany chłop. Na placu farnym, przed pomnikiem, przemówił burmistrz dr Demel, przedstawiając zasługi sławnego cesarza i wyjaśniając wybór tego miejsca na jego monument; po zdjęciu zasłony dr Rosner, w imieniu komitetu, przekazał pomnik pod opiekę rady miejskiej. Oczywiście oba wystąpienia miały wyraźnie niemiecki charakter. Złożono jeszcze wieńce u stóp pomnika, po czym cały tłum udał się przed hotel „pod jeleniem”, gdzie odsłonięto tablicę pamiątkową przypominającą pobyt cesarza Józefa II w tym miejscu. Następnie odbył się bankiet z toastami, podczas którego zaznaczył swoją obecność także superintendent dr Haase. Potem orszak uroczystościowy ruszył na koncert zorganizowany w nowej strzelnicy, a wieczorem rozpoczął się komersz, który trwał aż do późnej nocy.







.jpg)









