Osoby uprawnione do renty socjalnej mogą pracować, ale muszą pilnować określonych progów przychodu, by nie stracić części świadczenia.
W ubiegłym roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych przekazywał rentę socjalną średnio 300,9 tys. osób w skali kraju. W województwie śląskim świadczenie to trafiało do 30,9 tys. osób. Renta przysługuje tym, którzy są całkowicie niezdolni do podjęcia pracy, a ich niezdolność pojawiła się jeszcze przed uzyskaniem pełnoletności albo w trakcie nauki.
To wsparcie jest przeznaczone dla pełnoletnich osób, u których wskutek naruszenia sprawności organizmu doszło do całkowitej niezdolności do pracy przed 18. rokiem życia albo podczas edukacji w szkole, na studiach czy w trakcie studiów doktoranckich. Środki pochodzą z budżetu państwa, a przyznanie świadczenia nie zależy ani od długości zatrudnienia, ani od tego, czy dana osoba mieszkała w Polsce.
Najświeższe dane pokazują, że w całym kraju w 2025 r. rentę socjalną otrzymywało ponad 300 tys. osób. W poprzednim roku przeciętna liczba świadczeniobiorców wynosiła 297 tys. Najwięcej wypłat odnotowano w woj. mazowieckim, gdzie świadczenie pobierało 35,3 tys. osób, następnie w śląskim – 30,9 tys. – oraz w wielkopolskim, gdzie było to 25,6 tys.
Od 1 marca wysokość renty socjalnej wynosi 1978,49 zł brutto. Kwota ta jest co roku podnoszona w ramach waloryzacji i odpowiada 100 proc. najniższej renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. Aby ją otrzymać, trzeba złożyć wniosek i uzyskać decyzję lekarza orzecznika albo komisji lekarskiej ZUS potwierdzającą całkowitą niezdolność do pracy. Świadczenie może być przyznane bezterminowo lub na określony czas, zależnie od charakteru orzeczonej niezdolności.
Prawo do renty socjalnej mają również obywatele Polski przebywający czasowo poza granicami kraju, na przykład z powodu nauki albo pobytu u członków rodziny.
Świadczeniobiorcy mogą wykonywać pracę zarobkową, ale muszą liczyć się z progami przychodów. Jeśli ich dochód nie przekracza 70 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, wysokość renty pozostaje bez zmian. Po przekroczeniu tego poziomu ZUS obniża świadczenie o nadwyżkę, a gdy przychód przekroczy 130 proc. przeciętnego wynagrodzenia, wypłata zostaje wstrzymana. Limity są przeliczane co trzy miesiące.
Renty socjalnej nie otrzymają osoby, które mają już ustalone prawo m.in. do emerytury, renty z tytułu niezdolności do pracy, świadczenia lub zasiłku przedemerytalnego, nauczycielskiego świadczenia kompensacyjnego albo świadczeń rentowych wypłacanych przez zagraniczne instytucje. Wykluczenie dotyczy także właścicieli lub posiadaczy gospodarstw rolnych o powierzchni większej niż 5 ha przeliczeniowych oraz osób tymczasowo aresztowanych lub odbywających karę pozbawienia wolności.
Przepisy pozwalają pobierać rentę socjalną równocześnie z rentą rodzinną, o ile renta rodzinna nie przekracza 300 proc. najniższej renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. Od 1 marca granica ta wynosi 5935,47 zł brutto. Gdy łączna suma obu świadczeń okaże się wyższa, ZUS odpowiednio zmniejsza rentę socjalną. Nie może ona jednak spaść poniżej 10 proc. najniższej renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, czyli 197,84 zł brutto. Jeżeli sama renta rodzinna przekracza wskazany limit, renta socjalna nie przysługuje.
fot. pixabay.com
oprac. /kp/














