Nie tylko Praga przyciąga dziś polskich turystów. Coraz większe znaczenie zyskują także czeskie regiony położone tuż przy granicy – kraj morawsko-śląski, który notuje bardzo wyraźny wzrost zainteresowania.
Na początku 2026 r. polscy turyści spędzili w Czechach 564 680 nocy, podczas gdy rok wcześniej było ich 522 090. Oznacza to wzrost o 8,2% i pokazuje, że nasi sąsiedzi stają się dla Polaków wyborem nie tylko na szybki weekend, ale też na dłuższy pobyt.
Największy ruch nadal skupia się w Pradze, gdzie odnotowano ponad 188 tys. noclegów polskich gości. Stolica Czech pozostała więc najważniejszym celem wyjazdów, choć akurat w tym przypadku statystyki wskazują na około 1% spadku.
Przygranicze coraz ważniejsze dla turystów
Wyraźnie szybciej rośnie jednak zainteresowanie regionami bliższymi Polsce. W kraju morawsko-śląskim liczba noclegów zarezerwowanych przez Polaków zwiększyła się aż o 45,3%. To właśnie tam widać dziś największy potencjał rozwoju połączenia turystyki miejskiej, górskiej i historycznej.
Region oferuje Beskidy i Jesioniki, atrakcje Ostrawy, zabytki Zaolzia oraz miejsca związane z przemysłową przeszłością tej części Czech. Jednym z najbardziej rozpoznawalnych punktów pozostają Dolne Witkowice (Dolní Vítkovice), gdzie dawna huta i kopalnia zostały przekształcone w centrum edukacyjne i kulturalne.
Łatwy dojazd z województw śląskiego i opolskiego sprawia, że kraj morawsko-śląski może być dla wielu osób naturalnym kierunkiem na krótki wyjazd. Połączenie górskich krajobrazów, miejskich atrakcji i dziedzictwa poprzemysłowego wyróżnia go na tle bardziej oczywistych miejsc w Czechach.
Czechy jako kierunek na więcej niż jeden sposób
Polacy chętnie wybierają Czechy także dlatego, że podróż nie wymaga skomplikowanych przygotowań. Z Wrocławia, Katowic czy Krakowa do Pragi można dojechać samochodem w około cztery do pięciu godzin. Czas przejazdu ma się jeszcze skrócić po ukończeniu kolejnych odcinków autostrady D11, której budowa ma zostać doprowadzona do końca w 2029 r. Do czeskiej stolicy można też polecieć z Warszawy, Krakowa, Gdańska i Poznania, a także dojechać bezpośrednim pociągiem.
Znaczenie mają również podobieństwo językowe, rekomendacje znajomych i stosunkowo korzystne koszty podróży. Czechy dają się więc łatwo dopasować do różnych planów: od krótkiego wypadu po dłuższy urlop, od miejskiego zwiedzania po wypoczynek w górach i uzdrowiskach.
W 2026 r. Polacy są czwartą najliczniejszą grupą zagranicznych gości odwiedzających Pragę, po Niemcach, Amerykanach i Brytyjczykach. Jednocześnie rosnące zainteresowanie mniej oczywistymi miejscami skłania czeskie instytucje turystyczne do mocniejszej promocji całego kraju, nie tylko jego najbardziej znanych punktów.
Nowa promocja ma wyjść poza utarte szlaki
W działania te wpisuje się współpraca Czeskiej Centrali Ruchu Turystycznego CzechTourism z portalem rezerwacyjnym Triverna.pl. Kampania rozpoczęła się 12 października i ma pokazać czeską ofertę w szerszym ujęciu: od atrakcji miejskich i uzdrowisk po regiony górskie oraz lokalną kuchnię.
W ramach projektu powstał cykl publikacji poświęconych różnym sposobom spędzania czasu w Czechach. Na blogu Triverna.pl, w newsletterach i mediach społecznościowych pojawiają się materiały o czeskich uzdrowiskach, regionalnych potrawach, jarmarkach bożonarodzeniowych oraz zimowym wypoczynku w Karkonoszach i Jesionikach. Towarzyszą im propozycje obiektów noclegowych, które mają ułatwiać planowanie wyjazdu.
Tomáš Zukal, dyrektor CzechTourism na Polskę, Litwę i Łotwę, podkreśla, że zainteresowanie polskich turystów noclegami w Czechach wzrosło w 2025 r. o niemal 14%. – Czechy to kraj bliski Polsce, a jednocześnie niezwykle różnorodny. Także w tym roku spodziewamy się utrzymania pozytywnego trendu. Mimo rosnącej popularności Czech wiele z najciekawszych miejsc wciąż pozostaje nieodkrytych przez polskich turystów. Dlatego bardzo cieszy nas otwartość i dynamiczne podejście Triverna.pl do promocji czeskiej oferty. Chcemy nadal wspierać tę współpracę oraz polskie serwisy, które pomagają Polakom odkrywać Czechy i ich mniej oczywiste atrakcje – wskazuje.
Krzysztof Dębski, CMO Triverna.pl, przekonuje, że Czechy to kierunek, na który można zdecydować się spontanicznie. – Nie trzeba planować wyjazdu z wielomiesięcznym wyprzedzeniem ani organizować skomplikowanej podróży. Wystarczy wsiąść w samochód, pociąg lub samolot. A na miejscu każdy znajdzie coś dla siebie: rodziny z dziećmi, pary, miłośnicy historii, smakosze czy osoby, które po prostu chcą odpocząć. Współpraca z Visit Czechia pozwala nam pokazać Czechy bez filtra – z ekspercką wiedzą, ale oczami podróżnika – i od razu podać naszym klientom gotowy przepis na udany wyjazd – tłumaczy.
Właśnie dlatego szczególnie duże szanse na dalszy wzrost mają regiony przygraniczne, takie jak kraj morawsko-śląski. To tam najłatwiej połączyć bliskość, różnorodność i ofertę, która odpowiada zarówno na potrzeby weekendowych wyjazdów, jak i kilkudniowych pobytów. Więcej o atrakcjach w regionie przeczytasz na naszym portalu:
Nowa trasa przez mokradła w Ostrawie. Inwestycja ma chronić przyrodę
Czeski Cieszyn odnowił dwa historyczne obiekty sakralne
Ponadstuletnie figury odzyskały dawny blask. Zrewitalizowano historyczne rzeźby w Opawie


.png)























